STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / CZY EUCHARYSTIA JEST W CENTRUM NASZYCH SPRAW?

Czy Eucharystia jest w centrum naszych spraw?

Korzystajmy z niezwykłego daru Eucharystii. Umacniajmy się Chlebem życia, aby nie ustawać w drodze - mówił kardynał Stanisław Dziwisz w krakowskiej parafii Bożego Ciała w Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.

Czy Eucharystia jest w centrum naszych spraw?

Na początku homilii kardynał zauważył, że w głębię tajemnicy Bożego Ciała wprowadza wiernych łukaszowa Ewangelia o rozmnożeniu chleba, odsłaniając niezwykłą wrażliwość i hojność Serca Jezusa. Dodał, że cudowne rozmnożenie chleba zapowiadało jeszcze większą i niepojętą dla człowieka rzeczywistość.

– Jezus Chrystus, Syn Boży, chciał się stać żywym Chlebem dla nas, pielgrzymujących na ziemi do wieczności. Chleb żywy, którym było Najświętsze Ciało i Najświętsza Krew Chrystusa, zapowiadał radykalną odpowiedź Boga na nasz głód i pragnienie życia wiecznego.

Kardynał podkreślił, że parafia Bożego Ciała od siedmiu wieków żyje tajemnicą Eucharystii, wyrażając tym samym wdzięczność całego Kościoła za dar Chrystusowego Serca i Jego ukrzyżowanej miłości.

– Eucharystia jest darem, a przyjmując ten dar, zobowiązujemy się kroczyć wiernie za Chrystusem, coraz bardziej upodabniać się do Niego, przyjmować Jego styl życia i służby, oddając się Mu całkowicie do dyspozycji.

Jan Paweł II rozpoczął swoją ostatnią, czternastą encyklikę od stwierdzenia: „Kościół żyje Eucharystią”. Prawdę tych słów potwierdzają całe dzieje Kościoła, który od zawsze koncentrował się na sprawowaniu Eucharystii.

– Jest to najbardziej oczywiste i widoczne w życiu wielu świętych. Parafia Bożego Ciała na Kazimierzu, a wraz z nią Kościół Krakowski przechowuje pamięć o wielkim słudze Eucharystii, jakim był św. Stanisław Kazimierczyk, wybitny syn zakonu Kanoników Regularnych Laterańskich.

18 kwietnia 1993 roku, podczas Mszy św. beatyfikacyjnej, Ojciec Święty Jan Paweł II nazwał Stanisława Kazimierczyka: „żarliwym czcicielem Eucharystii, nauczycielem i obrońcą prawdy ewangelicznej, wychowawcą, przewodnikiem na drogach życia duchowego, opiekunem ubogich”, a papież Benedykt XVI podczas kanonizacji powiedział: „całe jego życie było związane z Eucharystią (…) Był związany z Eucharystią przede wszystkim przez żarliwą miłość do Chrystusa obecnego pod postaciami chleba i wina; przez przeżywanie tajemnicy Jego śmierci i zmartwychwstania, która w sposób bezkrwawy dokonuje się we Mszy świętej; przez praktykę miłości bliźniego, której źródłem i znakiem jest Komunia”.

Kardynał podzielił się osobistymi wspomnieniami mówiąc, że przez 39 lat uczestniczył we Mszy św. odprawianej przez Jana Pawła II. Dla Ojca Świętego Eucharystia była głębokim przeżyciem i zostawiała niezatarte wspomnienie w umysłach i sercach jej uczestników. W encyklice o Eucharystii Papież Polak pisał: „Gdy myślę o Eucharystii, patrząc na moje życie kapłana, biskupa i Następcy Piotra, wspominam spontanicznie wiele chwil i miejsc, w których dane mi było ją sprawować. Pamiętam kościół parafialny w Niegowici, gdzie spełniałem moją pierwszą posługę duszpasterską, kolegiatę św. Floriana w Krakowie, katedrę na Wawelu, bazylikę św. Piotra oraz wiele bazylik i kościołów w Rzymie i na całym świecie. Dane mi ją było również sprawować w wielu miejscach na górskich szlakach, nad jeziorami i na brzegach morskich; sprawowałem ją na ołtarzach zbudowanych na stadionach, na placach miast… Ta różnorodna sceneria moich Mszy św. sprawia, iż doświadczam bardzo mocno uniwersalnego — można wręcz powiedzieć kosmicznego charakteru celebracji eucharystycznej. Tak, kosmicznego! Nawet wtedy bowiem, gdy Eucharystia jest celebrowana na małym ołtarzu wiejskiego kościoła, jest ona wciąż poniekąd sprawowana na ołtarzu świata. Jednoczy niebo z ziemią”.

Kończąc homilię, kardynał zachęcał do indywidualnej refleksji nad miejscem Eucharystii w życiu każdego chrześcijanina.

– Czy jest ona rzeczywiście w centrum wszystkich naszych spraw? I bardziej konkretnie – czy niedzielna Msza święta wyznacza rytm naszego życia osobistego, rodzinnego i zawodowego? Czy przystępujemy jak najczęściej do Komunii świętej, bo dopiero wtedy nasz udział we Mszy świętej jest pełny?

 

Joanna Folfasińska | Archidiecezja Krakowska
Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

ZOBACZ TAKŻE