STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / BP ROBERT CHRZĄSZCZ W CZASIE POKUTNEJ PIELGRZYMKI KAPŁANÓW: MARYJA CHCE NAM TOWARZYSZYĆ NA DRODZE SZCZEREJ PODRÓŻY W GŁĄB SIEBIE

Bp Robert Chrząszcz w czasie Pokutnej Pielgrzymki Kapłanów: Maryja chce nam towarzyszyć na drodze szczerej podróży w głąb siebie

– Matka Boża, Matka Kościoła, Matka kapłanów, Matka i Wychowawczyni powołań kapłańskich i zakonnych jest zawsze w drodze i do niej nas zaprasza, sama będąc przewodniczką na drodze wiary – mówił bp Robert Chrząszcz w czasie Pokutnej Pielgrzymki Kapłanów Archidiecezji Krakowskiej w bazylice Matki Bożej Anielskiej w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Bp Robert Chrząszcz w czasie Pokutnej Pielgrzymki Kapłanów: Maryja chce nam towarzyszyć na drodze szczerej podróży w głąb siebie

Na początku homilii biskup powiedział, że w dzisiejszych czytaniach pojawiają się słowa „Chodźcie, powróćmy do Pana” oraz „Dołóżmy starań, aby poznać Pana”. Forma gramatyczna tych dwóch wezwań sprawia, że brzmią jak dwa fragmenty braterskiej rozmowy ludzi wierzących, doskonale wpisując się w format spotkania kapłanów. – Jesteśmy tu po to, aby się zastanowić nad naszymi ludzkimi, kapłańskimi słabościami, by sobie nawzajem pomóc – podkreślił. Przyznał, że wciąż obecna jest pokusa postawy w myśl słów „Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka”, jednak należy przeżyć ten moment według słów Jezusa: „Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego”.

Bp. Robert Chrząszcz stwierdził, że gdy w Ewangelii pojawiają się faryzeusze lub uczeni w Piśmie, odzywa się głos kapłańskiego sumienia z wezwaniem do szczerej refleksji. Papież Franciszek mówił, że w Kościele nadal można znaleźć obłudnych duchownych. Obłudnik udaje, schlebia i oszukuje, żyje z maską na twarzy i nie potrafi miłować. Nie jest to jednak sytuacja bez wyjścia. Bóg nawraca wszystkich do siebie, ocala od obłudy i duchowości pozoru.

– Z tą nadzieją przybywamy dziś wszyscy do domu Maryi, Matki Bożej Kalwaryjskiej, która z macierzyńską miłością przytula nas do swego serca – podkreślił biskup. Przypomniał, że spotkanie odbywa się po uroczystości Zwiastowania Pańskiego, po którym Maryja z pośpiechem udała się do Elżbiety. – Matka Boża, Matka Kościoła, Matka kapłanów, Matka i Wychowawczyni powołań kapłańskich i zakonnych jest zawsze w drodze i do niej nas zaprasza, sama będąc przewodniczką na drodze wiary. To, co odnosi się do dziejów Kościoła możemy również rozumieć w bardzo osobistym wymiarze naszego życia i powołania – powiedział biskup. Stwierdził, że każdy kapłan ma swoją historię, która jest jego pielgrzymką na drodze wiary. Istniej jeszcze inna droga, na której Maryja chce towarzyszyć: to szczera podróż w głąb samego siebie. Matka Boża nie poświęciła swego życia tylko kompletacji, ale również modlitwie uwielbienia i dziękczynienia. – To dla nas droga, by nie robić w naszym życiu przestrzeni oddzielającej sacrum od profanum, lecz żeby pilnować się, aby każdą minutę życia oddać Bogu jako modlitwę i ofiarę – podkreślił bp Robert Chrząszcz.

Stwierdził, że zmierzając do Elżbiety, Maryja wskazuje drogę w głąb duszy. Słowami pieśni Magnificat Matka Boża zaprasza do uwielbiania Boga. Cztery podstawowe formy tej modlitwy łączą się w dwie pary: prośba z przebłaganiem oraz dziękczynienie z uwielbieniem. Uwielbienie Boga pozwala dostrzec maleńkość i nieporadność. – Ufamy, że Bóg wejrzy i na nasze uniżenie, na naszą prawdę o nas samych – powiedział biskup.

IMG_9078

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej
ZOBACZ TAKŻE