STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / ĆWIERĆ WIEKU SŁUŻBY CHORYM W STACJI OPIEKI CARITAS W GDOWIE

Ćwierć wieku służby chorym w Stacji Opieki Caritas w Gdowie

25 lat temu pierwszy pacjent zapukał do Stacji Opieki Caritas im. bł. Anieli Salawy w Gdowie. Tylko w 2025 roku z usług stacji skorzystały 1323 osoby. Wykonano 26351 zabiegów rehabilitacyjnych i 41490 czynności pielęgniarskich.




25 lat temu pierwszy pacjent zapukał do Stacji Opieki Caritas im. bł. Anieli Salawy w Gdowie. Poprzedniego dnia kard. Franciszek Macharski pobłogosławił stację, która powstałą w dawnej sali katechetycznej. – To jest centrum Kościoła, który idzie do świata z misją miłości miłosiernej – podkreślił. Wtedy też swoją posługę wśród chorych i potrzebujących rozpoczęły tutaj s. Krystyna Marut i s. Agnieszka Zaucha ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Ich codzienna praca stała się ważną częścią historii gdowskiej placówki oraz lokalnej społeczności. Początki nie przypominały jednak dzisiejszej, nowoczesnej stacji rehabilitacyjnej.

– Nie mogę sobie wyobrazić, że to już 25 lat. Zaczynałyśmy pracować w dobudowanej sali w wikarówce. Potem doszedł kontrakt z NFZ, pojawiły się nowe wymagania i powstał bardzo nowoczesny budynek. Pierwsza winda w Gdowie była u nas – wspomina z uśmiechem s. Krystyna Marut. – Dopiero potem pojawiła się w ośrodku zdrowia – dodaje.

Rozbudowa i wyposażenie stacji rozpoczęły się w 2011 roku i kosztowały wówczas 2 mln zł. W rozbudowie stacji pomogły m.in. ofiary za baranki z akcji krakowskiej Caritas „Podziel się wielkanocną radością”. Nowy budynek poświęcił ówczesny biskup pomocniczy, bp Grzegorz Ryś 8 kwietnia 2013 roku. – Caritas to słowo, które określa Boga. Bóg jest miłością. To słowo znalazło ciało tutaj. Daliście Bogu ciało w Gdowie – mówił podczas homilii.

Miejsce potrzebne mieszkańcom

Przez kolejne lata Stacja Opieki Caritas stawała się coraz ważniejszym miejscem pomocy medycznej i rehabilitacyjnej. Pacjenci mogą korzystać z szerokiego zakresu zabiegów, między innymi fizykoterapii, kinezyterapii, hydroterapii i krioterapii. Do rozpoczęcia terapii potrzebne jest skierowanie od lekarza rodzinnego lub specjalisty.

Za rozwój i codzienne funkcjonowanie placówki odpowiada s. Krystyna Marut. Nie tylko organizuje pracę stacji, ale wraz z s. Agnieszką Zauchą wykonuje obowiązki pielęgniarskie. Ważną częścią posługi sióstr jest pielęgnacja chorych w ich własnych domach. – Staramy się u każdego być chociaż raz w tygodniu, ale często trzeba przyjeżdżać codziennie, zwłaszcza do chorych z odleżynami – mówi s. Zaucha.

Posługa wymagająca poświęcenia

Praca w terenie wymaga nie tylko wiedzy i doświadczenia, ale również czasu, cierpliwości i gotowości do pokonywania wielu kilometrów. Gmina Gdów obejmuje 29 miejscowości, a pacjenci wymagający pomocy mieszkają często w znacznej odległości od stacji. – Dziś jechałam ponad 20 kilometrów do Czyżowa. Dobrze, że mamy samochody… Nieraz trzeba było jechać po kiepskich drogach, w śniegu. Mamy teraz z tego wszystkiego wspaniałe wspomnienia – dzieli się s. Marut.

Przez lata zmieniały się warunki pracy, sprzęt i możliwości leczenia, ale nie zmieniała się najważniejsza potrzeba – obecność przy człowieku chorym i cierpiącym.

S. Krystyna przed rozpoczęciem pracy w Gdowie przez 16 lat pracowała w szpitalach w Limanowej i Myślenicach. Ćwierć wieku spędzone w gdowskiej stacji pozwoliło jej obserwować zmieniające się potrzeby mieszkańców. – Jest się czym cieszyć. Mamy świetny zespół pracowników. Pracy jest coraz więcej, bo przybywa osób starszych, samotnych i schorowanych – zauważa. – Ludzie są wypisywani ze szpitali z odleżynami, ranami. Czasem odleżyny i rany żylakowe podudzi leczy się przez ponad rok – dodaje.

Pomoc dla chorych i potrzebujących

Z biegiem lat działalność Stacji Opieki Caritas zaczęła obejmować również inne formy pomocy. Siostry wspierają najuboższe rodziny, między innymi przekazując im żywność.  – Często wspierają nas prywatni ofiarodawcy, dzięki którym mogę kupować żywność dla potrzebujących – podkreśla s. Krystyna Marut.

Ważnym elementem funkcjonowania placówki pozostaje współpraca z lokalną społecznością i instytucjami. Od początku stację wspierają parafia, gmina i Caritas. Istotne znaczenie ma również współpraca z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Rehabilitacja małych pacjentów

Stacja Opieki Caritas służy nie tylko osobom starszym. Z jej pomocy korzystają również dzieci wymagające rehabilitacji. Agnieszka Kąkol zajmuje się rehabilitacją małych pacjentów. Do Gdowa trafiają nawet dzieci kierowane przez Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie-Prokocimiu.

To pokazuje, jak bardzo przez lata poszerzył się zakres działalności placówki. Miejsce, które rozpoczynało swoją działalność w niewielkiej sali w wikarówce, stało się ośrodkiem, z którego korzystają pacjenci w różnym wieku i z różnych miejscowości.

25 lat wdzięczności

Msza święta dziękczynna za 25 lat posługi sióstr w parafii w Gdowie i działalności Stacji Opieki Caritas odbyła się w kościele parafialnym w niedzielę, 30 sierpnia. Przewodniczył jej dyrektor Caritas Archidiecezji Krakowskiej, ks. Łukasz Ślusarczyk. – Dziękujemy wszystkim tu obecnym i wszystkim mieszkańcom naszej gminy, przyjaciołom, pacjentom stacji. Gdyby nie wy, to miejsce straciłoby swoją rację bytu – dziękowała s. Krystyna Marut. – Słowa wdzięczności kierujemy wobec pracowników stacji – podkreśliła. – To dzięki Wam i Waszemu trudowi to miejsce pozostaje wierne swej nazwie Caritas, w swej najbardziej bezinteresownej postaci – dodała siostra.

Ćwierć wieku działalności Stacji Opieki Caritas to nie tylko historia kolejnych inwestycji, nowych urządzeń, kontraktów i rozwijającej się rehabilitacji. To przede wszystkim historia ludzi – chorych, ich rodzin, pracowników, wolontariuszy, darczyńców, parafii, gminy i wszystkich osób, które przez lata przyczyniały się do funkcjonowania placówki.

W 2025 roku z usług stacji skorzystały 1323 osoby. Wykonano 26351 zabiegów rehabilitacyjnych i 41490 czynności pielęgniarskich. Liczba stałych pacjentów w opiece domowej wyniosła 72 osoby, w tym pielęgniarskiej 52, a fizjoterapeutycznej 20.

Dla sióstr franciszkanek jest to przede wszystkim historia służby drugiemu człowiekowi. – Te 25 lat minęło bardzo dobrze. Jesteśmy wdzięczne Panu Bogu. Dobrze, że ktoś wymyślił takie stacje, bo są bardzo potrzebne – podsumowuje s. Krystyna Marut.

Z perspektywy 25 lat można powiedzieć, że gdowska Stacja Opieki Caritas na trwałe wpisała się w życie lokalnej społeczności. Z małej sali w wikarówce powstała placówka, która każdego dnia otwiera swoje drzwi dla dziesiątek pacjentów. Jej historia jest świadectwem tego, jak dzięki zaangażowaniu wielu osób można stworzyć miejsce, w którym pomoc medyczna łączy się z troską o człowieka, a profesjonalna opieka – z prostą, codzienną obecnością przy potrzebującym. I choć przez 25 lat zmieniło się wiele, pozostało to, co najważniejsze – gotowość, by przyjść z pomocą choremu człowiekowi.

Caritas Archidiecezji Krakowskiej




Galeria

ZOBACZ TAKŻE