– Mamy być Apostołami prawdy i mamy być Apostołami dobra za przyczyną św. Królowej Jadwigi. To ma mieć przełożenie nie tylko na myślenie o szkole, jej profilu i sposobie nauczania, ale także na to, co dzieje się w domach, rodzinach i naszej ojczyźnie – mówił abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. sprawowanej z okazji jubileuszu 100-lecia Szkoły Podstawowej nr 2 im. św. Królowej Jadwigi w Stanisławiu Dolnym.
Nawiązując do słów Jezusa z Kazania na Górze: „Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi”, abp Marek Jędraszewski wskazał, że w Ewangelii zawarta jest realistyczna prawda o człowieku. Podkreślił, że wielu ludzi za główny cel życia uznaje gromadzenie dóbr, nie pamiętając, że wszystko, co ziemskie, można utracić. – Pan Jezus mówi: „Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, bo to wszystko łatwo utracić. Gromadźcie sobie skarby w niebie” – mówił arcybiskup i zaznaczył, że jeśli człowiek żyje wyłącznie tym, co ziemskie, myśli tylko w kategoriach doczesnych. Jeśli jednak jego skarb jest w niebie, wtedy niebo staje się ostatecznym punktem odniesienia dla jego myślenia i postępowania.
Arcybiskup zauważył, że te wskazania znalazły głębokie urzeczywistnienie w życiu św. Królowej Jadwigi. Przypomniał, że wywodziła się ona z rodu Andegawenów, przybyła do Polski i została koronowana jako jej król. – Miała wszelkie powody do tego, żeby gromadzić to, co jest wartością czysto ziemską: władzę, bogactwo, uznanie – mówił metropolita krakowski senior. – Wszyscy już za jej życia byli przekonani, że to jest prawdziwie święta niewiasta, bo to, co czyni, było przez nią gromadzeniem bogactw w niebie – podkreślił.
Abp Marek Jędraszewski wspomniał, że w prywatnych komnatach św. Jadwigi na Wawelu znajdował się monogram złożony z dwóch liter „M”. Jak mówił, jedni odczytują go jako odniesienie do Maryi – Matki Najświętszej i Matki Miłosierdzia, która całe życie poświęciła Jezusowi, inni jako nawiązanie do Marii i Marty z Ewangelii, które symbolizują wsłuchanie się w Jezusa i troskę o innych. – Te interpretacje pokazują istotę życia św. Jadwigi, będącej królem, a potem królową Polski – mówił.
Przypomniał także najtrudniejszą decyzję w życiu Jadwigi, związaną z małżeństwem z wielkim księciem litewskim Władysławem Jagiełłą. Wskazał, że królowa musiała rozważyć, czy pójść za osobistym pragnieniem serca, czy przyjąć decyzję, dzięki której Litwa mogła przyjąć chrzest. – Tradycja mówi, że Pan Jezus objawił się jej z krzyża, mówiąc: „fac quod vides”, czyli „czyń, co widzisz”. To znaczy: „czyń to dobro, które widzisz jako możliwe do zrealizowania dla dobra innych, nawet gdyby miało Cię ono wiele kosztować” – wyjaśniał abp Marek Jędraszewski.
Podkreślił, że zgoda Jadwigi na małżeństwo z Władysławem Jagiełłą miała znaczenie dla chrystianizacji Litwy. Jak zauważył, Jadwiga miała wielki wpływ na męża. – Władysław stał się człowiekiem głęboko przejętym tym, aby chrystianizować ogromny obszar Wielkiego Księstwa Litewskiego – mówił arcybiskup.
Metropolita krakowski senior wskazał również na troskę św. Jadwigi o Słowo Boże, ubogich i chorych. Przypomniał, że dzięki niej powstał Psałterz Floriański, fundowała także szpitale i przytułki. – Była bardzo zatroskana o ludzi biednych, którymi sama umiała się opiekować, mimo że zasiadała na królewskim tronie. Ludzie biedni do niej prawdziwie lgnęli, widząc w niej nie tylko królową, ale siostrę w wierze, w tej samej wierze w Pana Jezusa – podkreślił.
Abp Marek Jędraszewski zaznaczył, że św. Jadwiga rozumiała również, iż wiara domaga się rozumu i pogłębienia intelektualnego. W tym kontekście przywołał jej wkład w powstanie uniwersytetu z wydziałem teologicznym, zwanego później Uniwersytetem Jagiellońskim. – Ofiarowała na ten cel wszystkie swoje kosztowności, perły i drogie kamienie. Wszystko, co było jej ziemskim majątkiem, przeznaczyła po to, żeby powstawały dobra prawdziwie duchowe, które trwają w niebie na wieki – mówił.
– Modlimy się dziś do Pana Boga, aby obdarzył nas szczególną łaską za wstawiennictwem świętej Jadwigi. Abyśmy byli Apostołami prawdy i dobra. Bycie Apostołem prawdy i dobra, to właśnie znaczy gromadzić skarby prawdziwe w niebie – zauważył i podkreślił, że przestrzenią gdzie można pełnić to zadanie, jest szkoła, która obchodzi swój jubileusz. – Nie byłoby tak wspaniałych absolwentów, gdyby ta szkoła nie była ośrodkiem, gdzie zdobywa się prawdę – podkreślił metropolita krakowski senior i podkreślił, że zebrani dziękują za miejsce, w którym z prawdy rodzi się dobro.
Arcybiskup wezwał także do troski o to, aby zachować możliwość nauczania w szkołach o Panu Bogu i uczyć prawdy o człowieku. – Czy robimy wszystko, mimo tego, co się dzieje dzisiaj w świecie, żeby zachowano możliwość uczenia dzieci i młodzieży o Panu Bogu? Czy robimy wszystko, żeby uczyć dzieci prawdy o człowieku, prawdy, nie ideologii? Żeby ich nie deprawować, tak jak się to chce, w imię zwłaszcza ideologii gender, co jest prawdziwym szaleństwem obejmującym cały świat zachodni. Szaleństwem, za którym idą ogromne pieniądze. Szaleństwem, które prowadzi do destrukcji – podkreślił.
– Mamy być Apostołami prawdy i mamy być Apostołami dobra za przyczyną św. Królowej Jadwigi. To ma mieć przełożenie nie tylko na myślenie o szkole, jej profilu i sposobie nauczania, ale także na to, co dzieje się w domach, rodzinach i naszej ojczyźnie – zauważył.
Na zakończenie arcybiskup zwrócił się do uczniów, nauczycieli i całej społeczności szkolnej, wskazując na św. Jadwigę jako wzór wsłuchania w Ewangelię, troski o każdego człowieka i ofiarowania siebie. – Niech ta świetlana postać Waszej patronki będzie dla Was nieustannym natchnieniem, by być Apostołem prawdy i umieć tak jak ona mówić: „tak, tak, nie, nie” – mówił. – Niech św. Jadwiga Was uczy, że nie ma rzeczy, której nie warto byłoby poświęcić, by komuś przynieść autentyczne dobro, by kogoś obdarować dobrocią swojego serca, by komuś przynieść, chociaż chwilę autentycznego szczęścia – dodał na zakończenie.