- Apostoł Narodów skłania nas do rachunku sumienia z naszej postawy, nie tylko wobec bliźnich, z którymi uczestniczymy w tej samej Eucharystii, ale wobec wszystkich bliźnich. Przecież jesteśmy dziećmi jednego Boga, a Jezus oddał życie za każdego człowieka, bez wyjątku – mówił bp Jan Zając podczas Mszy św. przed katedrą na Wawelu poprzedzającej centralną procesję Bożego Ciała.
Na początku Mszy św. kard. Grzegorz Ryś mówił o logice wiary, która polega na jej przyjmowaniu i przekazywaniu. – Eucharystię najpierw trzeba przyjąć, żeby ją potem przekazywać innym, także w takim znaku publicznego świadectwa – mówił i poprosił zebranych, by pięknie przeżyli Eucharystię, która uzdolni ich do dawania świadectwa wobec całego „ukochanego miasta” – Krakowa.
Bp Jan Zając zwrócił się do zgromadzonego ludu Bożego, który „nie zapomniał o Panu, Bogu swoim”. Wskazał, że Bóg prowadzi człowieka „po pustyni świata”, przez doświadczenia zła i głodu. – Pan Bóg Twój poznał, co kryjesz w swym sercu, czy strzeżesz Jego nakazów. Przyprowadził Cię tutaj, aby Cię nakarmić manną z nieba i napoić wodą życia w twojej wędrówce do ziemi obiecanej – nieba – mówił bp Jan Zając.
Powiedział, że nowy lud Boży, pod natchnieniem Ducha Świętego odpowiada na wezwanie Mistrza z Nazaretu: „Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni jesteście, a ja was pokrzepię”. – Tylko On może zaspokoić nasz głód prawdy i dobra. Tylko On może zaspokoić nasze największe pragnienia – zaznaczył.
Powiedział, że zebrani wchodzą w tajemnicę Wieczernika, gdzie „bije źródło miłości”, czyli Eucharystia. Przypomniał słowa konsekracji wypowiadane nad chlebem i winem oraz wskazał, że po nich spełnia się „wielka tajemnica wiary”.
Biskup zauważył, że gdy nad chlebem i kielichem zostaną wypowiedziane słowa Chrystusa, spełni się wielka tajemnica wiary. Odwołując się do słów św. Pawła, mówił o Eucharystii jako udziale w Ciele i Krwi Chrystusa. – Ponieważ jeden jest chleb, przeto my liczni tworzymy jedno ciało – podkreślił.
Zaznaczył, że Apostoł wzywa do rachunku sumienia z postawy wobec bliźnich. – Apostoł Narodów skłania nas do rachunku sumienia z naszej postawy, nie tylko wobec bliźnich,z którymi uczestniczymy w tej samej Eucharystii, ale wobec wszystkich bliźnich. Przecież jesteśmy dziećmi jednego Boga, a Jezus oddał życie za każdego człowieka, bez wyjątku – podkreślił.
Na zakończenie wezwał uczestników liturgii, by nie zatrzymywali daru miłości Bożej dla siebie. Zachęcił, by nieść Chrystusa tam, gdzie człowiek szuka sensu życia, dobra, miłości i pomocy.
– Drzwi Wieczernika są otwarte. Wejdźmy w tajemnicę Eucharystii ze szczerym wyznaniem wiary – podkreślił.
Msza św. sprawowana przed katedrą na Wawelu rozpoczęła centralną procesję Bożego Ciała. Po liturgii wierni wyruszyli w procesji z Najświętszym Sakramentem Drogą Królewską do czterech ołtarzy: przy kościele św. Idziego, kościele św. Apostołów Piotra i Pawła, kościele św. Wojciecha i przed Bazyliką Mariacką.