W listopadzie już po raz 17. obchodzony będzie Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym – czas modlitwy, refleksji i realnej pomocy dla chrześcijan, którzy każdego dnia doświadczają przemocy i prześladowań z racji wyznawanej wiary w Chrystusa. W tym roku szczególną modlitwą i wsparciem objęta zostanie Nigeria – kraj, w którym chrześcijanie są najczęściej atakowaną wspólnotą religijną na świecie. Własnie dlatego tegorocznym obchodom towarzyszy hasło „Bądźmy głosem prześladowanych w Nigerii”.
Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym przeżywany jest od 2009 roku. Nad organizacją obchodów czuwa Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie. To inicjatywa ogólnokościelna, której celem jest duchowe i materialne wsparcie chrześcijan żyjących w miejscach, gdzie za wiarę płaci się najwyższą cenę.
Jak wyjaśnia Konrad Ciempka, dyrektor biura PKWP w Krakowie, Dzień Solidarności ma zwrócić uwagę na tych, którzy z powodu swojej wiary nie mogą czuć się bezpiecznie. – Jesteśmy papieskim stowarzyszeniem, które pomaga prześladowanym chrześcijanom na różne sposoby – tłumaczy. – To pomoc materialna, prawna, ale przede wszystkim modlitewna – mówi dyrektor krakowskiego biura PKWP.
Każda druga niedziela listopada jest dniem, w którym wierni w całym kraju kierują swoją uwagę i modlitwę ku prześladowanym chrześcijanom na świecie. – Co roku wybieramy inny kraj, w którym prowadzimy konkretne działania. W tym roku jest to Nigeria – kraj, gdzie prześladowania chrześcijan przybierają dramatyczne rozmiary – podkreśla Ciempka.
Nigeria to jedno z największych i najbardziej zróżnicowanych państw Afryki – zamieszkiwane przez około 220 milionów ludzi, z których połowa to chrześcijanie, a połowa muzułmanie. – Na północy kraju dominuje islam, a na południu większość stanowią chrześcijanie – wyjaśnia przedstawiciel PKWP. – Niestety, w ostatnich latach coraz częściej dochodzi do ataków również w regionach południowych, które wcześniej uchodziły za spokojne. To bardzo niepokojące zjawisko – dodaje Konrad Ciempka.
Według danych stowarzyszenia, od 2009 roku w Nigerii z rąk ekstremistów zginęło ponad 50 tysięcy chrześcijan. – W samym tym kraju, od początku 2023 do połowy 2025 roku, życie straciło kolejnych 7 tysięcy osób. Porwania, napaści i wymuszenia okupów stały się tam codziennością – mówi dyrektor biura Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie w Krakowie.
Nigeria to kraj ogromnych kontrastów – bogaty w surowce naturalne, ale jednocześnie borykający się z ubóstwem. – To paradoks, że państwo tak zasobne nie potrafi zapewnić bezpieczeństwa i godnego życia swoim obywatelom – zauważa Ciempka.
Przedstawiciel PKWP przywołuje wiele historii z nigeryjskiej ziemi, które zapadły mu w pamięć. Jedną z nich jest dramatyczny los Debory Samuel, młodej studentki z Sokoto. – Została ukamienowana i spalona żywcem przez swoich rówieśników tylko dlatego, że napisała na grupie studenckiej, by nie poruszać tematów religijnych – wyjaśnia Konrad Ciempka. – To nie były czasy starożytne. To wydarzyło się w 2022 roku – podkreśla.
Takie świadectwa, choć bolesne, mogą stawać się źródłem duchowego umocnienia. – Chrześcijanie prześladowani za wiarę uczą mnie wytrwałości i odwagi w przyznawaniu się do Chrystusa – przedstawiciel krakowskiego PKWP. – Ich postawa pokazuje, że prawda czasem kosztuje, ale daje życie. Ich wiara wzmacnia moją – dodaje Konrad Ciempka
Centralnym momentem tegorocznych obchodów będzie niedziela, 9 listopada, kiedy we wszystkich parafiach w Polsce wierni będą modlić się w intencji prześladowanych chrześcijan. Tego dnia przeprowadzona zostanie również zbiórka ofiar na pomoc osobom dotkniętym przemocą religijną.
Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie przygotowało także materiały liturgiczne i katechetyczne, które pomogą włączyć temat prześladowań w modlitwę parafialną oraz zajęcia edukacyjne w szkołach. Są one już dostępne na oficjalnej stronie internetowej stowarzyszenia, gdzie można je bezpłatnie pobrać i wykorzystać następnie podczas nabożeństw, katechez czy spotkań formacyjnych.
W ramach obchodów Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym w niedzielę, 9 listopada, w Krakowie gościć będzie biskup pomocniczy diecezji Maiduguri (stan Borno, Nigeria), bp John Bakeni, który sam doświadczył prześladowań ze strony islamistów z Boko Haram. Odprawi on dwie Msze św. w krakowskich sanktuariach: o godz. 7.00 w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach (transmitowaną w TVP 1) oraz o godz. 12.30 w Sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach.
– Biskup Bakeni powtarza, że w obliczu prześladowań nie możemy milczeć. To ważne słowa, które przypominają nam, że modlitwa i solidarność to najprostszy, a zarazem najważniejszy gest pomocy – podkreśla Konrad Ciempka.
Szczególnym elementem listopadowych obchodów będzie „Red Week” – Czerwony Tydzień, który potrwa od 13 do 23 listopada. W tych dniach w wielu miejscach na świecie – również w Polsce – kościoły, pomniki i budynki publiczne zostaną podświetlone na czerwono. To symboliczny gest upamiętniający chrześcijańskich męczenników, którzy oddali życie za wiarę. – Czerwień to kolor krwi i męczeństwa, ale też odwagi i nadziei – wyjaśnia przedstawiciel Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. – W zeszłym roku w Krakowie na czerwono podświetlony został kościół św. Piotra i Pawła, a w tym roku planujemy, by światłem czerwieni rozbłysnął kościół św. Wojciecha – dodaje.
Jak podkreśla, inicjatywa ma wymiar wspólnotowy – Zachęcamy, by również parafie w całej archidiecezji włączyły się w akcję. Można podświetlić swój kościół, zrobić zdjęcie i pokazać, że nie jesteśmy obojętni. To widzialny znak solidarności, który mówi więcej niż słowa – zaznacza dyrektor krakowskiego biura PKWP.
Na całym świecie w czasie „Red Week” na czerwono rozświetlą się także Statua Chrystusa Zbawiciela w Rio de Janeiro, rzymskie Koloseum czy katedry w Londynie i Paryżu. Wspólne światło łączy wiernych w jednym przesłaniu: „Nie możemy milczeć”.
Działalność Pomocy Kościołowi w Potrzebie obejmuje wiele form wsparcia. W Nigerii realizowanych jest obecnie około 120 projektów, w tym programy leczenia traumy, pomoc dla kobiet porwanych przez Boko Haram, stypendia edukacyjne oraz odbudowa szkół i kościołów. – Kiedy widzę, że dzięki tym działaniom konkretne osoby odzyskują spokój, poczucie bezpieczeństwa, a czasem i wiarę w życie, to daje ogromną siłę. Krzyż nie jest końcem. Finałem jest pusty grób i nadzieja, że życie zwycięża – przyznaje Konrad Ciempka.
Podkreśla, że podstawowym celem stowarzyszenia jest szeroko pojęta pomoc prześladowanemu Kościołowi na całym świecie. W ponad 50 krajach chrześcijanie są dziś prześladowani, a w 70 kolejnych dyskryminowani lub zmuszani do odrzucenia Chrystusa. PKWP wspiera nową ewangelizację, a także umacnia Kościoły lokalne w ugruntowywaniu wiary i duchowej tożsamości.
Założyciel Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, o. Werenfried van Straaten, podkreślał znaczenie modlitwy jako fundamentu każdej działalności chrześcijańskiej. Uważał, że bez niej nie sposób skutecznie pomagać ani rozwijać duchowości. Jego pragnieniem było, by chrześcijanie na całym świecie zjednoczyli się w modlitwie z tymi, którzy cierpią dla Chrystusa.
Dziś organizacja kontynuuje tę misję, łącząc modlitwę z konkretnymi gestami solidarności. Przekazując informacje o sytuacji Kościoła w różnych częściach świata, nie tylko niesie pomoc, ale także budzi świadomość i poczucie jedności wiernych z tymi, którzy pozostają w najtrudniejszej sytuacji. Stowarzyszenie prowadzi też działalność informacyjną i formacyjną, m.in. poprzez bezpłatny biuletyn „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”, ukazujący się 8 razy do roku i posiadający ponad 40-letnią tradycję.
Oprócz modlitwy i informacji, stowarzyszenie apeluje również o wsparcie materialne. Ofiary darczyńców trafiają do najuboższych regionów świata. Przekraczając granice narodowe, niosą dobro tym, którzy najbardziej go potrzebują.
Stowarzyszenie zachęca do włączenia się w pomoc – modlitewnie lub materialnie. Od 1 listopada do końca marca trwa akcja SMS-owa. Wystarczy wysłać wiadomość o treści „RATUJE” na numer 72405. Można także złożyć ofiarę podczas parafialnej zbiórki lub po prostu pamiętać o modlitwie. – To nic nie kosztuje, a jest wyrazem solidarności z tymi, którzy cierpią. Chrześcijanie w Nigerii uczą nas, że można być wiernym Ewangelii mimo cierpienia. Ich krew, jak pisał Tertulian, staje się zasiewem chrześcijaństwa – mówi Konrad Ciempka.
Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym i „Red Week” to nie tylko wydarzenia w kalendarzu. To zaproszenie do modlitwy, wdzięczności i pamięci, a także widzialny znak, że wspólnota Kościoła trwa razem – mimo granic i przeciwności. To czas, by nie ustawać w czynieniu dobra.
Więcej informacji o działalności Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie można znaleźć na stronie internetowej.