- Prawdziwe piękno się uzewnętrznia, ale tak naprawdę Matka Boska Ludźmierska jest piękna wewnątrz. Człowiek jest najpiękniejszy w środku. (…) Patrzę na Was i widzę, że się uczycie tego piękna od Niej: wszyscy jesteście przepiękni – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas spotkania kolędowego z delegacją z Ludźmierza.
Podczas spotkania w Sali Okna Papieskiego proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, ks. Maciej Ścibor podkreślił, że spotkanie jest dla grupy wielką radością. Przypomniał, że ostatnio kardynał był w Ludźmierzu w 2015 roku i przekazał mu zaproszenie na uroczystą sumę odpustową 15 sierpnia, wyrażając nadzieję, że wydarzenie to wpisze się na stałe w kalendarz kolejnego metropolity krakowskiego.
Kard. Grzegorz Ryś podzielił się z zebranymi tym, dlaczego Ludźmierz jest mu bliski. Pierwszym powodem jest postać św. Jana Pawła II, który często tam bywał. – Nie da się być następcą Karola Wojtyły w Krakowie i zapomnieć drogi do Ludźmierza – mówił i podkreślił, że bliskość gór pozwala patrzeć tam w niebo, stojąc mocno na ziemi.
Drugą postacią, związaną z Ludźmierzem i bardzo bliską kardynałowi jest ks. Józef Tischner. – Sposób myślenia o wierze, Kościele, człowieku, jaki prezentował ksiądz profesor, dla mnie osobiście jest zawsze bardzo ważny. Mogą się różne rzeczy zestarzeć, ale myśl Tischnera o człowieku i o Panu Bogu starzeć się nie będzie – wyjaśnił.
Dodał też, że w Ludźmierzu przecinają się jego dwie pasje. – Jedna z nich to są góry, a druga to średniowiecze – przyznał. Górale
Górale podarowali metropolicie kopię figury Matki Bożej Ludźmierskiej. Kardynał, dziękując, zaznaczył, że od razu zajmie ona miejsce w jego prywatnej kaplicy. Zwrócił także uwagę że jest to typ tzw. „Pięknej Madonny”. – Prawdziwe piękno się uzewnętrznia, ale tak naprawdę Matka Boska Ludźmierska jest piękna wewnątrz. Człowiek jest najpiękniejszy w środku – mówił, podkreślając wyjątkowość Gaździny Podhala. – Patrzę na Was i widzę, że się uczycie tego piękna od Niej: wszyscy jesteście przepiękni – powiedział, obiecując swoją modlitwę.
Na koniec kard. Grzegorz Ryś podziękował zebranym za odwiedziny i wyraził nadzieję, że wkrótce to on spotka się z nimi w Ludźmierzu.