STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / POKAZYWAŁEŚ ŚWIATU, ŻE WARTO WIERZYĆ W BOGA. OSTATNIE POŻEGNANIE ŚP. JANA DZIEDZICA

Pokazywałeś światu, że warto wierzyć w Boga. Ostatnie pożegnanie śp. Jana Dziedzica

W Krakowie pożegnano dziś Jana Dziedzica - montażystę Redakcji Programów Katolickich im. Ks. Andrzeja Baczyńskiego TVP 3 Kraków. Zmarły spoczął na cmentarzu parafialnym w podkrakowskich Zielonkach.

Pokazywałeś światu, że warto wierzyć w Boga. Ostatnie pożegnanie śp. Jana Dziedzica

Śp. Jan Dziedzic zmarł 19 marca. Był montażystą Redakcji Programów Katolickich im. Ks. Andrzeja Baczyńskiego TVP 3 Kraków, którą współtworzył od początku jej istnienie, czyli od 1990 roku. W Telewizji Polskiej pracował o 1976 roku. Od 1994 roku montował, emitowany do dziś, 30-minutowy program telewizyjny „Wiara i życie”, który stał się odpowiedzią na konkretną potrzebę pogłębionego, otwartego spojrzenia na życie religijne. Stworzył około tysiąca rozmaitych programów katolickich, kilkadziesiąt filmów dokumentalnych, a także brał udział w telewizyjnej obsłudze pielgrzymek Ojca św. Jana Pawła II do Ojczyzny, pielgrzymki Benedykta XVI w 2006 roku i innych ważnych uroczystości kościelnych i narodowych. Z okazji 20-lecia Redakcji Programów Katolickich TVP Kraków, został odznaczony przez ówczesnego metropolitę krakowskiego kard. Stanisława Dziwisza srebrnym medalem Jana Pawła II „Zasłużony dla Archidiecezji Krakowskiej”.

Żałobna Msza św. za śp. Jana Dziedzica miała miejsce w kościele p.w. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Krakowie – Toniach. Proboszcz parafii pw. Św. Stanisława BM ks. kan. Jan Urbański odczytał listy kondolencyjne. Metropolita krakowski, Marek Jędraszewski, nie mogąc osobiście uczestniczyć w uroczystości pogrzebowej, przesłał list, w którym zapewnił o modlitewnej łączności z rodziną i żałobnikami.

– Zawsze w każdej śmierci jest wielka nadzieja, że po drugiej stronie życia spotkamy Pana, którego szukaliśmy i któremu służyliśmy na ziemi. Ufamy, że Pan Bóg w swym miłosierdziu nagrodzi Jego wierność i szlachetne życie. – pisał arcybiskup

Również kardynał Stanisław Dziwisz wystosował list, w którym polecił duszę Zmarłego Matce Najświętszej.
– Wierzymy, że śp. Jan cieszy się już radością oglądania Boga twarzą w twarz, o to też wspólnie się modlimy. Ufamy, że Jego pracowite i pełne pasji życie – oddane Bogu i Rodzinie, a także sprawom którym służył, wyda liczne owoce i Jemu samemu przybliży chwałę nieba.

Homilię wygłosił ks. Andrzej Gołębiowski z redakcji katolickiej TVP 3 Kraków. Podkreślił w niej, że śp. Jan pozostawił po sobie bogaty dorobek twórczy, a jako człowiek wielkiego serca nigdy nie odmówił pomocy bliźniemu. Zaznaczył, że Zmarły był kochającym i pełnym pasji mężem, ojcem i dziadkiem.
– Szedłeś drogą do samego Chrystusa, bo wierzyłeś w Niego i Jemu ufałeś. Pochylając się nad programami katolickimi, pokazywałeś światu, że warto wierzyć w Boga.

Kaznodzieja przypomniał prawdę o pustym grobie i wyraził nadzieję, że śp. Jan troszczy się już o swoich najbliższych przed Bożym tronem.
– Jesteśmy tutaj, nie pełni żalu, choć po ludzku będzie pustka (…), ale wdzięcznej pamięci, która jest największym darem nas wszystkich. Jan nie odchodzi i nie przemija! Będzie ciągle obecny w naszych pełnych wiary i wdzięczności za jego życie sercach.

Śp. Jan Dziedzic spoczął na cmentarzu parafialnym w Zielonkach. W imieniu licznie żegnających kolegę prawników i współpracowników Telewizji Polskiej słowo wspomnienia powiedziała red. Urszula Drukała.  Zmarły w pracy znany był z wyjątkowego talentu, ale i z dobroci, koleżeńskiej postawy, nadzwyczajnego spokoju nawet w najbardziej stresujących momentach, ogromnej pracowitości, lojalności, dyskrecji. Nigdy nikomu nie odmówił pomocy, chętnie i cierpliwie uczył mniej doświadczonych, zawsze podejmował naukę, doskonalił się, rozwijał do ostatnich dni pracy. Znana była jego głęboka wiara i religijność, z którą nie krył się nawet w czasach komunizmu i później.

Joanna Folfasińska, Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska
Fot. Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

ZOBACZ TAKŻE