spimco.com
deneme bonusu veren siteler
Deneme Bonusu Deneme Bonusu Deneme Bonusu
deneme bonusu veren siteler deneme bonusu veren siteler
deneme bonusu veren siteler bonus veren siteler
escort bayan www.doescorts.com ümraniye escort bayanlar escort maltepe https://pendik.net/
alanya escort
deneme bonusu veren siteler
deneme bonusu veren siteler
casino siteleri deneme bonusu veren siteler yeni Yeni Deneme Bonusu Veren Siteler Bonus Veren Siteler Deneme Bonusu Veren Siteler
deneme bonusu veren siteler deneme bonusu veren siteler
bahis siteleri
deneme bonusu deneme bonusu veren siteler Canlı casino siteleri
deneme bonusu veren siteler
tlcasino
starzbet
bahisbey
mobilbahis rokubet
bahis siteleri
onwin
deneme bonusu veren siteler deneme bonusu veren siteler deneme bonusu veren siteler deneme bonusu veren siteler
bonus veren siteler deneme bonusu veren siteler
deneme bonusu
fixbet onwin starzbet
deneme bonusu veren siteler
deneme bonusu veren siteler
redriverlanes.com
casino siteleri
deneme bonusu veren siteler
sahabet giriş
sahabet
onwin giriş
casino siteleri
url shortener betturkey
alanya escort gaziantep escort gaziantep escort gaziantep escort mersin escort
atv-youth.org Deneme Bonusu Veren Siteler Deneme Bonusu Veren Siteler sherlockimmersive.com
eşya depolama şirketleri
deneme bonusu
deneme bonusu veren siteler
STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / PRZYSZLIŚCIE DO MNIE?

Przyszliście do Mnie?

Krakowska wspólnota ojców trynitarzy – zakonu, którego charyzmatem od średniowiecza jest „wykup niewolników” – przy wsparciu przyjaciół, w tym młodzieży z duszpasterstwa „Trójka”, zbiera ofiary na przygotowanie świątecznych upominków dla osadzonych, by poczuli, że po drugiej stronie więziennego muru są ludzie, którzy o nich myślą bez odrazy, solidaryzują się w trudnym czasie odbywania kary, uznają za bliźnich, braci. Czynią to z nadzieją na obdarowanie osób, które spędzą święta Bożego Narodzenia w dwóch krakowskich więzieniach. Skromna zawartość przekazywanych podarunków (herbata, kawa, cukier i trochę słodyczy) ma być w zamyśle dzielona pomiędzy mieszkańców wspólnej celi, co może ułatwić ich integrację, zwłaszcza w czasie świątecznym.




Puste miejsce przy stole

Są domy, w których dodatkowe nakrycie podczas wieczerzy wigilijnej nie odnosi się do niespodziewanego gościa, nie przypomina o kochanych bliskich zmarłych, nie jest przeznaczone dla krewnych z zagranicy. Osoba nieobecna nie ma tego dnia dyżuru w pracy, nie przebywa w szpitalu, z pewnością się nie spóźni. „Odbywa karę pozbawienia wolności w ośrodku penitencjarnym”, „jest osadzona w zakładzie karnym”. Po prostu siedzi.

Uczucia i myśli pozostałych osób przy stole mogą być bardzo różne i z delikatnością pomińmy je tutaj milczeniem. Domownicy, krewni osadzonego są jednak razem, u siebie, wolni. Jak spędzi święta ten, kogo przy stole zabrakło?

Trudny uczynek miłosierdzia: więźniów pocieszać

To bardzo trudne: zdobyć się na uczynek miłosierdzia wobec osoby prawomocnie skazanej za ciężkie przestępstwo, o której wiadomo, że długo nie wyjdzie z więzienia. Niełatwo byłoby takiego człowieka ugościć we własnym domu, posadzić za stołem w Wigilię, obdarować upominkiem, przytulić. A czego mu właściwie życzyć?

Najprościej byłoby o nich nie myśleć, potępiwszy uprzednio, bo skoro kogoś dotkliwie skrzywdzili, to należy się odpowiednio surowa kara i niechże ją sobie odbywają, byleby reszta narodu miała spokój. Kogo obchodzą przestępcy, nie zasługujący na przepustkę w święta?

Słyszy się opinie, że przecież w więzieniu nie jest tak źle: wikt i opierunek, telewizja, inicjatywy kulturalne, czasem goście… Nikt, kto nie był zmuszony do rezygnacji z osobistej wolności, nie zrozumie, czym naprawdę jest jej utrata. Nieraz trudno nam się dogadać w najbliższej rodzinie, a przecież mieszkańcy jednej celi to zupełnie obcy sobie ludzie, o różnych wrażliwościach, z różną historią traum i porażek życiowych. Monotonia życia więziennego, poczucie bezsilnej złości, tłumiona – albo i nie – agresja… I do tego święta Bożego Narodzenia, czas nieodparcie kojarzący się z domem rodzinnym, odsyłający do dzieciństwa, do myśli o bliskich.

Kiedy pobożność nie jest pozbawiona podstaw

Jeżeli poważnie traktuje się przykazanie miłości bliźniego, nie można nie zauważyć, że dotyczy ono także tych, od których świat odwraca się ze wstrętem, z pogardą, w najlepszym razie obojętnie.

Tymczasem znowu zaczął się Adwent. Czekamy na Króla, który obiecał, że na końcu czasów oddzieli jednych ludzi od drugich według własnych zasad: „Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata!  Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść;  byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie” (Mt 25, 34–37). Ciekawe, że wśród najpilniejszych potrzeb człowieka ubogiego, potrzebującego wsparcia, znalazły się odwiedziny w więzieniu…

Święta w więzieniu

Duszpasterze pracujący w ośrodkach penitencjarnych opowiadają, że sytuacja odosobnienia, z religijnego punktu widzenia – pokutna, może sprzyjać refleksji nad własnym życiem, wyborami, jakich się dokonało, może prowadzić do skruchy, a nawet nawrócenia. Historia Jacquesʼa Fescha napawa nadzieją, inspiruje do działań na rzecz więźniów, do okazywania im chrześcijańskiego miłosierdzia.

Jedną z takich inicjatyw, powtarzaną od kilku już lat, jest przygotowanie świątecznych upominków dla osadzonych, by poczuli, że po drugiej stronie więziennego muru są ludzie, którzy o nich myślą bez odrazy, solidaryzują się w trudnym czasie odbywania kary, uznają za bliźnich, braci. Krakowska wspólnota ojców trynitarzy – zakonu, którego charyzmatem od średniowiecza jest „wykup niewolników” – przy wsparciu przyjaciół, w tym młodzieży z duszpasterstwa „Trójka”, zbiera ofiary na ten cel, z nadzieją na obdarowanie osób, które spędzą święta Bożego Narodzenia w dwóch krakowskich więzieniach. Skromna zawartość przekazywanych podarunków (herbata, kawa, cukier i trochę słodyczy) ma być w zamyśle dzielona pomiędzy mieszkańców wspólnej celi, co może ułatwić ich integrację, zwłaszcza w czasie świątecznym. Z poprzednich lat wiadomo, że te upominki, wraz z życzeniami błogosławionych świąt, były przyjmowane z wdzięcznością i wzruszeniem.

17 grudnia 2018 roku minie 820. rocznica zatwierdzenia Reguły życia trynitarzy, tego dnia przypada także wspomnienie św. Jana de Matha, założyciela Zakonu Przenajświętszej Trójcy i Niewolników. Do tego czasu każdy może wesprzeć dzieło zakonników: wszystkie szczegóły na stronie www.trynitarze.pl

 

Katarzyna Onderka

 

 

ZOBACZ TAKŻE