spimco.com
deneme bonusu veren siteler
Deneme Bonusu Deneme Bonusu Deneme Bonusu
deneme bonusu veren siteler deneme bonusu veren siteler
deneme bonusu veren siteler bonus veren siteler
escort bayan www.doescorts.com ümraniye escort bayanlar escort maltepe https://pendik.net/
alanya escort
deneme bonusu veren siteler
deneme bonusu veren siteler
casino siteleri deneme bonusu veren siteler yeni Yeni Deneme Bonusu Veren Siteler Bonus Veren Siteler Deneme Bonusu Veren Siteler
deneme bonusu veren siteler deneme bonusu veren siteler
bahis siteleri
deneme bonusu deneme bonusu veren siteler Canlı casino siteleri
deneme bonusu veren siteler
tlcasino
starzbet
bahisbey
mobilbahis rokubet
bahis siteleri
onwin
deneme bonusu veren siteler deneme bonusu veren siteler deneme bonusu veren siteler deneme bonusu veren siteler
bonus veren siteler deneme bonusu veren siteler
deneme bonusu
fixbet onwin starzbet
deneme bonusu veren siteler
deneme bonusu veren siteler
redriverlanes.com
casino siteleri
deneme bonusu veren siteler
sahabet giriş
sahabet
onwin giriş
casino siteleri
casibom< giriş/a> betturkey
alanya escort gaziantep escort gaziantep escort gaziantep escort mersin escort
atv-youth.org Deneme Bonusu Veren Siteler Deneme Bonusu Veren Siteler sherlockimmersive.com
eşya depolama şirketleri
deneme bonusu
deneme bonusu veren siteler
STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / DOBRA NOWINA: PÓJŚĆ, ZOSTAWIWSZY WSZYSTKO… ROZWAŻANIE NA V NIEDZIELĘ ZWYKŁĄ, ROK C

Dobra Nowina: Pójść, zostawiwszy wszystko… Rozważanie na V Niedzielę Zwykłą, Rok C

Dobra Nowina to seria rozważań niedzielnej Ewangelii w formie podcastów, przygotowywanych przez ks. Artura Czepiela, archidiecezjalnego duszpasterza służby liturgicznej oraz ks. Jakuba Łabuza. Zapraszamy w każdą sobotę o godz. 17.07 na kanał YouTube i Spotify Archidiecezji Krakowskiej.



W dzisiejszej Ewangelii jesteśmy świadkami dwóch cudów. Pierwszym jest cudowny połów ryb, dokonany mocą Jezusa. Rybacy na czele z Szymonem całą noc pracowali, trudzili się przy łowieniu. Zapewne już mieli serdecznie dość. Poddali się. Każdy na ich miejscu by odpuścił i poszedł do domu. Tymczasem pojawia się Jezus i nakazuje im łowić jeszcze raz. Szymon mu tłumaczy, jak to do tej pory wyglądało. Każdy by tłumaczył, że to bez sensu. Wypływać raz jeszcze i łowić? Irracjonalne! A jednak wracają na wody i zarzucają sieci ponownie. I oto dzieje się cud. Ryb jest tyle, że sieci się urywają. To, co zdawało się irracjonalne, nielogiczne, bez sensu, staje się cudem. Obfity połów ryb. Pierwszy cud opisany w dzisiejszej Ewangelii.

A gdzie drugi? Ten jest mniej spektakularny i można go w lekturze dzisiejszej Ewangelii nawet nie zauważyć. Jezus zaprasza Szymona oraz Jakuba i Jana, by poszli za Nim. I oni w jednym momencie zostawiają łodzie, ryby, sieci i ruszają za Nim w drogę. Cudem jest to, że potrafili od razu wszystko zostawić i pójść za Panem. Nie oglądali się za siebie, nie powiedzieli: “Musimy się pożegnać ze znajomymi, podomykać swoje sprawy, uporządkować swoje życie”. Nie. Oni zaraz wszystko zostawili i ruszyli za Zbawicielem. Bo pójście za Panem wymaga radykalnego kroku. Decyzja o podążaniu za Nim musi być jasna i jednoznaczna. Tu się nie można oglądać, ociągać. Trzeba konkretnego działania. Szymon, Jakub i Jan bez wahania poszli za Jezusem.

Jezus dzisiaj wciąż powołuje ludzi, by szli za nim. I chociaż raz po raz słyszymy o kryzysie powołań, to raczej trzeba myśleć o kryzysie osób, które je czują. Bo wciąż jest wielu, którzy jak Szymon, Jakub i Jan słyszą Jezusowe zaproszenie. Ale w przeciwieństwie do bohaterów dzisiejszej Ewangelii nie umieją wszystkiego zostawić i pójść. Boją się ludzkich reakcji, opinii, hejtu. Bo wiedzą, że sutanna coraz częściej jest znakiem sprzeciwu, a powołanie obiektem kpiny, szyderstwa, poniżenia. Pomódlmy się zatem w tę niedzielę nie tyle o powołania, ile raczej o odwagę dla powoływanych. Pamiętam, jak jakiś czas temu jeden lektor spytał mnie, czy poszedłbym jeszcze raz do seminarium. Odpowiedziałem mu: “Tak”. A potem spytał: “Nawet jeśli dzisiaj tak źle mówi się i pisze o księżach”? A ja mu na to: “Tak”. Bo droga pójścia za Jezusem w kapłaństwie jest piękna. Dlatego warto.

Fragment Ewangelii do rozważenia (Łk 5, 1-11):

Pewnego razu – gdy tłum cisnął się do Jezusa, aby słuchać słowa Bożego, a On stał nad jeziorem Genezaret – zobaczył dwie łodzie stojące przy brzegu; rybacy zaś wyszli z nich i płukali sieci. Wszedłszy do jednej łodzi, która należała do Szymona, poprosił go, żeby nieco odbił od brzegu. Potem usiadł i z łodzi nauczał tłumy.

Gdy przestał mówić, rzekł do Szymona: «Wypłyń na głębię i zarzućcie sieci na połów!» A Szymon odpowiedział: «Mistrzu, całą noc pracowaliśmy i nic nie ułowiliśmy. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci». Skoro to uczynili, zagarnęli tak wielkie mnóstwo ryb, że sieci ich zaczynały się rwać. Skinęli więc na współtowarzyszy w drugiej łodzi, żeby im przyszli z pomocą. Ci podpłynęli; i napełnili obie łodzie, tak że się prawie zanurzały.

Widząc to, Szymon Piotr przypadł Jezusowi do kolan i rzekł: «Wyjdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiekiem grzesznym». I jego bowiem, i wszystkich jego towarzyszy w zdumienie wprawił połów ryb, jakiego dokonali; jak również Jakuba i Jana, synów Zebedeusza, którzy byli wspólnikami Szymona.

A Jezus rzekł do Szymona: «Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił». I wciągnąwszy łodzie na ląd, zostawili wszystko i poszli za Nim.

ks. Artur Czepiel | Archidiecezji Krakowska
ZOBACZ TAKŻE