STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / KARD. GRZEGORZ RYŚ W CZASIE INAUGURACJI ROKU AKADEMICKIEGO NA UNIWERSYTECIE EKONOMICZNYM W KRAKOWIE: KONIECZNA JEST POSTAWA UCZNIA

Kard. Grzegorz Ryś w czasie inauguracji roku akademickiego na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie: Konieczna jest postawa ucznia

– To, co jest konieczne, to jest postawa ucznia. (…) W postawie ucznia chodzi o coś więcej niż to, że kogoś słucham, to jest jakiś życiowy wybór, który definiuje człowieka i nie kończy się z żadnym dyplomem – mówił kard. Grzegorz Ryś w Sanktuarium św. Józefa Obrońcy Miasta Krakowa podczas inauguracji roku akademickiego na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie.




Na początku Mszy św. przeor o. Piotr Nyk OCD powitał kard. Grzegorza Rysia, koncelebransów i całą społeczność akademicką Uniwersytetu Ekonomicznego w Sanktuarium św. Józefa Obrońcy Miasta Krakowa.

W czasie homilii metropolita krakowski odwołał się do fragmentu z Listu do Galatów, w którym św. Paweł wyjaśniał w jaki sposób Bóg go przygotował, żeby był nauczycielem narodów: „Abym Ewangelię o Nim głosił poganom, to spodobało się Mu objawić Syna swego we mnie”, co można też przetłumaczyć jako „spodobało się Mu odsłonić Syna mego we mnie”. Kardynał tłumaczył, że greckie „apokalipsis” znaczy tyle co „odsłonięcie”. Rzeczywistość jest objawiana wtedy, kiedy odkrywane jest to, co było zakryte. – W jaki sposób Bóg przygotowuje Pawła, by był nauczycielem dla wszystkich narodów? Odsłania swojego Syna w nim – powtórzył metropolita przypominając historię Szawła, w której zasłonił najgłębszą prawdę o sobie. Zasłonił ją tym, co w życiu wybierał – prześladowaniem Kościoła. To, co wydarzyło się pod Damaszkiem, było zdjęciem wszystkich zasłon i odsłonięciem najgłębszej prawdy, którą jest obecność Syna Bożego w nim. Kardynał zauważył, że to było ważniejsze w życiu Pawła, niż to kogo przez lata słuchał, od kogo się uczył i jakie szkoły skończył. – Ponad to, gdzie się uczył, ważniejsze jest ostatecznie to, kim jest i to najgłębiej w swojej prawdzie – mówił metropolita kierując te słowa do wszystkich nauczycieli akademickich.

– Jest oczywiście ważne, gdzie w życiu zdobywaliście swoje stopnie, gdzieście się uczyli, to wszystko jest istotne, ale najważniejszym atutem w nauczaniu jest to, kim jesteście. Ostatecznie, zwłaszcza w relacji mistrz-uczeń, liczy się to, kim jest mistrz, kim jest, a nie tylko to, co umie i gdzie się nauczył i jakie ma dyplomy. Najważniejszą kwalifikacją jest nasza wewnętrzna prawda – kim jestem – podkreślał kard. Grzegorz Ryś.

Zwracając się do studentów odwołał się do Ewangelii o Marii i Marcie. Zaznaczył, że „wiele posług Marty” wobec Jezusa jest ważne w tradycji chrześcijańskiej, bo nie ma w języku Kościoła wielu ważniejszych słów niż usługiwanie, diakonia, posługa. – Wszystko, co robimy w Kościele, to jest posługa. To, co robicie na uniwersytecie, Jan Paweł II kiedyś nazwał „posługą prawdy” – zauważył metropolita krakowski. Podkreślił, że to co Jezus mówi do Marty nie jest krytyką jej postawy. Kardynał przywołał najstarszy tekst tej Ewangelii: „Marto, Marto, martwisz się, niepokoisz o wiele, a jedno tylko jest konieczne. Maria wybrała dobrą cząstkę, której nie będzie pozbawiona”. – To, co jest konieczne, to jest postawa ucznia. Maria siadła u stóp Jezusa i słuchała Jego słowa – mówił metropolita zaznaczając, że w postawie ucznia chodzi o coś więcej niż to, że kogoś słucham, to jest jakiś życiowy wybór, który definiuje człowieka. Dodał, że jest bardzo wiele rzeczy pożytecznych, które można robić, kiedy przyjmuje się Jezusa, ale tylko jedna jest konieczna – trzeba być wobec Niego uczniem. Podobnie jest na studiach – zwrócił uwagę kardynał – można śpiewać w chórze, można tworzyć samorząd, można chodzić po górach, ale jedno jest konieczne – wypracować w sobie postawę ucznia, czyli kogoś, kto ma w sobie pasję poznawania prawdy. – Nie uczy się przez chwilę, tylko ma w sobie pasję poznawania prawdy. I będzie tym uczniem nie tylko przez lata studiów, tylko dalej i dalej, i dalej – mówił kardynał podkreślając, że bycie uczniem jest postawą życiową i nie kończy się z żadnym dyplomem.

W tym kontekście metropolita przywołał moment powołania diakonów i reakcję Apostołów, którzy stwierdzili, że nie będą „obsługiwać stołów, bo zaniedbają Słowo Boga”. – W tym nie ma żadnego lekceważenia dla tego, co jest posługą, jaką do dzisiaj nazywamy w Kościele charytatywną. To jest coś, co jest w Kościele niesłychanie istotne. Bez świadectwa miłosierdzia właściwie nie ma ewangelizacji. Ale Apostołowie wybierają to, co jest na ten moment konieczne, także z racji na ich misję. Jeśli oni mają naprawdę być apostołami, to konieczne jest, żeby słuchali Słowa, potem wszystko inne – wyjaśniał kardynał.

Metropolita zwrócił uwagę, że studia przygotowują do posługiwanie na wiele sposobów ludziom. – To, co dzisiaj robicie ma sens z racji na ludzi, których w przyszłości spotkacie, jako ludzie kompetentni, którzy będą mogli dla ludzi pracować, coś dla nich robić, im pomóc. To, na ile będziecie dla ludzi pomocni, zależy od tego, jaka jest was pasja poznawania – mówił kardynał. – Bo możecie mieć w sobie ogromne chęci służenia innym, ale co będziecie mieć do zaproponowania, jeśliście nie spędzili godzin u stóp prawdy, jeśliście uciekali z tej najważniejszej lekcji wobec prawdy, co będziecie mieli do dania oprócz dobrych chęci, oprócz gorliwości, żarliwości? – zakończył metropolita.

Przed błogosławieństwem o. Marcin Fizia OCD zaprosił studentów do duszpasterstwa akademickiego. – Co tydzień o godz. 19.00 spotykamy się w Kaplicy Matki Bożej Ostrobramskiej, żeby właśnie trwać przy Prawdzie. Wiemy doskonale, że to bycie z Prawdą, bycie przy Jezusie i słuchanie Jego Słowa jest bardzo trudne i wymagające. Dlatego potrzebna jest wspólnota, żeby się wspierać nawzajem – mówił o. Fizia.

Kard. Grzegorz Ryś na zakończenie zwrócił uwagę antyfonę z formularza mszalnego: „Jeśli będziecie trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawdę a prawda was wyzwoli”. – Nie tylko się uczcie, tylko trwajcie w nauce. Bo to mówi Pan Jezus – „będziecie prawdziwie moimi uczniami” – nie tylko się uczcie, ale bądźcie uczniami. A jak poznacie prawdę, to On was wyzwoli. I co zrobicie z tą wolnością? To jest najlepsze pytanie: co zrobicie z tą wolnością? – zakończył metropolita.

Inauguracja roku akademickiego na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie w Sanktuarium św. Józefa Obrońcy Miasta Krakowa 06.10.2026 r.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej




ZOBACZ TAKŻE