STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / KARD. STANISŁAW DZIWISZ W BIERTOWICACH: POŁĄCZMY NASZE ŻYCIE RÓŻAŃCEM 

Kard. Stanisław Dziwisz w Biertowicach: Połączmy nasze życie różańcem 

– Zaufajmy Chrystusowi i Jego Matce, odmierzając czas tajemnicami Różańca Świętego, połączmy nasze życie różańcem, by przybliżyć się do spełnienia obietnicy z Fatimy: „Na koniec moje Niepokalane Serce zatriumfuje” – mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas jubileuszu 20-lecia parafii i odpustu ku czci Matki Bożej Różańcowej w Biertowicach. 




Na początku Mszy św. kard. Stanisława Dziwisza powitały dzieci i proboszcz ks. Ryszard Matuszyk, który przypomniał, że to właśnie ksiądz kardynał 3 grudnia 2006 roku erygował parafię Matki Bożej Różańcowej w Biertowicach, a jej pierwszym proboszczem był ks. Jacek Budzoń. 

Metropolita krakowski senior zaznaczył, że w Biertowicach mieszka „lud wierzący, przywiązany do Kościoła, przywiązany do parafii”, docenił piękno kościoła i życzył parafii, żeby zawsze był wypełniony wiernymi. Pozdrowił też burmistrza i księdza dziekana z Sułkowic, księży rodaków, strażaków i wszystkich parafian. 

W czasie homilii przypomniał św. Jana Pawła II, który 7 czerwca 1997 roku w Ludźmierzu przewodniczył modlitwie różańcowej, na zakończenie której stwierdził: „Rytm różańcowych pacierzy odmierza czas na tej podhalańskiej, krakowskiej i polskiej ziemi – przenika go i kształtuje”. W tym kontekście kardynał zauważył, że także w Biertowicach „rytm różańcowych pacierzy odmierza czas” co znalazło wyraz w obraniu na patronkę parafii Matki Bożej Różańcowej czy w praktyce nabożeństw fatimskich.  

Kard. Dziwisz przypomniał, że wspólnota w Biertowicach najpierw stała się rektoratem parafii w Sułkowicach, w 2006 osobną parafią, a 2010 został konsekrowany kościół parafialny. – Z radością staję dzisiaj przy tym ołtarzu, aby przewodniczyć waszemu dziękczynieniu – mówił metropolita senior dziękując za księży posługujących przez te wszystkie lata w parafii, a także za budowniczych kościoła i wszystkich, którzy później podejmowali wysiłki na rzecz upiększenia wnętrza i otoczenia świątyni. 

Kardynał przywołał szczególną rolę Maryi w historii zbawienia – od sceny zwiastowania po śmierć Jezusa na Kalwarii, gdy z krzyża powierzył Kościołowi swoją Matkę. – Choć wszyscy przyszliśmy na świat w ziemskich rodzinach, Maryja rodzi każdą i każdego z nas do wiary — rodzi nas do życia duchowego, które nie zazna śmierci, lecz dopełni się w wieczności – mówił metropolita senior. 

Wskazując na modlitwę różańcową zaznaczył, że rozważanie tajemnic Jezusowego narodzenia, nauczania, cierpienia, a wreszcie zwycięstwa, uświadamia nam, jak blisko ludzkich spraw pozostaje Bóg przychodzący na ziemię. – Jego przyjście nie służy doczesnemu powodzeniu czy chwilowym interesom. Ono przenosi nas dalej – do odkrycia prawdziwej godności, która wypływa ze stworzenia na Boży obraz i podobieństwo – mówił. Zachęcał, by na nowo wziąć do ręki różańcową koronkę. – Głębia tej modlitwy, jak wskazuje nam święty papież Jan Paweł II, pozwala dostrzec sens wszystkiego, co składa się na nasz los. Dzisiejszy świat unika niełatwych pytań o cierpienie, niezrozumienie i odrzucenie. Nasz Pan i Mistrz od pierwszych chwil ziemskiej misji doznał tych trudności – pragnie towarzyszyć naszym słabościom i podźwignąć nas z upadku i zwątpienia – mówił kardynał dodając, że złączenie ludzkich cierpień i radości z życiem samego Chrystusa wyrywa z egoizmu, rozpaczy, ale i mierzenia każdej sprawy wedle kryterium osobistej korzyści. – Prawdziwą wartość ma wytrwała miłość i czyste sumienie, dlatego tak przekonujący jest widok paciorków różańcowych w dłoni chorych, starszych i zapomnianych – zauważył. 

Zachęcił, by podczas odmawiania różańca pamiętać także o ludziach młodych, stojących przed wyborem życiowej drogi. – Tak bardzo potrzeba dzisiaj tych, którzy – na wzór Maryi – nie tylko będą pamiętać o Bogu w chwilach sukcesów, ale zwrócą się ku Niemu w ciężkim doświadczeniu – mówił kardynał i apelował do rodziców i dziadków, by poprzez modlitwę oraz świadectwo życia zapalali najmłodszych do żywej wiary i dobroci wobec drugiego człowieka. Do młodych z kolei apelował, by nie wstydzili się modlitwy różańcowej i prosili, aby Maryja pomagała im stawić czoła wyzwaniom teraźniejszości i przyszłości. 

Na koniec zachęcał, by na wzór św. Jana Pawła II uciekać się pod płaszcz Matki Bożej Różańcowej. – Zaufajmy Chrystusowi i Jego Matce, odmierzając czas tajemnicami Różańca Świętego, połączmy nasze życie różańcem, by przybliżyć się do spełnienia obietnicy z Fatimy: „Na koniec moje Niepokalane Serce zatriumfuje” – apelował metropolita senior.  

Przed błogosławieństwem proboszcz ks. Ryszard Matuszyk podziękował kard. Stanisławowi Dziwiszowi za przewodniczenie uroczystościom odpustowym. Podziękował także wszystkim, którzy pomogli przygotować kościół i parafię do świętowania jubileuszu, za wspólną modlitwę wyraził wdzięczność parafianom i gościom. 

– Nasz kościół to dla nas wielka duma. Opatrzność czuwała i czuwa nad tym dziełem – mówili przedstawiciele parafii dziękując kardynałowi za obecność i modlitwę ze wspólnotą z Biertowic w tak radosnym dla nich dniu. 

Życzenia z okazji jubileuszu złożył także burmistrz Sułkowic Artur Grabczyk. – Parafia stała się ważnym miejscem spotkania i budowania wspólnoty, towarzyszy mieszkańcom w najważniejszych chwilach życia, łącząc kolejne pokolenia i umacniając więzi, które są fundamentem lokalnej społeczności – zaznaczył burmistrz, który podziękował kardynałowi za erygowanie przed 20 laty parafii w Biertowicach. Podziękował parafii za otwartość na pielgrzymów – w tym kontekście przywołał Pielgrzymkę Rowerową z Sułkowic na Jasną Górę, która właśnie w Biertowicach zatrzymuje się na ostatnią dziesiątkę różańca w pielgrzymiej drodze. 

Kard. Stanisław Dziwisz przypomniał moment zamachu na życie Jana Pawła II na Placu św. Piotra w Rzymie w 1981 roku. Zaznaczył, że Ojciec święty był przekonany, że życie ocaliła mu Matka Boża Fatimska. Jeszcze w szpitalu poprosił o przyniesieniu mu sekretów fatimskich, w których była prośba Maryi o zawierzenie świata oraz Rosji Jej Niepokalanemu Sercu. Papież dokonał takiego aktu kilka lat później w łączności z biskupami całego świata. Metropolita senior zauważył, że pokojowe przemiany jakie dokonały się w krajach Związku Radzieckiego na przełomie lata 80. i 90. ubiegłego wieku były owocem tamtego zawierzenia. Także dzisiaj on zapragnął zawierzyć sprawy i rodziny parafii w Biertowicach Matce Bożej, by żyły w pokoju i błogosławieństwie.  

Kardynał podarował parafii obraz św. Jana Pawła z okolicznościową dedykacją. 

Po Mszy św. odbyła się procesja eucharystyczna wokół kościoła. Po powrocie do świątyni odśpiewano dziękczynne Te Deum, a po błogosławieństwie Najświętszym Sakramentem – Boże coś Polskę. 

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej 

 





ZOBACZ TAKŻE