STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / ABP MAREK JĘDRASZEWSKI W 700-LECIE PARAFII W RACŁAWICACH: NIE MOŻNA KOCHAĆ MATKI NAJŚWIĘTSZEJ, NIE BĘDĄC WRAŻLIWYM NA SPRAWY NASZEJ OJCZYZNY

Abp Marek Jędraszewski w 700-lecie parafii w Racławicach: Nie można kochać Matki Najświętszej, nie będąc wrażliwym na sprawy naszej Ojczyzny

- Nie można kochać Matki Najświętszej, nie będąc wrażliwym na wszystkie sprawy naszej Ojczyzny, zwłaszcza wtedy, kiedy dla tej Ojczyzny o ratunek trzeba niekiedy błagać z ogromną żarliwością – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski w homilii podczas jubileuszu 700-lecia parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Racławicach.



Na początku jubileuszowej Mszy św. ks. Jacek Miodek, proboszcz parafii przywitał wszystkich duchownych, siostry zakonne, poczty sztandarowe, służby mundurowe, parafian i gości. – Czujemy się zaszczyceni, że możecie i chcieliście razem z nami świętować tę wyjątkową uroczystość – mówił kapłan.

Wspomniał o trudnej historii parafii, położonej przez 120 lat na granicy zaborów, oraz o wydarzeniu z 1914 r., gdy chłopi racławiccy wykopali słup graniczny na widok oddziałów Piłsudskiego. Ks. Jacek Miodek nawiązał również do dziedzictwa modlitwy i wiary przekazywanej w tym miejscu z pokolenia na pokolenie. – Jesteśmy im wdzięczni, że udało się im wiary dochować i przekazać ją dzieciom i wnukom, że udało się im przy całej swej biedzie i walce o przetrwanie zachować w tak pięknym stanie świątynię, w której teraz my możemy chwalić Pana i wiarę swoją umacniać – powiedział proboszcz o przodkach zebranych parafian.

Wskazał także na symboliczny zbieg dat obchodów z kanonizacją Carla Acutisa i Pier Giorgia Frassatiego. – Powierzamy się ich opiece, by nasza wspólnota była młoda duchem, aktywna i wierna – mówił ks. Miodek. – My nigdy nie powinniśmy wegetować, lecz żyć. Prosimy o modlitwę za nas — zakończył, nawiązując do słów św. Pier Giorgia Frassatiego.

W homilii abp Marek Jędraszewski przypomniał, że początek chrześcijaństwa w Polsce sięga chrztu Mieszka I w 966 r. Wskazał, również, że prawdziwe upowszechnienie chrześcijaństwa miało miejsce w XII i XIII w., wraz z powstawaniem sieci parafii. – To na tej bazie chrystianizacji poprzez powstawanie nowych parafii możemy obchodzić dzisiejszą uroczystość 700-lecia Waszej parafii – zaznaczył metropolita krakowski. Zwrócił także uwagę, że źródła historyczne wspominają o Racławicach w 1325 r. w związku z podatkiem świętopietrza, co oznacza, że parafia musiała istnieć już wcześniej.

W dalszej części homilii arcybiskup podkreślił rolę Kościoła w tworzeniu kultury i edukacji. Przypomniał, że przy parafii działała szkoła parafialna, której uczniowie trafiali następnie do Akademii Krakowskiej. – Kościół niósł żagiew kultury od samego początku, gdzie tylko głoszona była chrześcijańska wiara. Kościół niósł także ze sobą wrażliwość na potrzeby najbardziej biednych, dotkniętych chorobami czy nieszczęściami – powiedział metropolita krakowski. Przypomniał także o historycznym szpitalu dla ubogich, który działał w Racławicach w XVIII w. Abp Marek Jędraszewski podkreślił również artystyczne i religijne bogactwo lokalnego Kościoła. – Kościół był zawsze wielkim promotorem kultury i troski o innych. I nie zrozumie się Kościoła bez tego wielkiego znaczenia, jakie miał dla duchowości Polaków od samego początku swojego istnienia – zauważył, wskazując na wystrój racławickiej świątyni.

Odwołując się do czytań liturgicznych, arcybiskup mówił o przemijaniu i sensie ludzkiego życia. – Jeśli na przekór temu przemijaniu i tej pogoni za przyjemnościami, wyjdzie naprzeciw nas mądrość Boża, to wtedy okazuje się, że nasze ludzkie życie ma sens – podkreślił metropolita krakowski, przywołując słowa Księgi Mądrości. – Od kiedy zaistniała tutaj chrześcijańska wiara, od kiedy wzniesiono pierwszą świątynię na racławickiej ziemi, ludzie słyszeli słowa Bożej mądrości, słyszeli słowa Ewangelii. Żyli sakramentami, które tutaj zostały im udzielane za pośrednictwem Kościoła – zaznaczył.

Abp Marek Jędraszewski, nawiązując do tytułu kościoła, przybliżył natomiast tradycję liturgicznego święta Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Odwołując się do apokryfów, a szczególnie do „Liber de Nativitate Mariae”, metropolita krakowski przedstawił okoliczności przyjścia na świat Matki Bożej. Następnie wskazał na głęboko zakorzeniony kult maryjny w Racławicach. – Nie można zrozumieć dogłębnie pobożności dawnych pokoleń ludzi zamieszkujących tę ziemię i przychodzących się tutaj modlić, bez ich szczególnej pobożności i kultu oddawanego Najświętszej Maryi Pannie — podkreślił i przypomniał o obrazie Matki Bożej w głównym ołtarzu — kopii ikony Salus Populi Romani z bazyliki Santa Maria Maggiore w Rzymie. – Najbardziej istotna więź łącząca was od pokoleń z Rzymem to ten obraz Matki Bożej, będący kopią właśnie tamtej najbardziej czczonej w Rzymie ikony Salus Populi Romani – zauważył metropolita i zaznaczył, że przez wieki parafianie z Racławic przed tym obrazem prosili o ocalenie „dla siebie, dla najbliższych, dla parafii i dla całej Ojczyzny”, podobnie jak dzieje się to od wieków przed wizerunkiem Maryi w Wiecznym Mieście.

Drugim ważnym wątkiem duchowości lokalnej wspólnoty była Męka Pańska, szczególnie obecna w malowidłach i ołtarzu Bractwa Ubogich Chrystusa Pana. – Być uczniem Chrystusa to także wyrzekać się siebie, zapatrzenia się w siebie, w swoje sprawy, w swój egoizm. Wyrzekania się tego wszystkiego, by mieć otwarte oczy i serce na innych, którzy cierpią, którzy w bólu dźwigają swoje krzyże i którym trzeba w tym dźwiganiu pomagać – mówił metropolita.

W dalszej części homilii arcybiskup podjął temat relacji między kultem Maryi a troską o Ojczyznę. – Nie można kochać Matki Najświętszej, nie będąc wrażliwym na wszystkie sprawy naszej Ojczyzny, zwłaszcza wtedy, kiedy dla tej Ojczyzny o ratunek trzeba niekiedy błagać z ogromną żarliwością – zaznaczył. Metropolita krakowski wskazał na przykład patriotyzmu mieszkańców Racławic, którzy w odruchu radości na widok oddziałów Piłsudskiego usunęli kamienie graniczne zaborów. – Wasi dziadkowie czy pradziadowie, którzy tu mieszkali, oni wiedzieli, że chodzi o Polskę jedną, zjednoczoną, zatroskaną własną kulturę, o swój język, swoją historię i swoją wiarę – podkreślił abp Marek Jędraszewski.

– Wszyscy wiemy, co się dzieje dzisiaj w polskiej szkole na skutek działalności obecnego Ministerstwa Oświaty, gdzie redukuje się lekcje historii, lekcje języka polskiego, gdzie ogranicza się liczbę lektur, gdzie usuwa się lekcje religii – mówił arcybiskup. – Uderza się w to wszystko, Moi Drodzy, co było i jest wielką, wspaniałą historią, gdzie polskość, polska kultura, polska praca, patriotyzm tak głęboko były związane z chrześcijaństwem, z Chrystusem, który nas do końca umiłował, oddając za nas swoje życie i Matką Najświętszą, która jest naszą Matką i Królową i której wyrzec się absolutnie nie możemy – dodał metropolita krakowski.

Abp Marek Jędraszewski zachęcał wiernych do trwania w tradycji i wierności Matce Bożej. – Trwajcie w radości, że od samego początku jest tutaj pośród Was Matka Najświętsza. Proście Boga, by ciągle rodziła się w Waszych sercach, to znaczy, żeby ciągle pogłębiała się wasza miłość do Niej i żeby ta miłość do Niej sprawiała, że będziecie umieli kochać, kochać Jej Bożego Syna, kochać Kościół, jeden święty, katolicki i apostolski – mówił metropolita. – Im więcej w nas będzie tego ducha prawdziwie maryjnej miłości, tym więcej w nas będzie tak koniecznej mocy, siły i nadziei na przyszłość – podkreślił arcybiskup.

Na zakończenie Mszy św. abp Marek Jędraszewski poświęcił wieńce dożynkowe i wspólnie z wiernymi odmówił modlitwę ks. Piotra Skargi za Ojczyznę. Po Eucharystii metropolita krakowski poświęcił pomnik upamiętniający 700 lat historii Racławic i tamtejszej parafii, w który wmurowano później kapsułę czasu.

Jubileusz 700-lecia parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Racławicach 07.09.2025 r.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej
ZOBACZ TAKŻE