STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / „PIERWSZA, NAJSTARSZA I ZWIĄZANA Z NAJWAŻNIEJSZYM WYDARZENIEM”. CZYM JEST OKTAWA WIELKANOCNA? 

„Pierwsza, najstarsza i związana z najważniejszym wydarzeniem”. Czym jest Oktawa Wielkanocna? 

Trwa od Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego do Niedzieli Miłosierdzia Bożego i jest czasem szczególnie poświęconym świętowaniu zwycięstwa Jezusa nad śmiercią — Oktawa Wielkanocna. Czym jest i jak ją przeżywać? Rozmawiamy o tym z liturgistą, ks. dr. Ryszardem Kilanowiczem. 




Tradycja sprzed wieków

Słowo „oktawa” pochodzi od łacińskiego „octava”, czyli „osiem”. – Zwyczaj przedłużania najważniejszych świąt chrześcijańskich na oktawę jest bardzo dawny. Głównym celem było podkreślenie pewnej prawdy objawionej, o której wierzący mieli słyszeć przez  osiem dni — mówi ks. dr Ryszard Kilanowicz, liturgista i członek Archidiecezjalnej Komisji ds. Liturgii i Duszpasterstwa Liturgicznego. Dodaje, że fragmenty Biblii, modlitwy oraz katechezy miały być nośnikami rzeczywistości, do której odnosiła się oktawa.

Liturgista wskazuje, że to właśnie Oktawa Wielkanocna jest najstarszą w historii liturgii. –  (…) Pierwsza, najstarsza i związana z najważniejszym wydarzeniem – zmartwychwstaniem. Nie znamy daty jej powstania, ale prawdopodobnie miało to miejsce tuż po ustaleniu celebrowania Wielkanocy, czyli chodzi o III wiek. Pierwsze wzmianki odnoszące się do tej oktawy pojawiają się u Asteriusza Sofisty. To teolog, kaznodzieja i mówca żyjący w IV wieku w Kapadocji — tłumaczy. Zauważa, że Asteriusz Sofista opisuje oktawę, jako „czas pogłębiania doświadczenia Boga i Kościoła u nowo ochrzczonych” oraz przekazuje informację, że przez osiem dni nosili oni wówczas białe szaty. – W genezie oktaw znajduje się Wielkanoc. W pierwszych wiekach Kościoła sakramentu chrztu udzielano tylko podczas liturgii Wigilii Paschalnej. Po przyjęciu chrztu konieczne było wtajemniczenie (tzw. mistagogia), a dziś powiedzielibyśmy formacja w pełniejsze rozumienie tajemnicy zbawienia. Tak powstała oktawa — przez siedem dni po chrzcie odbywały się nabożeństwa i katechezy dla nowo ochrzczonych dorosłych — wyjaśnia ks. dr Ryszard Kilanowicz.

Przypomina również, że był taki czas, kiedy oktaw było kilkanaście. – Powstawały one, kiedy przybywało kandydatów do chrztu i zwiększano liczbę świąt, w które ich udzielano. Między innymi było to święto (dziś uroczystość) Bożego Ciała, dlatego istniała także oktawa Bożego Ciała — tłumaczy. Reforma liturgiczna z 1969 roku zostawiła jednak tylko dwie obowiązkowe oktawy – Wielkanocną i Bożego Narodzenia .

– Do dziś dni Oktawy Paschalnej należą do najważniejszych w całym roku liturgicznym. Mają one rangę tak wysoką, że nie ustępują nawet innym uroczystościom, np. jeśli w tym czasie wypadłaby Uroczystość Zwiastowania, bo to Wielkanoc jest uroczystością ruchomą, to przenoszona jest ona automatycznie na pierwszy dzień po oktawie, czyli poniedziałek po II Niedzieli Zmartwychwstania – podkreśla ks. Kilanowicz. Zaznacza, że Kościół zaleca, aby liturgia była w tym czasie sprawowana szczególnie uroczyście. – W czasie Oktawy Wielkanocnej codziennie śpiewamy „Gloria” i wielkanocną sekwencję „Niech w święto radosne”. Na Mszach św. czytane są także fragmenty Ewangelii o spotkaniach Zmartwychwstałego, m.in. z Marią Magdaleną, z uczniami idącymi do Emaus, z uczniami nad jeziorem Genezaret. Same teksty mszalne tych dni wyjaśniają też znaczenie sakramentu chrztu — tłumaczy liturgista. Jedyną różnicą w dni powszednie oktawy jest to, że w tygodniu czytane jest tylko jedno czytanie przed Ewangelią, natomiast wszystkie inne elementy liturgiczne są takie same, jak w Niedzielę Zmartwychwstania.

Inne spojrzenie

Oktawa jest czasem, który sprzyja temu, aby przedłużyć czas radości ze Zmartwychwstania Pańskiego. – Uczy wiernych innego spojrzenia na czas. Przez powtarzające się teksty liturgiczne, psalmy, modlitwy i czytania Kościół zaprasza, aby jedna tajemnica była rozważana nieustannie przez siedem kolejnych dni. W tym sensie jeden dzień „trwa” cały tydzień — zauważa ks. dr Ryszard Kilanowicz.

Mówi także o tym, że symbolika ósmego dnia jest głębsza. – Dzień ósmy w tradycji chrześcijańskiej oznacza wieczność i koniec historii świata. Tym ósmym dniem jest niedziela. Poranek Niedzieli Zmartwychwstania nadał nową jakość stworzeniu. W ósmym dniu przez wydarzenia paschalne Jezus odnawia stworzenie, redefiniuje ten dzień w dziejach świata. Stąd niedziela to „dies dierum” − „dzień dni” – tłumaczy członek Archidiecezjalnej Komisji ds. Liturgii i Duszpasterstwa Liturgicznego. – W tym dniu objawia się pełnia odkupienia i czas nabiera nowego sensu, którego Panem i Władcą, jest Chrystus jako Alfa i Omega. Oktawa staje się więc zapowiedzią życia wiecznego i znakiem nowego stworzenia, które rozpoczęło się wraz ze Zmartwychwstaniem Chrystusa — dodaje.

Liturgista podkreśla również znaczenie antyfony„Haec dies”, dość często używanej w okresie wielkanocnym, a której słowa, zaczerpnięte z Psalmu 118, brzmią: „Oto dzień, który Pan uczynił, radujmy się nim i weselmy”. – Jest to streszczenie prawdy wielkanocnej wyrażającej wielką radość. Natomiast aklamacją, która charakteryzuje okres wielkanocny, jest „Alleluja” – wyjaśnia ks. Kilanowicz.

Kulminacja 

Dniem kończącym Oktawę Wielkanocną jest Niedziela Miłosierdzia Bożego, która ma przypominać wiernym m.in. poprzez teksty liturgiczne, „o wielkiej łaskawości Boga, który zaprasza do udziału w swoim Królestwie”. – Wydarzenia paschalne otwierają drogę przez sakrament chrztu do udziału w nowym życiu, przez Ducha Świętego. (…) Tematyka jest paschalna, czyli chrzest, nowe życie i łaski, które Jezus nam daje. Od 2000 roku Święto Miłosierdzia, o którym w swych objawieniach mówiła św. Siostra Faustyna jako woli Jezusa, ustanowione jest dla całego Kościoła. Szczególnie w tym dniu na pierwszy plan wychodzi temat Bożego Miłosierdzia, którego kulminacją w historii zbawienia jest osoba Jezusa Chrystusa i jego ofiara z siebie — podkreśla członek Archidiecezjalnej Komisji ds. Liturgii i Duszpasterstwa Liturgicznego.

Wypełnić zaproszenie Chrystusa

Ks. dr Ryszard Kilanowicz zachęca także do tego, aby oktawy nie traktować jedynie jako wyjątkowego czasu w roku, a bardziej jako okazję do rozbudzania w sobie świadomości, że każda Eucharystia jest wypełnieniem Chrystusowego zaproszenia: „To czyńcie na moją pamiątkę”. – Jezus otworzył drogę do zbawiania i Eucharystia jest tego najlepszym wyrazem. Chciejmy rozpoczynać albo kończyć w miarę każdy dzień naszego życia od uczty eucharystycznej. Oktawa może być tego początkiem, jeśli spróbuję przez te osiem dni codziennie być na Eucharystii i przyjąć Pana do serca – podkreśla liturgista.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej
ZOBACZ TAKŻE