STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / ODPUST MATKI BOŻEJ ŚNIEŻNEJ W KLASZTORZE SIÓSTR DOMINIKANEK NA GRÓDKU W KRAKOWIE

Odpust Matki Bożej Śnieżnej w klasztorze Sióstr Dominikanek na Gródku w Krakowie

- Klękamy dzisiaj przed naszą Matką i Królową, przed Bogurodzicą Dziewicą. Dziękując za jej obecność wśród nas, prosimy, by była z nami w każdej chwili, każdego dnia, a zwłaszcza w godzinę naszej śmierci. Maryjo, bądź z nami w każdy czas - mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas odpustu Matki Bożej Śnieżnej w klasztorze Sióstr Dominikanek na Gródku w Krakowie.

Odpust Matki Bożej Śnieżnej w klasztorze Sióstr Dominikanek na Gródku w Krakowie

W homilii arcybiskup nawiązał do Listu do Galatów, w którym wskazano, jakie są zamysły samego Boga. Stwórca chciał, by Jego Syn przyszedł na świat i stał się człowiekiem oraz by matką Zbawiciela została Dziewica z Nazaretu. Słowa wypowiedziane przez nieznaną niewiastę: „Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś”, są wielką pochwałą macierzyństwa Bogurodzicy w wymiarze cielesnym. Chrystus dodał, że błogosławieni są także ci, którzy słuchają Słowa Bożego i je zachowują. To Maryja jest wzorem słuchania i rozważania w sercu słów Boga.

Święto Matki Bożej Śnieżnej jest przypomnieniem innych niezwykłych wydarzeń, które miały miejsce zgodnie z wolą Bożą. Podczas upalnego sierpnia 352 r. na rzymskim Eskwilinie pojawił się śnieg. Papież i patrycjusz Jan pod wpływem natchnień Bożych wyruszyli szukać tego niezwykłego zjawiska. W tym miejscu powstała świątynia poświęcona Matce Bożej. Od tego kościoła rozlał się na cały świat kult Maryi, który dotarł także do Krakowa.

Metropolita powiedział, że w znajdującej się na Eskwilinie Bazylice Matki Bożej Większej są przechowywane niezwykłe zabytki, mówiące o macierzyństwie Maryi w wymiarze duchowym i cielesnym. Złożono tam relikwie żłóbka, w którym leżał mały Jezus. Otoczony czcią i szacunkiem cudowny obraz Salus Populi Romani mówi o tym, że Jezus jest Synem Maryi, Zbawicielem mającym ludzką i Boską naturę. Wizerunek wskazuje także na niezwykłą godność Matki Bożej, w której ręce znajduje się chusteczka, a na dłoni pierścień. Nad jej czołem wznosi się krzyż, ponieważ jest Matką Zbawienia. Niezwykła cześć oddawana Maryi dotarła także do Polski. Pierwszy hymn Jej poświęcony nosił tytuł „Bogarodzica” i jest odbiciem rozważań chrześcijan nad wielkim zamysłem Boga, który zesłał swego Syna na świat.

Metropolita wskazał, że w dominikańskim charyzmacie znajdują się słowa: „laudare, benedicere, praedicare”. Mówią one o tym, co od 400 lat dzieje się na Gródku. Siostry spełniają posłannictwo, wysławiając Boga, na wzór Matki Najświętszej i jej hymnu „Magnificat”. Maryja mówiąc o dobroci Boga, błogosławiła Go i głosiła prawdę o Nim. Metropolita krakowski podkreślił, że należy wszędzie rozgłaszać prawdę o wielkiej miłości Boga, który zesłał na świat swego Syna, rozważając przesłanie rzymskiej ikony Salus Populi Romani. Matka Boża towarzyszyła Jezusowi aż do końca i została ukoronowana na Królową Nieba i Ziemi, o czym mówi mozaika w absydzie bazyliki Matki Bożej Większej. – Klękamy dzisiaj przed naszą Matką i Królową, przed Bogurodzicą Dziewicą. Dziękując za jej obecność wśród nas prosimy, by była z nami w każdej chwili, każdego dnia, a zwłaszcza w godzinę naszej śmierci. Maryjo, bądź z nami w każdy czas – zakończył arcybiskup.

Po Mszy św. abp. Jędraszewski poświęcił tablicę upamiętniającą 400 lat klasztoru ss. Dominikanek Klauzurowych na Gródku w Krakowie.

Odpust u sióstr Dominikanek na Gródku w Krakowie

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Wideo

ZOBACZ TAKŻE