STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / DOBRA NOWINA: MIŁUJMY SIĘ WZAJEMNIE. ROZWAŻANIE NA V NIEDZIELĘ WIELKANOCNĄ, ROK C

Dobra Nowina: Miłujmy się wzajemnie. Rozważanie na V Niedzielę Wielkanocną, Rok C

Dobra Nowina to seria rozważań niedzielnej Ewangelii w formie podcastów, przygotowywanych przez ks. Artura Czepiela, archidiecezjalnego duszpasterza służby liturgicznej oraz ks. Jakuba Łabuza. Zapraszamy w każdą sobotę o godz. 17.07 na kanał YouTube i Spotify Archidiecezji Krakowskiej.



W dzisiejszej Ewangelii Jezus mówi: Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali. To nowe Jezusowe przykazanie może rozczarować. Bo oto nie powiedział nic nowego. Kazał nam się wzajemnie miłować. Co w tym nowego? Czy od początku świata nie jest jasne jak słońce, że jak między ludźmi jest miłość to żyje się lepiej? Niby to jasne, a jednak raz po raz widzimy, że zamiast miłości wzajemnej, panuje między ludźmi wrogość i nienawiść. Stąd się biorą wojny, nienawiść, prześladowania, ucisk, terroryzm. Z tego, że ludzie postępują dokładnie odwrotnie niż Jezus naucza. Zamiast miłować się wzajemnie, wzajemnie się niszczą.

Czytamy tę Ewangelię w dniu, w którym inauguruje swój pontyfikat Ojciec Święty Leon XIV. Od momentu pojawienia się w dniu wyboru na balkonie bazyliki św. Piotra papież apeluje o miłość wzajemną. Stąd tyle mówi o pokoju, który przecież zawsze współgra z przykazaniem miłości. Wszak tam, gdzie ludzie prawdziwie wzajemnie się miłują, nie ma miejsca na wojny, łzy, cierpienie, krzywdy. Dlatego Ojciec Święty Leon zadeklarował, że zrobi wszystko, by ustały wojny i nastał pokój. A co za tym idzie, by nastała miłość tam, gdzie teraz króluje nienawiść i przemoc. Wspierajmy modlitwą naszego papieża. Prośmy, by był prawdziwym apostołem miłości wzajemnej, która Jezus uczynił nowym przykazaniem.

Bo ta miłość jest możliwa. Jezus nie tylko jej od nas wymaga, ale też dał jej przykład, najpierw, gdy uklęknął przed Apostołami i obmył im nogi, a potem, gdy umierał na krzyżu i modlił się nawet za oprawców. Widzimy w okresie wielkanocnym na krzyżu czerwoną stułę. Owszem jest ona znakiem Chrystusowego kapłaństwa i Jego zwycięstwa na krzyżu, ale jest też znakiem jego miłości do każdego, bo z miłości do każdego człowieka oddał życie, przelał krew, którą kolor tej stuły symbolizuje. Pokazał nam, że ta miłość, o którą prosił, jest możliwa.

Pomyśl, gdzie możesz najpiękniej pokazać, że chcesz Jezusowe przykazanie miłości realizować? Może w domu? Bo częściej nerwy kłótnie agresja. A może warto czasem powiedzieć małżonkowi: „cieszę się, że cię mam”, a dziecku: „dziękuję, że jesteś”? Nie trzeba wielkich gestów. Przykazanie miłości realizuje się w prostych gestach. Nie trzeba szukać daleko. Czasem ten, który oczekuje od nas gestu miłości, jest w naszym domu, bloku… A może warto w pracy próbować to przykazanie, które daje Jezus zrealizować? Jak dobrze się pracuje, gdy szefowa lub dyrektor powie dobre słowo, gdy zamiast rywalizacji i konkurencji jest zwykła ludzka życzliwość? Wiadomo. Nie wszystko od nas zależy, ale czasem jeden prostych gest, jeden zwykły uśmiech może być promykiem radości, który na czyimś niebie znów zapali słońce.

W najbliższą sobotę, 24 maja Kościół w Polsce będzie cieszył się nowym błogosławionym – ks. Stanisławem Streichem z Archidiecezji Poznańskiej. W 1933 roku został proboszczem parafii Żabikowo, do której należała wioska Luboń. Ks. Streich, widząc znaczną odległość miejscowości od kościoła parafialnego, kierując się przykazaniem miłości, wybudował kościół w Luboniu. W tym kościele podczas Mszy Świętej dla dzieci zastrzelił go ogarnięty nienawiścią do Boga i Kościoła człowiek. Z miłości jeden człowiek może zbudować nie tylko gmach – widzialny Kościół – ale przede wszystkim gmach duchowy – świętość. Z nienawiści można zabić. Dlatego warto kochać, bo miłość buduje, a nienawiść niszczy.

Fragment Ewangelii do rozważenia (J 13, 31-33a. 34-35):

Po wyjściu Judasza z wieczernika Jezus powiedział: «Syn Człowieczy został teraz otoczony chwałą, a w Nim Bóg został chwałą otoczony. Jeżeli Bóg został w Nim otoczony chwałą, to i Bóg Go otoczy chwałą w sobie samym, i to zaraz Go chwałą otoczy.
Dzieci, jeszcze krótko jestem z wami. Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, że jesteście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali».

Ks. Artur Czepiel | Archidiecezja Krakowska




ZOBACZ TAKŻE