STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / KS. PRAŁ. ANDRZEJ KOPICZ PODCZAS POGRZEBU ŚP. KS. PRAŁATA CZESŁAWA SANDECKIEGO: BYŁEŚ DLA NAS PRZYJACIELEM, BRATEM I GORLIWYM DUSZPASTERZEM

Ks. prał. Andrzej Kopicz podczas pogrzebu śp. ks. prałata Czesława Sandeckiego: Byłeś dla nas przyjacielem, bratem i gorliwym duszpasterzem

- Tak cię, księże Czesławie, zapamiętamy i takie damy o tobie świadectwo: człowieka dobrego, wrażliwego, bogobojnego kapłana w posłudze modlitwy i konfesjonału - mówił ks. Andrzej Kopicz podczas Mszy św. żałobnej, odprawionej w pierwszym dniu pogrzebu śp. ks. prałata Czesława Sandeckiego.

Ks. prał. Andrzej Kopicz podczas pogrzebu śp. ks. prałata Czesława Sandeckiego: Byłeś dla nas przyjacielem, bratem i gorliwym duszpasterzem

Ks. prałat Czesław Sandecki zmarł 25 października. Był proboszczem parafii pw. św. Judy Tadeusza w Krakowie-Czyżynach, dziekanem dekanatu Kraków-Mogiła. Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski w pierwszym dniu pogrzebu przewodniczył Mszy św. żałobnej, koncelebrowanej przez kapłanów dekanatu Kraków-Mogiła.

Homilię wygłosił ks. prałat Andrzej Kopicz, który przypomniał, że ks. Czesław Sandecki bardzo cieszył się z tego, że Rycerze Kolumba znaleźli swe miejsce w tej świątyni. Stwierdził, że odszedł on szybko i bez pożegnania, dlatego zebrani chcą go dziś pożegnać i podziękować. – Przez dziesięć lat zapraszałeś nas na uroczystości odpustowe ku czci św. Judy Tadeusza, a dziś przychodzimy na twój pogrzeb. Dziś przyszło nam cię pożegnać. Księże Czesławie, brak ludzkich słów, które mogłaby uciszyć nasze serca pełne bólu i żalu. Wiemy, że ludzkie słowa są niewystarczające, dlatego posiłkujemy się słowem od samego Boga – powiedział kapłan. Stwierdził, że droga powołania ks. Czesława była piękna. Posługiwał jako dyrektor szkoły, wizytator katechetyczny, dyrektor wydziału duszpasterstwa ogólnego Kurii Metropolitalnej w Krakowie, a także proboszcz. – Jako dziekan byłeś dla nas kapłanów wielkim przyjacielem, bratem i bardzo gorliwym duszpasterzem, troszczącym się o tę wspólnotę parafialną i dekanat mogilski – powiedział ks. Kopicz. Wspomniał niezapomniane spotkania, wspólne kolędowania na plebanii, gdy ksiądz prałat grał na akordeonie. Ks. Czesław Sandecki miał w sobie wielką pogodę ducha i często się uśmiechał. Jednocześnie wnosił w życie kapłańskie powagę i dostojeństwo. Każda kongregacja dekanalna była przez niego prowadzona merytorycznie i profesjonalnie. Ks. Kopicz wspomniał jak ks. Czesław Sandecki powiedział do młodych kleryków, że Pan Jezus to Pasterz, który się modli. – Kapłan to człowiek, który się modli. U ciebie zawsze była modlitwa na pierwszym miejscu – podsumował ks. Andrzej Kopicz.

Przywołał Ewangelię, w której Jezus, zanim wybrał apostołów, całą noc spędził na rozmowie z Ojcem. Chrystus powołuje ludzi, a posłanie i wybór kapłana związane jest z opuszczeniem swego domu i wyruszeniem tam, gdzie Bóg go posyła. Ks. Czesław był posłany do różnych posług i funkcji, ale zawsze wypełniał powierzone mu zadania na miarę swych sił. – Tak cię, księże Czesławie, zapamiętamy i takie damy o tobie świadectwo: człowieka dobrego, wrażliwego, bogobojnego kapłana w posłudze modlitwy i konfesjonału – powiedział ks. Andrzej Kopicz  i przypominał, że do Chrystusa przychodzili ludzie, by Go słuchać i szukać u Niego uzdrowienia. Dodał, że św. Juda Tadeusz pozostawił swój list, zaadresowany do chrześcijan, by nie ulegli podszeptom heretyków. Współcześnie pojawia się także wiele złych podszeptów, dlatego potrzebne jest świadectwo gorliwych i dobrych kapłanów, na wzór ks. Czesława. – Wszyscy wołamy: Boże, bądź dla niego miłosiernym Ojcem, by mógł Cię zobaczyć. Ciebie i Twoje oblicze. Niech miłosierdzie Ojca będzie Twoim, Czesławie udziałem. Szczęść ci Boże na tę wieczność – zakończył.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Galeria

ZOBACZ TAKŻE