– Ufność złożona w Bogu oraz wierność Bogu i Ewangelii jest gwarancją naszego bytu i naszej wewnętrznej wolności, której nikt nam nie zabierze, jeżeli sami jej nie zniszczymy w nas samych – mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas uroczystości odpustowych ku czci św. Stanisława Biskupa i Męczennika w katedrze wawelskiej. W liturgii uczestniczył także metropolita krakowski, kard. Grzegorz Ryś oraz bp Jan Zając.
– Przyszliśmy, aby modlić się za wstawiennictwem naszego wielkiego patrona za naszą Ojczyznę, za Kraków oraz za nas samych – mówił kard. Stanisław Dziwisz na początku liturgii. Podkreślił, że modlitwą otacza także współczesnego następcę św. Stanisława, kard. Grzegorza Rysia.
W homilii kardynał senior przypomniał, że Jezus, mówiąc o sobie jako dobrym pasterzu, objawił prawdę o swojej miłości i służbie. – Nie jesteśmy dla Niego anonimową rzeszą powierzonych Mu przez Ojca ludzi. On zna imię i twarz każdego człowieka. On zna głębię naszego serca, przenika nasze myśli i uczucia, bo – jak potwierdza Ewangelia – wiedział i wie, co kryje się w każdym człowieku, w każdym z nas – podkreślił.
Odwołując się do języka biblijnego, zaznaczył, że poznanie oznacza również miłość. – Jezus zna swoje owce, więc je kocha. A ponieważ mówi, że również Jego owce znają Go, podobnie jak zna Go Ojciec i On zna Ojca, tym samym zaprasza nas do relacji miłości, której praźródła tkwią w Sercu Boga, bo Bóg jest miłością – mówił kard. Stanisław Dziwisz.
Metropolita krakowski senior zwrócił uwagę, że słowa Jezusa o dobrym pasterzu odnoszą się także do tych, którzy uczestniczą w Jego pasterskiej misji. W tym kontekście wskazał na postać św. Stanisława ze Szczepanowa. – Biskup Stanisław znał powierzone mu owce. Znał ich pragnienia i nadzieje. Znał ich słabości i niedole. Ta znajomość, zgodnie z logiką Ewangelii, prowadziła również do miłości powierzonego mu ludu. Kiedy trzeba było, stanął w jego obronie i nie wahał się narazić władcy. Zapłacił za to najwyższą cenę – wskazał.
Kardynał przywołał słowa św. Jana Pawła II z listu apostolskiego z okazji 750-lecia kanonizacji św. Stanisława, w których papież pisał o znaczeniu prawa Bożego, wolności człowieka i odpowiedzialności za kształt życia społecznego. – Powracamy do tych słów świętego papieża, bo przecież również w naszej polskiej rzeczywistości powracały lub od czasu do czasu powracają postulaty stanowienia prawa niezgodnego z prawem Bożym, zapisanym w naturze i sumieniu człowieka – podkreślił.
Kard. Stanisław Dziwisz odwołał się także do Listu św. Pawła do Rzymian. – Niejednokrotnie w historii naszego narodu zdawało się, że zło i przemoc odniesie ostateczne zwycięstwo, a jednak powstawaliśmy, również dzięki wierze i zawierzeniu naszych losów Panu ludzkich dziejów. Ufność złożona w Bogu oraz wierność Bogu i Ewangelii jest gwarancją naszego bytu, naszej wewnętrznej wolności, której nikt nam nie zabierze, jeżeli sami jej nie zniszczymy w nas samych – zaznaczył.
Przypomniał również słowa św. Jana Pawła II, wypowiedziane podczas pielgrzymki do Polski w 1979 roku na krakowskich Błoniach. – Warto powracać do tych słów w świetle nowych wyzwań, jakim stawiamy czoło w naszych zmaganiach o dobro i miłość w nas samych, w naszych rodzinach i środowiskach, w naszej Ojczyźnie i w Kościele – mówił.
Na zakończenie kardynał senior nawiązał do pierwszej rocznicy wyboru papieża Leona XIV. Wskazał, że Ojciec Święty przypomina Kościołowi o prymacie miłości, budowaniu jedności i pokoju w świecie naznaczonym konfliktami i wojnami.
Przed błogosławieństwem metropolita krakowski, kard. Grzegorz Ryś złożył imieninowe życzenia celebransowi. Odnosząc się do słów o Dobrym Pasterzu, mówił o codziennym i wiernym oddawaniu życia w kapłańskiej posłudze. Zestawił postawę św. Stanisława z wieloletnią drogą posługi kard. Stanisław Dziwisza, podkreślając, że także wytrwałe trwanie przy Chrystusie i służba pełniona dzień po dniu są formą oddawania życia za powierzonych ludzi.
Kard. Stanisław Dziwisz dziękował za życzenia, wspólną modlitwę oraz za obecność wiernych i duchowieństwa. Zawierzył także patronowi Krakowa troski zebranych, prosząc szczególnie o dar pokoju.
Po Eucharystii w katedralnym skarbcu życzenia metropolicie krakowskiemu seniorowi złożyli klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie. – Życzymy, byś wciąż wpatrywał się w postać św. Stanisława, inspirował się nią i naśladował przykład jego życia. Życzymy, niech św. Stanisław, biskup i męczennik, oręduje za Księdzem Kardynałem i wspomaga w posłudze w Kościele krakowskim – powiedział przedstawiciel alumnów. Do życzeń dołączyły również siostry zakonne oraz księża koncelebrujący.