– Nie chodzi tylko o to, żeby pamiętać, co Bóg uczynił, ale synod jest także po to, aby słuchać i widzieć, co Bóg czyni i mieć nadzieję na wszystko, co Bóg uczyni w przyszłości – mówił kard. Mario Grech na rozpoczęcie II Synodu Duszpasterskiego Archidiecezji Krakowskiej, które miało miejsce w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie. Sekretarz generalny Synodu Biskupów życzył, aby Kościół krakowski, tak jak niewidomy z dzisiejszej Ewangelii, przechodził z ciemności do światła.
Na początku Mszy św. kustosz Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie, ks. Tomasz Szopa przypomniał definicję Ludu Bożego przywoływaną za Międzynarodową Komisją Teologiczną przez kard. Mario Grecha w czasie przedsynodalnych konferencji: „Lud Boży to zgromadzenie, które podąża razem, wezwane, zebrane przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, w mocy Ducha Świętego, aby przepowiadać, głosić Ewangelię. To wspólnota zasłuchana w Słowo i celebrująca Eucharystię”. Kustosz zaznaczył, że te słowa w szczególny sposób potwierdzają się i wypełniają się w czasie rozpoczynającej się liturgii. Zauważył, że II Synod Duszpasterski Archidiecezji Krakowskiej rozpoczyna się w Sanktuarium św. Jana Pawła II, który jako metropolita krakowski rozpoczynał I Duszpasterski Synod Archidiecezji Krakowskiej w 1972 roku, a jako papież zamykał w 1979 roku. – Dziś, na progu tego II Synodu Duszpasterskiego Archidiecezji Krakowskiej jesteśmy w jego sanktuarium. On jest obecny wśród nas w swoich relikwiach. Ufam, że jest z nami także w tajemnicy obcowania świętych i raduje się, cieszy się z tego zgromadzenia – mówił ks. Tomasz Szopa.
Kard. Grzegorz Ryś zauważył, że czwarta niedziela Wielkiego Postu nazywana jest „Laetare” – „cieszcie się”, „radujcie się”. – Przypominają mi się kobiety z Ewangelii, które spotkały Zmartwychwstałego. On ich posłał do swoich uczniów, a one biegły z radością i z bojaźnią – mówił metropolita krakowski, dodając, że dzisiejszego wieczoru towarzyszą mu te dwie emocje: radość i bojaźń.
– Myślę, że wszyscy jakoś powinniśmy te dwie emocje mieć w sobie, bo ten strach jest tak naprawdę poczuciem odpowiedzialności. Pan nam składa w ręce jakieś niesłychane dary. I nie wolno do nich podchodzić w sposób bezmyślny i tak, jakby nam się to wszystko należało, jakbyśmy się otwierali na to, co jest oczywiste. Nie jest oczywiste. Trzeba bojaźni bożej na progu Synodu, ale trzeba też wielkiej radości, że się wydarza – mówił kard. Grzegorz Ryś.
W czasie homilii kard. Mario Grech przywołał obraz Boga jako zegarmistrza, który ma swoje odzwierciedlenie w opisie stworzenia świata w Księdze Rodzaju. Bóg stworzył świat i może siódmego dnia odpocząć – świat potrafi funkcjonować dalej sam; nie ma potrzeby, żeby Bóg interweniował. Kardynał zauważył, że w dzisiejszej Ewangelii Jezus odwraca tę teologię. Niewidomego uzdrawia w szabat, czyli w dzień, w którym Bóg i cała ludzkość powinni odpoczywać. Jezus – tak jak Bóg przy stworzeniu człowieka – bierze do rąk ziemię, którą nakłada na chore oczy człowieka. Sekretarz generalny Synodu Biskupów zaznaczył, że w ten sposób Jezus uczestniczy w Bożym dziele stworzenia. – Bóg nie odpoczywa. Stworzenie nie zostało skończone. Bóg kontynuuje stworzenie – mówił kardynał, podkreślając, że ta Ewangelia daje zupełnie nowe rozumienie Boga i przynosi nową perspektywę dla widzenia świata i misji Kościoła. – Świat nie jest po prostu czymś, co zostało stworzone w przeszłości, ale w dalszym ciągu jest stwarzane. Czasem Boga jest nie tylko przeszłość, ale także dziś i przyszłość – mówił kard. Mario Grech.
Zauważył, że ludźmi rzeczywiście ślepymi byli ci, którzy otaczali niewidomego, bo nie potrafili uznać tego, co działo się przed ich oczami. – Niewidomy przeszedł od ciemności do światła. Ale oni wybrali kierunek od światła do ciemności – mówił sekretarz generalny Synodu Biskupów, dodając, że to bardzo odpowiednia Ewangelia na oficjalne rozpoczęcie lokalnego synodu. – Bóg, o którym słyszeliśmy, że On stale jest twórczy, jest aktywny, to jest ten sam Bóg, jak wierzymy, który pozostaje obecny, aktywny w swoim Kościele. Dokładnie w ten sam sposób, w jaki Bóg nie odpoczywał, ale kontynuował, dosłownie przyniesienie światła do ciemności, to jest ten sam Bóg, który pozostaje żywy w swoim Kościele – mówił kardynał.
Wyraził obawę, że człowiek może nadal mieć obraz Boga, który jest zegarmistrzem; Jezusa, który założył Kościół, nadał Mu początkową energię, siłę, ruch, a później Go zostawił. – Obraz Boga, który prezentuje dzisiejsza Ewangelia, powinien w nas umocnić przekonanie, że kiedy chodzi o Kościół, to Bóg nie odpoczywa – Bóg ciągle tworzy, Bóg wciąż wydoskonala, Bóg jest ciągle czynny. On jest ciągle tym, który przechodzi obok, tak jak Jezus przechodził obok niewidomego – mówił kardynał.
Zaznaczył, że dzisiaj synod, ale także każdy chrześcijanin powinien stawiać pytania: w jaki sposób Bóg dzisiaj stwarza, w którą stronę prowadzi swój Kościół i w jaki sposób leczy naszą ślepotę? Zauważył, że ślepota pozostanie nieustanną słabością w Kościele, ponieważ ludzie pozostają grzesznikami. Ale ważne jest pytanie czy nasza ślepota jest tą z urodzenia, na którą nie mamy wpływu, czy może jednak jest wybraną ślepotą. – Bóg ciągle jest twórczy. To powinno być waszym przekonaniem, kiedy wchodzicie na pokład tego projektu synodalnego – mówił kard. Mario Grech, zachęcając, by patrzeć na aktywność Boga dzisiaj i na Jego działanie w przyszłości. – Nie chodzi tylko o to, żeby pamiętać, co Bóg uczynił, ale synod jest także po to, aby słuchać i widzieć, co Bóg czyni i mieć nadzieję na wszystko, co Bóg uczyni w przyszłości – dodawał, życząc, aby Kościół krakowski, tak jak niewidomy, przechodził z ciemności do światła. Zauważył, że ważna jest też świadomość takich momentów, kiedy ciemność jest łatwiejsza niż światło – wtedy człowiek pozostaje jak ci z otoczenia niewidomego. – Jezus przyszedł, aby dopełnić Boże stworzenie i żeby przeprowadzić ludzi z ciemności do światła – zakończył kard. Mario Grech.
Po homilii metropolita krakowski odczytał i podpisanie Dekretu zwołujący II Synod Duszpasterski Archidiecezji Krakowskiej.
Po Komunii przedstawiciele parafii i wspólnot z rąk krakowskich biskupów – kard. Grzegorza Rysia, kard. Stanisława Dziwisza, bp. Jana Zająca, bp. Damiana Muskusa, bp. Janusza Mastalskiego i bp. Roberta Chrząszcza – oraz kard. Mario Grecha odebrali kopie dokumentu końcowego XVI Zwyczajnego Zgromadzenia Synodu Biskupów „Ku Kościołowi synodalnemu – komunia, uczestnictwo, misja”, który będzie podstawą do pracy w zespołach synodalnych.
Metropolita krakowski poinformował także o powołaniu Sekretariatu Synodu, którego pracami kieruje bp Janusz Mastalski i zachęcił do zgłaszania za jego pośrednictwem zespołów synodalnych.
Liturgia zakończyła się modlitwą do Ducha Świętego.
II Synod Duszpasterski Archidiecezji Krakowskiej potrwa do października 2027 roku. Jego celem jest – jak napisano w dekrecie – „przyjęcie oraz realizacja w życiu Kościoła Krakowskiego na poziomie lokalnym, zwłaszcza parafialnym, dokumentu końcowego XVI Zwyczajnego Zgromadzenia Synodu Biskupów „Ku Kościołowi synodalnemu – komunia, uczestnictwo, misja” z dnia 26 października 2024 roku, zatwierdzonego przez Ojca Świętego Franciszka i uznanego przez Niego jako część zwyczajnego i autentycznego nauczenia Następcy św. Piotra”. Najważniejszą rolę odgrywać będą zespoły parafialne i te powstałe na poziomie lokalnym. Zaplanowano cztery sesje plenarne, pierwsza z nich odbędzie się już w czerwcu.