⁃ Rozpoczynając nowy okres działania fundacji przystąpmy do tego zadania patrząc wokół czystym okiem i z sercem. Od sposobu patrzenia zaczyna się wszystko – zachęcił kard. Grzegorz Ryś w homilii podczas Mszy św. inaugurującej spotkanie Rady Administracyjnej Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II. Mszę św. koncelebrował m.in. kard. Stanisław Dziwisz.
Od Eucharystii przy grobie św. Jana Pawła II w watykańskiej bazylice św. Piotra rozpoczęło się spotkanie Rady Administracyjnej Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II – pierwsze, w którym bierze udział nowy metropolita krakowski.
W homilii kard. Grzegorz Ryś nawiązał do Ewangelii, w której Jezus wymienia zło pochodzące od człowieka. – Złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość – wyliczał. Metropolita krakowski zauważył, że w greckim tekście pojawia się określenie „złe oko”, przetłumaczone przez św. Hieronima jako „Oculus malus”.
– Czy zazdrość może być przykładem tego, że źle widzę? Bo widzę drugiego jako przeciwnika. Widzę drugiego jako kogoś, kto ma to, czego ja nie mam i to mnie wyprowadza z równowagi. Przestałem widzieć w drugim przyjaciela, bliźniego, brata, a widzę oponenta. To jest „złe oko” – mówił kard. Grzegorz Ryś.
Przypomniał przywoływaną przez papieży metodę: „Widzieć, osądzić i działać”, podkreślając, że „kluczowe jest widzieć”. Wyjaśnił, że jeśli na początku pojawia się błąd, dalsze decyzje także będą błędne. Nawiązując do Dziejów Apostolskich, kardynał przytoczył słowa Jezusa do św. Piotra: „Nie nazywaj nieczystym tego, co Bóg oczyścił”. – Nie ma czystych i nieczystych ludzi – podkreślił kard. Grzegorz Ryś.
Przypomniał także zdanie z Listu św. Pawła do Tytusa: „Dla czystych wszystko jest czyste”. Jak wyjaśnił, kto widzi wszystko jako nieczyste, ma „nieczysty umysł i sumienie”. – To jest to samo, co mówi Jezus o sercu: jeśli serce jest nieczyste, wzrok jest błędny – wskazał metropolita krakowski.
– Człowiek ostatecznie patrzy sercem; jeśli ma problem w sercu, to co widzi, jest głęboko nieprawdziwe – podkreślił kard. Ryś, zachęcając, by rozpoczynając nowy etap działania Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II, „przypilnować wzroku, żebyśmy patrzyli sercem”. Metropolita krakowski dodał, że nie należy rozglądać się wokół siebie, szukając źródła problemów, trudności czy zła. – Każdy niech patrzy w siebie i w swoje serce – zaapelował.
Po Eucharystii członkowie rady fundacji wzięli udział w audiencji generalnej z Ojcem Świętym Leonem XIV. Kard. Grzegorz Ryś wyraził radość, że właśnie w taki sposób zainaugurowano nowy etap prac. – Tak właśnie powinno być, że kiedy Piotr naucza, to ci, którzy coś chcą w Kościele tworzyć, spotykają się i słuchają najpierw Piotra. – mówił metropolita krakowski. – Ojcu Świętemu powiedziałem, że fundacja, która się troszczy o dziedzictwo Jana Pawła II, także w ludziach, nie tylko w rzeczach, ma 45-lecie w tym roku, więc ma już swój dorobek, osiągnięcia. Poprosiłem o błogosławieństwo i Ojciec Święty go udzielił. – podzielił się w rozmowie z Vatican News.
Metropolita krakowski zaznaczył, że obecne spotkanie Rady Administracyjnej chce wykorzystać, aby jak najwięcej dowiedzieć się o jej działaniach. Przypomniał, że znaczną część środków fundacja wydaje ma stypendia dla uczącej się młodzieży. – To bardzo cieszy – ocenił kardynał.
Kard. Grzegorz Ryś wskazał też na liczne programy, projekty studyjne, akademickie i nie tylko, które służą poznawaniu myśli Jana Pawła II. – Jest na przykład bardzo ciekawe studium na Uniwersytecie Angelicum. Są studia nad myślą Jana Pawła II – wyliczał kardynał.
Watykańska Fundacja Jana Pawła II została powołana w 1981 roku, aby zachowywać i upowszechniać dziedzictwo pontyfikatu Papieża Polaka oraz wspierać formację młodych, zwłaszcza z Europy Wschodniej. Fundacja prowadzi m.in. Dom Polski w Rzymie, Muzeum, a także Ośrodek Dokumentacji i Studium Pontyfikatu Jana Pawła II, udziela też stypendiów naukowych badaczom przybywającym do Rzymu prowadzić tu badania naukowe związane z nauczaniem Jana Pawła II oraz organizuje inicjatywy naukowe i kulturalne.