STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / „FAUSTINUM” – DZIELIĆ SIĘ DOŚWIADCZENIEM BOŻEGO MIŁOSIERDZIA

„Faustinum” – dzielić się doświadczeniem Bożego miłosierdzia

– Bogu niech będą dzięki za wasze otwarcie na natchnienie Ducha, aby dzielić się osobistym doświadczeniem Bożego miłosierdzia i nieść je do utrudzonych ludzkimi słabościami, którzy nie mają odwagi by iść do Jezusa. Oby dzięki Waszemu świadectwu przekonali się, że „miłosierny jest Pan i łaskawy, nieskory do gniewu i bardzo cierpliwy” – mówił bp Jan Zając podczas Mszy św. na zakończenie III Międzynarodowych Dni Apostołów Bożego Miłosierdzia z ceremonią przyjęcia nowych członków stowarzyszenia „Faustinum” w Bazylice Miłosierdzia Bożego w Krakowie.

„Faustinum” – dzielić się doświadczeniem Bożego miłosierdzia

Na początku Mszy św. zebranych powitał kustosz sanktuarium ks. Zbigniew Bielas. Podkreślił, że znajdują się w szczególnym miejscu, w którym św. Jan Paweł II polecał cały świat Bożemu miłosierdziu. Wyraził swoją radość z obecności duchownych, pielgrzymów i wszystkich wiernych. Zwracając uwagę na ceremonię przyjęcia nowych członków do stowarzyszenia „Faustinum”, stwierdził, że pod opieką Maryi Matki Miłosierdzia będą wskazywać wiernym niewyczerpane źródło miłosiernej miłości Boga.

W homilii skierowanej do zebranych biskup Jan Zając przypomniał, że 5 października 1938 roku św. siostra Faustyna dojrzała mistycznie i zjednoczona z Bogiem, zmarła w opinii świętości. Faustyna przed oblicze Chrystusa przyniosła brzemię swojego życia, które całkowicie było poświęcone rozgłaszaniu Bożego miłosierdzia i naręcze swych dobrych uczynków wobec ludzkości. Biskup stwierdził, że po wprowadzeniu Faustyny do nieba, Chrystus uwielbił Boga za objawienie swego miłosierdzia przez jej życie i służbę. 

W tamtą noc, ponad osiemdziesiąt lat temu, zegar dziejów Kościoła zaczął wskazywać szczególny czas. Siostra Faustyna przed śmiercią odbyła z Chrystusem rozmowę, w której wyznała, że cieszy się ze zbliżającego się momentu wypełnienia jej posłannictwa. – Z chwilą odejścia siostry Faustyny z tego świata rozpoczęła się jej misja. Posłannictwem wyrażonym w tajemnicy świętych obcowania, apostołka miłosierdzia wstawia się za tymi, którzy potrzebują Bożego zmiłowania. Jej ofiara i cierpienie, złączone z ofiarą Chrystusa nieustannie wypraszają  Boże wybaczenie dla nas i świata całego. Łaski udzielone za jej wstawiennictwem stanowią świadectwo jej działania w czasie – powiedział biskup. Zauważył, że kult św. siostry Faustyny jest tylko cząstką jej pośmiertnego posłannictwa. Wypełniły się słowa jej modlitwy, w której mówiła, że nikomu nie odmówi swego serca. 

Kaznodzieja stwierdził, że Boskie wołanie dotarło do serc kandydatów, których przyprowadził Duch Boży. – Odkrycie skarbu przyjaźni z żywym Bogiem, poznanie jej wartości jest stałym wezwaniem, by ten skarb pielęgnować i go pomnażać. Nie można tego uczynić własnymi siłami. Dlatego apostołka Bożego miłosierdzia uważnie wsłuchiwała się w słowa swego Oblubieńca, starała się jak najlepiej rozpoznawać Jego wolę, by coraz lepiej ją wypełniać – powiedział. Przypomniał, że św. siostra Faustyna oddawała Chrystusowi swe serce i wszystko co posiadała. 

Miała świadomość, że Boże miłosierdzie jest największym skarbem. Miłość jest jednak zadaniem i polega na kształtowaniu swego serca w szkole Ewangelii, które dokonuje się poprzez modlitwę, czytanie Pisma Świętego i przeżywanie Eucharystii. Św. siostra Faustyna myślała o tych, którzy ranią serce Chrystusa, swą ofiarę i cierpienie składając w intencji umierających grzeszników. Biskup podziękował Bogu za gotowość zebranych do dzielenia się osobistym świadectwem Bożego miłosierdzia. Podkreślił, że zbliżają się do stołu Eucharystycznego, by złożyć swe serca, a także wszystkich tych, których otaczają serdeczną myślą i modlitwą. – Prośmy Pana, aby wszyscy tu obecni z nowym zapałem apostolskim, pisali na nowo historię zbawienia przez konkretne czyny, słowa przepełnione miłością oraz przez wytrwałą modlitwę. Abyśmy naszym siostrom i braciom pomogli doświadczyć radości spotkania z Bogiem bogatym w miłosierdzie. Siostry i bracia, wstańcie, chodźmy na spotkanie z Chrystusem miłosiernym! – zakończył.

Nowi członkowie „Faustinum” w rozmowie z Biurem Prasowym wyjaśnili czym jest stowarzyszenia i jakie zadania spełnia. Kinga Szczepanik powiedziała, że „Faustinum” to apostolstwo miłosierdzia Bożego. Jego członkowie niosą miłosierdzie wszędzie tam, gdzie jest potrzebne, uczestnicząc w posłannictwie św. siostry Faustyny. Czynią to również poprzez codzienną Koronkę do Miłosierdzia Bożego. – Uczymy się być miłosierni w życiu i właściwie wykonywać swoje obowiązki stanu; (…) dla mnie jest to motywacja, by realizować wszystkie sfery swojego życia – powiedziała. Przyznała, że pierwszy raz zetknęła się z tajemnicą Bożego miłosierdzia podczas konsekracji Bazyliki Miłosierdzia Bożego w Krakowie, od tej chwili zaczęła poznawać także postać św. siostry Faustyny. Przez dwanaście lat była wolontariuszem i zdecydowała się zostać członkiem stowarzyszenia „Faustinum”, które niesie jej wsparcie. Artur Janus przypomniał okoliczności swego spotkania z siostrą Faustyną. Dzięki lekturze jej „Dzienniczka”, przebywaniu w miejscach z nią związanych, a także za sprawą rekolekcji został wolontariuszem stowarzyszenia. Stwierdził, że jego powołanie do posługi w Apostolstwie Trzeźwości łączy się z miłosierdziem głoszonym przez św. siostrę Faustynę, która w życiu prowadzi go do Boga. – Cieszę się i jestem ogromnie wzruszony, że mogę dziś być tutaj w tym stowarzyszeniu i być razem z siostrami – przyznał. Wyjaśnił, że „Faustinum” jest dla każdego i zachęcił by przyjechać na rekolekcje, aby poprzez Pismo Święte i „Dzienniczek” poznać jeszcze lepiej miłosierdzie Boże oraz św. siostrę Faustynę.

Justyna Tyrka | Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Galeria

ZOBACZ TAKŻE