STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / W MATCE BOŻEJ ZNAJDZIEMY OCALENIE

W Matce Bożej znajdziemy ocalenie

- Życzę, żeby duch solidarności wypływający z tego, czego uczy nas sam Pan Bóg, który chce być z nami, przenikał nas i przemieniał oraz promieniował dobrem, nadzieją i poczuciem siły (…) naszego narodu, siły czerpanej z Pana Boga - mówił abp Marek Jędraszewski podczas spotkania opłatkowego Małopolskiej Solidarności w Domu Kolejarza w Krakowie. Kolędowanie rozpoczął występ dzieci – podopiecznych ośrodka wychowawczo-opiekuńczego Dzieło Pomocy Dzieciom, których NSZZ Solidarność wspiera od lat.

W Matce Bożej znajdziemy ocalenie

Podczas spotkania odczytany został list wiceprezes Rady Ministrów Beaty Szydło, w którym życzyła zebranym dobrego zdrowia, sił i pogody ducha na Nowy Rok, a także by był on dobrym czasem dla całego Związku. Podziękowała także za wytężoną pracę w ubiegłym roku.

Wojewoda małopolski Piotr Ćwik na ręce przewodniczącego Wojciecha Grzeszka przekazał medal wojewody małopolskiego przygotowany z okazji stulecia odzyskania niepodległości, który jest symbolicznym podziękowaniem dla wszystkich ludzi małopolskiej „Solidarności”. Drugi taki medal otrzymał osobiście działacz opozycji antykomunistycznej i NSZZ „Solidarność” Jacek Smagnowicz.

Odbierając medal, powiedział on, że „albo Polska będzie katolicka, albo nie będzie jej wcale”.
– Mówię to nie tylko z przekonania, ale z czystej matematyki społecznej.

Odczytany został także list ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka, w którym podkreślił on, że „Solidarność”, podejmując wspólną odpowiedzialność za „godność i owocność pracy wszystkich rodaków, przedsiębiorczość i zaangażowanie na rzecz wspólnego dobra oraz umacniania wolności i niepodległości polskiego państwa”, współtworzy dzieje Europy. Minister życzył zgromadzonym, aby 2019 rok był pełen pomyślności i zrealizowanych planów.

Przewodniczący Wojciech Grzeszek dziękował metropolicie krakowskiemu za jego obecność, na którą „Solidarność” zawsze może liczyć. Przekazał arcybiskupowi także szczególny dar od członków NSZZ „Solidarność” z Poznania – reprint gazety z okresu Powstania Wielkopolskiego.

Podkreślił, że wciąż potrzeba wiele pracy, żeby duch patriotyczny, którego tak niestrudzenie i pięknie wprowadza w swoich homiliach abp Marek Jędraszewski, został na dobre obudzony. Zaznaczył, że właśnie teraz, po latach historyczna tożsamość jest nam na nowo przywracana i pokazywana.
– Wielu bezimiennych bohaterów oczekuje tego, byśmy to dzieło, którego nie udało im się do końca zrealizować kontynuowali.

Życzył wszystkim, by starczyło sił, zapału i energii, by dzieło „Solidarności” kontynuować.

Abp Marek Jędraszewski na początku wyjaśnił, że teologiczny, najbardziej głęboki fundament słowa „solidarność” tkwi w przeżywanych obecnie świętach Bożego Narodzenia.

Podkreślił, że dla Żydów Bóg był bardzo daleki.
– A Boże Narodzenie mówi nam, że Bóg chce być z nami. Nie jako ten daleki, ale jako jeden z nas. Dlatego staje się człowiekiem i dlatego bierze na siebie cały los człowieka łącznie z opuszczeniem, cierpieniem, śmiercią. To jest Jego los po to, by pokazać nam, że nie na śmierci kończy się człowiecze życie, że możemy mieć nadzieję, iż idąc za Nim drogą miłości, dojdziemy do domu Ojca bogatego w miłosierdzie.

Zaznaczył, że właśnie podczas tych świąt możemy doświadczać tego, co znaczy być „razem”, a wyraża to biały opłatek, którym się dzielimy.

W drugiej części wypowiedzi metropolita krakowski nawiązał do daru jaki otrzymał dziś od przewodniczącego, a który związany jest z Powstaniem Wielkopolskim. Arcybiskup przywołał wspomnienie swojej mamy, która kiedy wybuchło wspomniane powstanie miała 4 lata i mieszkała z rodzicami w Lesznie.
– Przygotowywano się do powstania. Mój wujek, wtedy harcerz, uciekł z domu po to, żeby wstąpić w zastępy powstańcze. Babcia została sama z małym dzieckiem – moją mamą. W tych dniach, tuż przed powstaniem do domu wtargnęli żandarmi pruscy, szukając broni i znaków chorągwi, a babcia wyszywała sztandary powstańcze. Dlatego, słysząc, że zbliżają się żandarmi włożyła sztandary do skrzyni, posadziła na nich mamę i powiedziała „broń Panie Boże, żebyś się z tego ruszyła i nic ci nie wolno mówić”.

Arcybiskup wspomina, że mama opowiadała mu, że siedziała tak bez ruchu na tej skrzyni, żandarmi patrzyli na nią, ale dziecka nie ruszali.
– I w ten sposób sztandary wielkopolskie w Lesznie zostały ocalone.

Metropolita wyjaśnił także, że jego wujek zginął we wrześniu  1939 roku podczas bombardowania pociągu ewakuacyjnego oznaczonego czerwonymi krzyżami na białym tle, bo był to szpital wojenny. A babcia, jak wielu poznaniaków, zimą 1939 roku jednej nocy w ciągu 20 minut musiała wszystko zostawić i wsiąść do transportu. Została wyrzucona w Limanowej w wigilię ’39 roku. Zajęli się nią miejscowi górale. Umarła w marcu 1945 roku i została pochowana właśnie w Małopolsce.
– Nigdy nie sądziłem, że po latach będę mógł być na grobie babci i to jeszcze w dzień Wszystkich Świętych czy w Dzień Zaduszny.

Na zakończenie arcybiskup wspomniał o orędziu polskich biskupów z 10 grudnia 1918 roku. Przypomniał, że podpisali się pod nim biskupi trzech zaborów, choć wtedy jeszcze Wielkopolska oficjalnie nie należała do Polski. W liście tym biskupi przestrzegali przed zagrożeniami, takimi jak: próba budowania świeckiego państwa, rewolucja, brak jedności, podziały i partyjniactwo. Skierowano wtedy wezwanie do katolików, by 1 stycznia 1919 roku był dniem modlitwy za Rzeczpospolitą.
– Chciałbym ten apel sprzed stu lat powtórzyć dzisiaj wobec państwa. Wobec wszystkich zagrożeń i niepewności, które są i których nie wolno nie widzieć potrzebna nam jest modlitwa do Matki Bożej, Królowej Polski, naszej Matki, abyśmy siebie ocalili. (…) Życzę, żeby duch solidarności wypływający z tego, czego uczy nas sam Pan Bóg, który chce być z nami, przenikał nas i przemieniał oraz promieniował dobrem, nadzieją i poczuciem siły (…) naszego narodu, siły czerpanej z Pana Boga.

FOTORELACJA

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska
Fot. Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska
Video Katarzyna Katarzyńska | Archidiecezja Krakowska

Spotkanie opłatkowe Małopolskiej Solidarności | Abp Marek Jędraszewski, 4.01.2018

ZOBACZ TAKŻE