STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / KARD. GRZEGORZ RYŚ DO OSADZONYCH W ZAKŁADZIE KARNYM W TRZEBINI O PRZYJAŹNI I PRZYNALEŻNOŚCI DO CHRYSTUSA

Kard. Grzegorz Ryś do osadzonych w Zakładzie Karnym w Trzebini o przyjaźni i przynależności do Chrystusa

– Jest śmierć, od której Jezus cię wyzwala i jest śmierć, przez którą chce cię przeprowadzić. Dlaczego? Bo jest twoim przyjacielem – mówił kard. Grzegorz Ryś do osadzonych w Zakładzie Karnym w Trzebini, gdzie udzielił sakramentu bierzmowania.




W czasie homilii kard. Grzegorz Ryś zwrócił uwagę, że bierzmowanie jest sakramentem, w którym udzielany jest Duch Święty. W tym kontekście metropolita krakowski odwołał się do odczytywanego dziś w liturgii fragmentu z Listu do Rzymian, w którym św. Paweł pisze, że „jeżeli ktoś nie ma Ducha Chrystusowego, ten do Niego nie należy”. – Wiara nie polega na tym, że wiem, że Jezus Chrystus żył, umarł i zmartwychwstał. Wiara nie polega na tym, że dowiedziałem się o Nim dużo, przeczytałem katechizm. Nawet nie polega na tym, że staram się żyć według przykazań. Wiara polega na tym, że należę do Chrystusa – podkreślał kardynał, zaznaczając, że człowiek może do kogoś należeć tylko mocą własnej decyzji. – Mogę być dla kogoś tylko wtedy, kiedy tego chcę – mówił metropolita krakowski, zauważając, że niewolnictwo jest sprzeczne z naturą człowieka. – Nawet jak jesteście w więzieniu, nie jesteście niewolnikami. Niewolnictwo jest czymś niegodziwym – podkreślał. – Chcę być Twój, chcę być dla Ciebie – dlaczego? Odpowiedź może być tylko jedna – tylko dlatego, że Cię kocham – dodawał kardynał.

Zaznaczył, że aby do kogoś należeć w wolności, potrzeba Ducha Świętego. – Wolność na tym polega, że mamy swoje życie we własnych rękach. Ponieważ je mam, mogę je dać – mówił metropolita krakowski. – Ponieważ Duch Święty czyni nas wolnymi, to nas czyni też zdolnymi, by swoje życie oddać Chrystusowi – dodawał. – Celebracja bierzmowania jest po to, abyście należeli do Chrystusa. To jest decyzja – podkreślał.

Odnosząc się do Ewangelii, kard. Grzegorz Ryś zwrócił uwagę, że Jezus kilkukrotnie deklaruje przyjaźń wobec Łazarza, chociaż paradoksalnie trudno o kimś tak myśleć, jeśli spóźnia się cztery dni na pogrzeb. Kard. Grzegorz Ryś zauważył, że Jezus chciał, aby Łazarz przeszedł przez doświadczenie śmierci. – Jest śmierć, od której Jezus Cię wyzwala i jest śmierć, przez którą chce Cię przeprowadzić. Dlaczego? Bo jest twoim przyjacielem – mówił kardynał. – Dlatego, że jest twoim przyjacielem, to ci powie tak: żyjesz w śmierci, którą jest Twój grzech. Ale ja cię chcę z niej wyprowadzić. I dlatego, że jest twoim przyjacielem, to ci mówi: nie możesz żyć tak, jak do tej pory. Musi w tobie umrzeć to, co nazywamy „stary człowiek” – dodawał, zaznaczając, że każdy wie, co jest w nim tym „starym człowiekiem”, który musi w nas umrzeć. – Musi to umrzeć, wtedy będziesz żył na całego – zaznaczył metropolita krakowski, zauważając, że Jezus ma moc wyciągnięcia z każdego grzechu, który zabija człowieka.

Kard. Grzegorz Ryś poświęcił także Kaplicę św. Pawła w nowej części Zakładu Karnego.

fot. Zakład Karny w Trzebini
Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej
ZOBACZ TAKŻE