STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / SYMPOZJUM NAUKOWE „KAROL WOJTYŁA W POSZUKIWANIU NOWEGO SPOJRZENIA NA ETYKĘ CHRZEŚCIJAŃSKĄ”

Sympozjum naukowe „Karol Wojtyła w poszukiwaniu nowego spojrzenia na etykę chrześcijańską”

Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski wygłosił wykład inaugurujący sympozjum naukowe „Karol Wojtyła w poszukiwaniu nowego spojrzenia na etykę chrześcijańską. Dyskusja wokół dzieła: Ocena możliwości zbudowania etyki chrześcijańskiej przy założeniach systemu Maxa Schelera”, w którym wskazywał na filozofię Karola Wojtyły w świetle myśli Gabriela Marcela, w odniesieniu do fenomenologii, egzystencjalizmu i personalizmu.



Arcybiskup powiedział, że w swoim wykładzie przedstawi spojrzenie na dzieło Karola Wojtyły w kontekście filozofii Gabriela Marcela. Metropolita wskazał, że Marcel w swoich dziełach często czerpał z fenomenologii. Filozof ten został nazwany „egzystencjalistą chrześcijańskim”, prowadził dysputy z przedstawicielami egzystencjalistów, pozostając dla nich prekursorem. Uchodzi za twórcę personalizmu chrześcijańskiego i wniósł wielki wkład w budowanie filozofii dialogu.

Przełomowym momentem w życiu Gabriela Marcela było nawrócenie, które przeżył wiosną 1929 r. W swoim dziele „Być i mieć” pisał, że w tym dniu ogarnęło go szczęście i doznał wielkiej łaski. Mówił, że został zanurzony w chrystianizm i wszystko dla niego się zmieniło. Tuż przed przyjęciem chrztu mówił, że podtrzymuje go wola, by nie być zdrajcą Jezusa. W 1930 r. podczas jednego z wykładów naukowych, poruszał problem podchodzenia do religii jako zagadnienia przedawnionego. W tle tej postawy pojawia się przekonanie, że człowiek jest produktem ślepych przyczyn, a cała świątynia osiągnięć człowieka zostanie pogrzebana wraz z końcem ludzkości.

Marcel wskazywał na trzy punkty wyjścia, z których wynika areligijna postawa współczesnych ludzi: racjonalizm, filozofia techniki i prymatu życia. Filozof mówił o niebezpieczeństwach, które wynikają z racjonalizmu jako filozofii oświecenia. Racjonalizmowi i idealizmowi, który pozbawia człowieka odniesienia do konkretu jego życia, mogła przeciwstawić się fenomenologia, z hasłem: „Powrót do rzeczy w sobie”.

Filozofia techniki tworzy wizję świata, w której rzeczywistość jest elementem manipulacji i wykorzystania, a człowiek wpisuje się w system tego myślenia i postepowania. Możliwością wyjścia z tego jest personalizm i godność osoby ludzkiej, którą tworzy się poprzez pełnię miłości i spotkanie z drugim, dzięki nadziei pokonującej trudności.

Prymat życia to sposób myślenia o człowieku, w którym życie utożsamia się z jego istotą. Według tego spojrzenia, wszystko wiąże się i kończy z życiem. Marcel tej filozofii, prowadzącej do rozpaczy, przeciwstawia egzystencjalizm przeniknięty nadzieją.

Filozof chciał pokazać, że te trzy punkty wyjścia dla areligijności są zamachem na człowieka i prawdę o nim, ponieważ istota ludzka może osiągnąć pełnię poprzez spotkanie z Bogiem. Wszelkie odcięcie człowieka od Boga wiąże się z degradacją. Marcel miał świadomość, że należy dokonać przebudowy tego, co uznawano za ówczesną filozofię chrześcijaństwa. Problem przebudowy dotyczył przede wszystkim treści i rzeczy najbardziej cennych.

Marcel wskazywał, że dla chrześcijanina istnieje bardzo jasny związek między wiarą, a naturą ludzką. Im głębiej się wniknie w naturę ludzką, tym głębiej pozna się wielkie prawdy chrześcijańskie. Filozofia będąca krytyką areligijności, musi mieć charakter duszpasterski. Jej wysiłek jest potrzebny tym, którzy wierzą, a grozi im odrętwienie w dogmatyzmie. Nowa filozofia jest potrzebna także tym, którzy nie wierzą i miotają się, bojąc się poddania nadziei. Potrzeba odnowy filozofii jest konieczna z punktu widzenia miłości bliźniego. Marcel krytykował postawę, w której chrześcijaństwo jest redukowane do filantropii. Takie spojrzenie na chrześcijaństwo mija się z prawdą o nim samym. Gruntowną, krytyczną i konstruktywną przebudowę filozofii chrześcijańskiej musi poprzedzić wielka praca, w czasie której odrzuci się gruzy półprawd i fałszywych ideologii.

To przede wszystkim na terenie prawdy powinna się toczyć walka religijna – wskazywał Marcel. Św. Jan Paweł II wskazywał jak ważne jest zdanie: „Prawda was wyzwoli”. Świat wartości był dla papieża niezwykle ważny i zauważał, że należy zgłębiać go refleksyjnie. Próbował przejąć metafizykę tomistyczną, ubogacając ją fenomenologią. Miał głębokie przekonanie, że filozofia musi być przeniknięta rdzeniem chrześcijanizmu. Karol Wojtyła pisał, że otwarcie na Boga pozwala odnaleźć się człowiekowi w pełni. Wobec prób sprowadzenia człowieka do zbioru atomów i jego wizji jako elementu masy ludzkiej, w centrum myśli filozoficznej Wojtyły pojawia się osoba – byt wcielony. W myśl egzystencjalizmu papież wskazywał na pojęcie osoby, która się staje. Te elementy tworzenia się poprzez wierność, której fundamentem jest wola, można znaleźć także u Gabriela Marcela. Karol Wojtyła wskazywał na koncepcję osoby, która staje się poprzez czyn w posłuszeństwie prawdziwym wartościom. W tym procesie kluczową rolę odgrywa wola. Marcel pisał, że dusza istnieje tylko dzięki nadziei. Utracić nadzieję co do siebie samego to znaczy antycypować własne samobójstwo. Po latach dodał, że nadzieja to tworzywo, z którego zrobiona jest dusza. Karol Wojtyła pisał: „I tak jestem wpisany w Ciebie nadzieją, poza Tobą istnieć nie mogę – jeśli własne me „ja” stawiam ponad śmiercią i wydzieram z gruntu zniszczenia, to dlatego, że wpisane jest w Ciebie”.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Galeria

ZOBACZ TAKŻE