- Spotkanie z Osobą to początek bycia chrześcijaninem. Potem są przykazania, zwyczaje, obrzędy. U początku jest żyjący Chrystus – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. dla studentek mieszkających w Akademickiej Bursie im. Bł. Matki Klary Szczęsnej w Krakowie.
Metropolita krakowski, odnosząc się do fragmentu Dziejów Apostolskich o wyborze św. Macieja, zwrócił uwagę na warunki, jakie musiał spełnić nowy Apostol. Kard. Grzegorz Ryś mówił, że musiał on być świadkiem życia i zmartwychwstania Jezusa.
Podkreślił, że Jezus sam zebrał Apostołów, podobnie jak Kościół jest przede wszystkim wspólnotą zgromadzoną przez Boga. – Pan zbiera Kościół. Pan Kościół gromadzi. To, że w nim jesteśmy, już jest łaską. – mówił. Zauważył, że Kościół żyje liturgią, a najważniejszym momentem jest zmartwychwstanie Pana. – To jest ciekawa definicja, że bycie w miejsce Macieja oznacza przede wszystkim bycie świadkiem – zauważył.
Metropolita wyjaśnił także, na czym polega sens świadectwa i wskazał, że należy przede wszystkim świadczyć o zmartwychwstaniu Pana. – Ten tekst mówi: „Możesz wiedzieć wszystko o Jezusie. Możesz wiedzieć o tym, jak się urodził, możesz wiedzieć, jak umarł. Ale istotne jest, czy potrafisz pokazać Jego zmartwychwstanie” – mówił.
Odwołując się do własnego doświadczenia pielgrzymki do Ziemi Świętej, kard. Grzegorz Ryś opowiedział o modlitwie przy Grobie Pańskim. – Wtedy uświadomiłem sobie, że zmartwychwstanie nie dotyczy czasu przeszłego. Kiedy mówię: „wierzę, że zmartwychwstał”, to znaczy: „wierzę, że żyję” – mówił.
Kardynał podkreślił, że chrześcijaństwo zaczyna się od spotkania z żyjącym Jezusem. – Zmartwychwstanie nie dotyczy czasu przeszłego. Nie chodzi o to, że wyszedł z grobu. Kiedy mówię: „Wierzę, że zmartwychwstał”, to znaczy: „wierzę, że żyje”. Widziałem Go, słyszałem Go. Wiem, jak wygląda. Wiem, jaki ma kolor oczu. Wiem, jaki ma ton głosu. Czy znacie Go żyjącego? – pytał. W dalszej części homilii zaznaczył, że doświadczenie obecności Chrystusa dokonuje się także w liturgii. – Jak przeżyjecie coś istotnego w Eucharystii, to dlatego, że On w niej jest – podkreślił i odwołał się do doświadczeń zebranych, mówiąc o przyjaźni, która łączy ludzi i powinna łączyć także człowieka z Chrystusem.
Przywołał także słowa papieża Benedykta XVI o początku życia chrześcijańskiego. „U początku bycia chrześcijaninem jest spotkanie z Osobą” – cytował kard. Grzegorz Ryś. Na zakończenie zachęcił zebranych do budowania osobistej relacji z Jezusem. – Spotkanie z Osobą to początek bycia chrześcijaninem. Potem są przykazania, zwyczaje, obrzędy. U początku jest żyjący Chrystus – podkreślił.
Przed błogosławieństwem przedstawicielki studentek podziękowały kard. Grzegorzowi Rysiowi za wspólną modlitwę, wygłoszone słowo oraz świadectwo osobistej relacji z Chrystusem. – Dziękujemy bardzo za uśmiech, za którym zapewne kryje się także zmęczenie, ale w którym widzimy serdeczność Kościoła wychodzącego na spotkanie człowieka – nas wszystkich studentek i wszystkich tutaj obecnych. Bardzo dziękujemy za wspólną modlitwę i słuchanie Słowa Bożego – powiedziała przedstawicielka studentek. Metropolita krakowski otrzymał także symboliczny upominek nawiązujący do wydarzenia, po czym uczestnicy zostali zaproszeni na wspólną agapę.