STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / BP JANUSZ MASTALSKI DO SIÓSTR DUCHACZEK: W CZASACH KIEDY BOGA SPYCHA SIĘ NA MARGINES, JESTEŚCIE ZNAKIEM SPRZECIWU I NADZIEI

Bp Janusz Mastalski do sióstr duchaczek: W czasach kiedy Boga spycha się na margines, jesteście znakiem sprzeciwu i nadziei

- Na ręce Matki Generalnej składam Wam ogromne podziękowania za to, że jesteście. Wy chyba same nie wiecie do końca, ilu osobom pomogłyście. Ile dzięki wam ludzi odzyskało na nowo wiarę. Ile osób przechodziło na tamten świat z dziękczynieniem za to, że spotkały na swojej drodze duchaczkę – mówił bp Janusz Mastalski podczas Mszy św., odprawionej w Kościele św. Krzyża w Krakowie na zakończenie Międzynarodowego Sympozjum Naukowego „Karty z dziejów Zakonu Ducha Świętego”.




Na początku proboszcz ks. Grzegorz Kotala nawiązał do ewangelicznej sceny spotkania Świętej Rodziny z Symeonem i podkreślił, że obecność wiernych i biskupa w tym samym miejscu i czasie nie jest przypadkowa. – To dla nas niezwykły zaszczyt i radość, że nasze natchnienie, by tu być, spotyka się z natchnieniem, które przepełnia księdza biskupa w jego pasterskiej posłudze i pragnieniu, by tu także o tej samej godzinie być – mówił, witając bp. Janusza Mastalskiego. 

Krakowski biskup pomocniczy podziękował za zaproszenie i odwołał się do swojej osobistej więzi z duchaczkami oraz ich charyzmatem. – Moje natchnienie jest związane z ogromną wdzięcznością i szacunkiem dla duchaczek. Przy Waszym kościele byłem wychowany i przez lata mogłem spłacać ten dług – powiedział, zachęcając do modlitwy o rozwój charyzmatu bł. Gwidona z Montpellier i nowe powołania. 

W homilii nawiązał do słów przełożonej generalnej, s. Kazimiery Gołębiowskiej CSS, podkreślając, że czas jubileuszu nie zamyka się w przeszłości. „Czas jubileuszu to jest czas radości. To czas patrzenia w przeszłość, ale i w przyszłość. Czekając na owoce jubileuszu, wypełnią one całą naszą posługę, nasze życie i jeszcze bardziej nas zjednoczą wokół naszego charyzmatu miłości miłosiernej” – cytował, dziękując za obecność sióstr w Polsce i na świecie. 

Odwołał się do Ewangelii o męczeństwie św. Jana Chrzciciela, wskazując, że wierność prawdzie może prowadzić do upokorzenia i odrzucenia. – Często siostry duchaczki nie są rozumiane. Często spotykacie się z różnego rodzaju ostracyzmem, niechęcią – mówił i odczytał świadectwo jednej z sióstr, które oddaje istotę życia konsekrowanego. „Jestem siostrą zakonną i celem mojego życia jest zjednoczenie z tym, dla którego żyję. Którego odnajduję podczas Eucharystii, na modlitwie, przy rozważaniu Bożego Słowa, w pracy, na lekcjach, w szkole, czy przy spotkaniach z ludźmi. Uwielbiam Boga przez życie ślubami.” – W czasach, kiedy Boga spychamy na margines, kochani, duchaczki są nie do przeceniania. One są dla nas znakiem sprzeciwu. Znakiem nadziei – mówił biskup. 

Wskazał cztery filary duchowości duchaczek, wynikające z duchowości bł. Gwidona. – Duchaczka kojarzyła się, kojarzy i będzie kojarzyć z wrażliwością. Tą wrażliwością, która sprawia, że drugi człowiek nie czuje się intruzem i wie, że zawsze będzie zaopiekowany – podkreślił, mówiąc o wrażliwości na potrzeby innych ludzi. Stwierdził, że duchaczki mają w sobie także wrażliwość na zło i są piękne wewnętrznie.  

Mówił także o rozmodleniu sióstr, które mają w sobie niezwykłe umiłowanie Ducha Świętego. – W czasach, kiedy jest coraz więcej pustki, kiedy jest coraz więcej duchowości bez Boga, kiedy niektórzy się pukają po głowie, że można mieć jakiś kontakt z Panem Bogiem, duchaczka jest tą, która pokazuje nie tylko, że można, ale pokazuje, że trzeba – podkreślił. Stwierdził, że trzecim rysem ich duchowości jest kult Najświętszego Oblicza Jezusa i poprosił, by modlić się o Boże błogosławieństwo dla zgromadzenia. – Niechże w tych oczach Jezusa zobaczymy radość z tego, że duchaczka jest posłuszna. W tych ustach Jezusa niech będzie radość, że jesteście wierne – powiedział bp Janusz Mastalski i wskazał na ubóstwo, które sprawia, że siostry stają się wolne.  

Przywołując słowa papieża Leona, biskup mówił o codziennym odnawianiu wiernego i wdzięcznego „tak”. – Duchowość duchaczki to pobożność Maryjna. To jest realizacja kobiecych wartości – podkreślił hierarcha i przypomniał siostrom, że maryjność powinna być obecna w ich życiu także w cierpliwości do siebie. 

– Na ręce Matki Generalnej składam Wam ogromne podziękowania za to, że jesteście. Wy chyba same nie wiecie do końca, ile osobom pomogłyście. Ile dzięki wam ludzi uzyskało na nowo wiarę. Ile osób przechodziło na tamten świat z dziękczynieniem za to, że spotkały na swojej drodze duchaczkę – powiedział. – Idźcie, kochane siostry, dalej za Panem. Jesteście nam potrzebne – dodał.

Na zakończenie uroczystości przełożona generalna Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia s. Kazimiera Gołębiowska CSS podkreśliła, że 6 lutego 2026 r. zapisał się w historii zgromadzenia i Kościoła jako kolejny etap trwającego od ponad 800 lat dzieła miłosierdzia, zapoczątkowanego przez bł. Gwidona z Montpellier. Zwróciła uwagę, że międzynarodowe sympozjum potwierdziło żywotność charyzmatu, realizowanego dziś w wielu krajach świata. 

Matka generalna podziękowała krakowskiemu biskupowi pomocniczemu Januszowi Mastalskiemu za przewodniczenie Eucharystii i słowo umocnienia, a także proboszczowi i wszystkim zaangażowanym w przygotowanie uroczystości. Na zakończenie poprosiła o pasterskie błogosławieństwo. – Niech przykład Gwidona z Montpellier, człowieka absolutnie wyjątkowego w swoim pokornym życiu duchowym, posłuszeństwie i służbie ubogim zawsze nas pociąga i inspiruje – powiedziała.  

Międzynarodowe Sympozjum Naukowe „Karty z dziejów Zakonu Ducha Świętego” w  Auli Wielkiej Uniwersytetu Ignatianum w Krakowie 06.02.2026 r.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej 
ZOBACZ TAKŻE