STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / KARD. GRZEGORZ RYŚ W RZYMIE DO CZŁONKÓW RUCHU ŚWIATŁO-ŻYCIE: KOCHAJCIE KOŚCIÓŁ TAKI, JAKI JEST

Kard. Grzegorz Ryś w Rzymie do członków Ruchu Światło-Życie: Kochajcie Kościół taki, jaki jest

- Kochajcie Kościół, jaki jest. Nie czekajcie z miłością do Kościoła, bo będzie taki, jaki sobie wymarzycie – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. w Bazylice Najświętszej Maryi Panny na Zatybrzu w Rzymie, odprawionej w ramach Dnia Wspólnoty dla uczestników rekolekcji Ruchu Światło-Życie i Domowego Kościoła z Archidiecezji Krakowskiej oraz Archidiecezji Łódzkiej.




Na początku homilii kardynał nawiązał do czytań mszalnych i zauważył, że Ducha Świętego nie było w wichrze, czy w ogniu, ale był w Apostołach. W tym kontekście metropolita krakowski poprosił zebranych, by popatrzyli w siebie i stwierdzili, czy sami zostali napełnieni Duchem. – Pięćdziesiątnica się zawsze dzieje wtedy, kiedy człowiek zostaje wypełniony Duchem Świętym – przypomniał.

Zaznaczył, że ludzie często mają w sobie opory przeciw Duchowi Świętemu, którymi są niechęć i odrzucenie. Duch uzdalnia jednak by rozmawiać z każdym, wchodząc w jego myślenie, kategorię, wartości. – Duch Święty uzdalnia Dwunastu do takiego spotkania z człowiekiem, które jest absolutnie formą miłości. Jest skupieniem się na tym, z którym rozmawiasz. Dla Niego, ku Niemu – zaznaczył kardynał, podkreślając że nie jest możliwe, by być napełnionym Duchem tak długo, jak długo w sercu hoduje się choć jedną niechęć czy nienawiść. – Miłość i nienawiść nie mogą się w człowieku zejść. Dlatego Bóg chce napełnić człowieka, wypełnić go, bo nie ma miłości „na trzy czwarte”. Nie ma miłości „na jedną trzecią”. Jak kogoś kochasz, to kochasz. Na przepadłe. Na całość – mówił kard. Grzegorz Ryś. – Żeby wyjść do ewangelizacji, tak jak to pokazuje pierwsze czytanie, trzeba być wypełniony Duchem – dodał i podkreślił, że Pięćdziesiątnica może się wydarzyć w człowieku tylko wtedy, gdy Duch przemieni w nim wszystko co nie jest miłością.

Metropolita krakowski przywołał także drugie czytanie, które nakazuje „być jedno”, to znaczy być razem, jak jedno ciało. – Potrzebujesz drugiego jak potrzebujesz oka. Jak go nie ma przy Tobie, nie widzisz rzeczywistości – zobrazował. – Potrzebuję drugiego jak wszystkie członki ciała potrzebują się w jednym organizmie. Budowanie takich wspólnot powinno być naszą pasją – zaznaczył, przywołując słowa Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, który mówił, że bez braterskiej wspólnoty Kościół się nie urzeczywistnia. W tym kontekście kard. Grzegorz Ryś przypomniał o braterstwie w Polskim Kościele, które urzeczywistnia się i znika. – Kto tego ma pilnować ? Wy – zaapelował do zebranych.

Na zakończenie przywołał słowa Jezusa, który mówił „odchodzę i przychodzę do was”. – Pan Jezus, jak odszedł, to przychodzi. W tym samym momencie, w którym odchodzi, to w tym samym momencie przychodzi – skomentował. Zwrócił uwagę zebranych, że kończy się dla nich wyjątkowy czas rekolekcji, czas przychodzenia Pana i zapytał wszystkich, czy teraz Jezus od nich odchodzi. – Nie, bo odchodzi, to przychodzi. Nigdy nie jest tak, że Pan Jezus zostawia. On przychodzi w nowej formie – zaznaczył i przywołał przykazanie miłości, o którym mówił Chrystus w czasie Ostatniej Wieczerzy. – Kochajcie Kościół, jaki jest. Nie czekajcie z miłością do Kościoła, bo będzie taki, jaki sobie wymarzycie – mówił kard. Grzegorz Ryś. – Kochajcie Kościół, jaki jest. Kochajcie się w Kościele, takim, jakim jest. To nie oznacza, że nie szukamy innego Kościoła, że nie pragniemy innego Kościoła. To nie oznacza, że spuszczamy idee na ziemię. Nie. Ale kochać trzeba Kościół taki, jaki jest. Kiedy zobaczysz zdradę, kiedy zobaczysz w nim pychę, i to nawet ukaraną pychę, i kiedy ją zobaczysz, nie u kogo innego, tylko u biskupa. Kochajcie Kościół jaki jest – dodał.

Metropolita krakowski przewodniczył Mszy św. w Bazylice Najświętszej Maryi Panny na Zatybrzu w Rzymie podczas dnia wspólnoty rekolekcji oazowych III stopnia ONŻ Archidiecezji Krakowskiej i Archidiecezji Łódzkiej. Eucharystia była sprawowana w intencji śp. Piotra Krzynówka, który wraz z żoną pełnił posługę pary animatorskiej w Archidiecezji Krakowskiej i był szczególnie zaangażowany w organizację rekolekcji Ruchu Światło-Życie w Rzymie.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Galeria

ZOBACZ TAKŻE