STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / KARD. GRZEGORZ RYŚ PODCZAS INAUGURACJI ROKU AKADEMICKIEGO NA POLITECHNICE KRAKOWSKIEJ: NAUKA JEST DO BUDOWANIA WSPÓLNOTY

Kard. Grzegorz Ryś podczas inauguracji roku akademickiego na Politechnice Krakowskiej: Nauka jest do budowania wspólnoty

– Nauka nie jest do autopromocji. Nauka nie jest do przepychania się łokciami. Nauka jest do budowania wspólnoty. Nauka jest przestrzenią dla ludzi ambitnych, ale nie jest przestrzenią dla ludzi pysznych – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. w Bazylice św. Floriana w Krakowie, gdzie na modlitwie spotkała się społeczność akademicka Politechniki Krakowskiej inaugurująca kolejny rok akademicki.




Na początku Mszy św. całą społeczność akademicką Politechniki Krakowskiej powitał proboszcz parafii św. Floriana ks. Łukasz Michalczewski. Zaznaczył, że to nie jest przypadek, że kolejny rok akademicki Politechniki Krakowskiej rozpoczyna się właśnie w Bazylice św. Floriana.– Te dwa miejsca, bazylikę i politechnikę, od dziesięcioleci łączy wspólna historia. Właśnie tutaj jako młody kapłan i duszpasterz akademicki ks. Karol Wojtyła spotykał się ze studentami i środowiskiem politechniki. Później już jako Jan Paweł II został honorowym senatorem i profesorem Politechniki Krakowskiej – przypomniał ksiądz proboszcz. Nawiązując do późniejszych słów Jana Pawła II do świata nauki o spotkaniu „w imię wspólnej miłości do prawdy” zauważył, że uniwersytet jest miejscem poszukiwania prawdy o świecie, o prawach nim rządzących, o możliwościach ludzkiego rozumu i tożsamości. – A ta świątynia przypomina nam dzisiaj, że ostatecznie w tym poszukiwaniu chodzi o człowieka, aby wiedza, technika i postęp zawsze służyły jego dobro – stwierdził ks. Łukasz Michalczewski.

W czasie homilii kard. Grzegorz Ryś zaznaczył, że odczytywany dziś w liturgii fragment Ewangelii św. Mateusza jest początkiem mowy Pana Jezusa o wspólnocie. W tym kontekście zauważył, że każdy uniwersytet (także politechnika) jest z definicji wspólnotą. – Na uczelnię wyższą przychodzą nie tylko ludzie, którzy chcą dążyć do prawdy, ale którzy chcą to czynić razem – mówił metropolita krakowski przywołując starą zasadę „jak chcesz iść szybko, to idź sam,ale jak chcesz zajść daleko, to idź razem”. – Tak jest w poznawaniu prawdy. Nawet najzdolniejsi, najwięksi ludzie sami nie dochodzą tak daleko, jak ci, którzy idą razem – dodawał kardynał zaznaczając, że w prawdziwej szkole wyższej doświadcza się głębokich relacji, które się rodzą z uprawiania nauki.

Przywołał relację ze swoim mistrzem – ks. prof. Janem Kracikiem. Ważnym nazwał to, czego nauczył się od niego w uprawianiu historii, ale nie do opisania była relacja, która zrodziła się między nimi we wspólnej drodze do prawdy. – Są rzeczy, które można wymierzyć, bo za to się daje stopnie i są rzeczy, które są niemierzalne i to jest właśnie to bycie razem ludzi, którzy dążą do prawdy, chcą ją razem poznawać – mówił metropolita podkreślając, że relacja mistrz-uczeń jest jedną z najważniejszych relacji na uniwersytecie i jest to jedno z najpiękniejszych wydarzeń, jakie się człowiekowi może w życiu wydarzyć.

Kardynał zwrócił uwagę na kryteria, jakie Jezus wskazuje do mierzenia jakości wspólnoty. Pierwszym jest stosunek do najmniejszego. Metropolita zauważył, że inauguracja roku akademickiego jest okazją do pochwalenia się swoimi sukcesami i wszystkimi „największymi”. Zachęcił, by na końcu dzisiejszych uroczystości, może nie publicznie, zadano sobie pytanie o tych najmniejszych na politechnice – o studentów. – Jezus dzisiaj mówi: „Jak się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, to nie wejdziecie do Królestwa niebieskiego”. Czyli mówi, że miarą tworzenia rzeczywistej wspólnoty nie jest to, że my tolerujemy najsłabszych. (…) Miarą jest to, że mamy zdolność uczenia się od nich. To jest miara prawdziwej wspólnoty – zaznaczył kardynał. – Pan Bóg ma nie słabość do najsłabszych, tylko koncentrację na nich – podkreślił. W tym kontekście zachęcił nauczycieli akademickich do zwrócenia uwagi na niekoniecznie najlepszych studentów.

Ponownie przywołał ks. prof. Jana Kracika, który po seminarium naukowym zostawał dwie godziny z najsłabszym studentem i razem z nim poprawiał jego tekst – nie pisał za niego, pomagał mu zrozumieć i dojść do prawdy.

Druga wartość istotna w budowaniu wspólnoty, a szczególnie w budowaniu wspólnoty uczelni wyższej, jaką kardynał wywiódł z Ewangelii jest pokora – „kto się upokorzy aż do bycia dzieckiem, ten jest największy”. Metropolita zauważył, że najbardziej cenieni są ci mistrzowie, którzy z wielką wiedzą potrafią łączyć wielką pokorę. – Można osiągać niesamowite wyniki w nauce i wszystko to popsuć nie czym innym tylko własną pychą. Wszyscy to czujemy. Nauka nie jest do autopromocji. Nauka nie jest do przepychania się łokciami. Nauka jest do budowania wspólnoty. Nauka jest przestrzenią dla ludzi ambitnych, ale nie jest przestrzenią dla ludzi pysznych – mówił kard. Grzegorz Ryś.

Przywołał przyjacielską relację, która zrodziła się między Grzegorzem z Nazjanzu a Bazylim Wielkim podczas ich wspólnych studiów w Atenach. Takiego doświadczenia wspólnoty metropolita życzył Politechnice Krakowskiej.

Przed błogosławieństwem ks. Łukasz Michalczewski zaprosił zarówno studentów jak i profesorów Politechniki Krakowskiej do udziału w spotkaniach duszpasterstw, które ruszają w październiku. Kard. Grzegorz Ryś życzył „takiego roku nauki, by był przeżyty w Bożej miłości”.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej




ZOBACZ TAKŻE