STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / KS. GRZEGORZ LENART DO CHÓRZYSTÓW: NIECH MARYJA, MATKA MIŁOSIERDZIA, UCZY NAS ŚPIEWU RODZĄCEGO SIĘ Z BEZGRANICZNEGO ZAUFANIA

Ks. Grzegorz Lenart do chórzystów: Niech Maryja, Matka Miłosierdzia, uczy nas śpiewu rodzącego się z bezgranicznego zaufania

- Niech Maryja, Matka Miłosierdzia przykryje nas swoim płaszczem wszystkie troski. Niech Ona uczy nas śpiewu rodzącego się nie z beztroski, ale z bezgranicznego zaufania. Jeśli najpierw będzie Bóg, zmęczone serce odzyska oddech, a nasze usta nie zamilkną – mówił ks. Grzegorz Lenart podczas Mszy św. odprawionej w ramach V Pielgrzymki Chórów Archidiecezji Krakowskiej.




Zebranych w łagiewnickim sanktuarium powitał ks. Robert Tupta. Przywitał przewodniczącego Eucharystii bp. Jana Zająca oraz wszystkich pielgrzymów zgromadzonych na Mszy Świętej.

W homilii duszpasterz muzyków Archidiecezji Krakowskiej, ks. Grzegorz Lenart powiedział, że Jezus mówi o trosce, która zaczyna rządzić człowiekiem, o lęku, który ściska serce i zabiera oddech – Dobrze wiecie, że bez oddechu nie ma śpiewu. Głos potrzebuje oddechu. Modlitwa potrzebuje oddechu – podkreślił. Dodał, że Ojciec doskonale wie, czego potrzebują jego dzieci.

Stwierdził, że posługa chórów to trud i obowiązki. – Jednak przychodzicie, śpiewacie, służycie, podtrzymujecie modlitwę Kościoła. Jesteście znakiem, że człowiek nie żyje samych chlebem, ale potrzebuje piękna – wskazał. Przypomniał inne słowa Jezusa „nie możecie służyć Bogu i mamonie”. Podkreślił, że chórzyści uczą logiki bezinteresowności i prawdy, ponieważ nikt oprócz Boga nie wie, ile pracy kosztuje przygotowanie oprawy muzycznej liturgii.

Wskazał na Maryję, która jest Matką Miłosierdzia i która doskonale wie, czym jest niepewność, ból i zmęczenie. – Ona nie pozwoliła, żeby lęk zamknął Jej serce – mówił. – Maryjo, nie dopuść, by nasze usta zamilkły od lęku, by trudy codzienności zamknęły nam usta, by zmęczenie odebrało radość służenia Tobie – prosił.

Wskazał, że zamilknąć można nie tylko z powodu fizycznego niedomagania, ale także, gdy zabraknie nadzieli i człowiek przestaje widzieć sens w tym, co robi. – Śpiew ma mówić, że ponad troską i codziennością jest Pan Bóg. Wznosimy się ponad to. Ponad zmęczeniem jest nadzieja, ponad rachunkiem zysków jest miłość – podkreślił duszpasterz muzyków.

– Niech ta Eucharystia będzie dla nas chwilą świętego oddechu. Niech Maryja, Matka Miłosierdzia przykryje swoim płaszczem wszystkie troski. Niech Ona uczy nas śpiewu rodzącego się nie z beztroski, ale z bezgranicznego zaufania. Jeśli najpierw będzie Bóg, zmęczone serce odzyska oddech, a nasze usta nie zamilkną – dodał.

Na zakończenie kustosz łagiewnickiego sanktuarium, ks. Zbigniew Bielas podziękował wszystkim za obecność, zwłaszcza zebranym chórzystom za coroczne pielgrzymowanie do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia.

Ks. Grzegorz Lenart ze słowami wdzięczności zwrócił się do wszystkich zaangażowanych w organizację pielgrzymki oraz bp Janowi Zającowi za przewodniczenie Eucharystii. Chórzyści złożyli krakowskiemu biskupowi pomocniczemu życzenia z okazji urodzin. – Niech Boże błogosławieństwo objawia się w darze zdrowia, sił do dalszej posługi i czerpania radości z piękna świata oraz piękna muzyki – powiedział przedstawiciel uczestników V Pielgrzymki Chórów Archidiecezji Krakowskiej.

Wydarzenie odbywało się w dniach 19-20 czerwca. W piątek w Centrum św. Jana Pawła II w Krakowie uczestnicy wzięli udział w warsztatach z zakresu emisji głosu („ABC głosu”). W sobotę centrum wydarzeń znalazły się Łagiewniki i Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Hasłem tegorocznej pielgrzymki były słowa zaczerpnięte z antyfony na wejście ku czci Najświętszej Maryi Panny Matki Miłosierdzia:
„Nie dopuść, aby zamilkły usta, które śpiewają i głoszą Twoją chwałę”.

V Pielgrzymka Chórów Archidiecezji Krakowskiej w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach 20.06.2026 r.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej




ZOBACZ TAKŻE