STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / „TEN, KTÓRY NOSI TĘ SZATĘ, MA SIĘ WYRÓŻNIAĆ WIEDZĄ I PRAWDĄ – MA ŻYĆ W PRAWDZIE I TAK MA NAUCZAĆ INNYCH”. CZYM JEST RACJONAŁ ŚW. JADWIGI?

„Ten, który nosi tę szatę, ma się wyróżniać wiedzą i prawdą – ma żyć w prawdzie i tak ma nauczać innych”. Czym jest Racjonał św. Jadwigi?

Według dokumentów kościelnych uszyła go sama królowa Jadwiga - stąd jego nazwa. Czym jest i kiedy używa się Racjonału św. Jadwigi? Odpowiadamy wraz z ks. dr. hab. prof. Jackiem Urbanem.




Nazwa „racjonał” pochodzi od łacińskiego słowa „rationale”, tłumaczonego jako rozsądny, racjonalny. W znaczeniu teologicznym termin ten nawiązuje do szaty arcykapłana. – W przypadku kapłana starotestamentalnego jest takie określenie urim i tummim (…), które na język zachodnio-europejski zostały przetłumaczone jako „wiedza” i „prawda”. Czyli ten, który nosi tę szatę, ma się wyróżniać wiedzą i prawdą — ma żyć w prawdzie i tak ma nauczać innych — mówi ks. dr hab. prof. Jacek Urban, historyk i prepozyt Krakowskiej Kapituły Katedralnej.

Z Niemiec do Polski 

Historia racjonału sięga X i XI w. Pierwszy udokumentowany wizerunek takiej szaty liturgicznej pochodzi z obrazu bp. Sigeberta z Minden. Była ona wówczas szczególnie rozpowszechniona na obszarze Niemiec. Nosiło ją jednak wielu biskupów także z innych krajów, m.in. z Czech.  

Obecnie przywilej noszenia racjonału, nadany przez Stolicę Apostolską, mają biskupi jedynie 4 diecezji na świecie: Eichstätt, Paderbornu, Nancy-Toul i Krakowa. Poszczególne egzemplarze różnią się między sobą kształtem. Większość składa się z poprzecznego pasa oplatającego barki i czterech pasów opadających pionowo od pasa. Wyjątkiem jest racjonał arcybiskupów krakowskich. 

Szata „zamiast” 

Ks. dr hab. prof. Jacek Urban określa racjonał mianem szaty „zamiast”. – W tym najstarszym, który znajduje się w Bambergu, zawarta jest informacja, o tym, że to szata, którą otrzymuje „pierwszy spośród równych. Jeżeli odnosi się do tej pierwszej godności, to by się zgadzało z tym, że Kraków osiągnął pierwszą godność po Gnieźnie, czyli, jeżeli była jedna metropolia gnieźnieńska dla całej Polski, dla wszystkich diecezji, to biskupstwem, które zostało wyróżnione było to krakowskie (…) — wyjaśnia historyk. Zauważa, że mimo tego, że ówczesna stolica metropolii znajdowała się w Gnieźnie, to w Krakowie rezydowali monarchowie. W związku z tym potrzebna była szata, która w jakiś sposób by to podkreślała. – Nazwa wprowadza nieco w błąd, bo racjonał określany jest z łaciny jako „Palium Sancti Petri”, czyli wydaje się wskazywać na paliusz (…). Tymczasem to nie jest szata jurysdykcyjna, czyli taka, która oznacza władzę, tylko szata honorowa. Są także określone dni, kiedy biskup mógł jej używać — tłumaczy prepozyt Krakowskiej Kapituły Katedralnej. 

Wykonaniem krakowskiego racjonału – według przekazów – zajęła się sama królowa Jadwiga. Przywilej jego używania uzyskał natomiast bp Jan Grot w 1341 roku w Awinionie, na dworze papieża Benedykt XII.

Misterne wykonanie 

Św. Jadwiga, według tego, co można znaleźć w kościelnych dokumentach, własnoręcznie uszyła racjonał w 1384 roku w założonym przez siebie ośrodku hafciarskim w Krakowie. Stworzony został na wzór noszonego przez królową monarszego płaszcza, a władczyni ofiarowała go bp. Janowi Radlicy. Najstarsze źródła, które wspominają o racjonale biskupów krakowskich to „Kalendarz Krakowski” z roku 1347.

Wykonany został prawdopodobnie z lnu lub jedwabiu i podbity czerwonym adamaszkiem. Ma wymiary 77 × 62 cm i składa się z dwóch szerokich wstęg naramiennych, połączonych na piersi oraz na plecach dużymi, kolistymi tarczami. Od każdej z nich odchodzą po dwie węższe, ukośnie biegnące wstęgi. Cała powierzchnia Racjonału św. Jadwigi jest bogato dekorowana.

Na obu tarczach umieszczono w 4 kręgach wizerunek Baranka Bożego. Naramienniki zdobią natomiast inskrypcje wykonane złotą nicią: „DOCTRINA VERITAS TERI” – „nauka prawdy” na jednym oraz „AN PRVDENTIA SIMPLICITAS” – „roztropność i prostota” na drugim. Na wstęgach wiszących umieszczono natomiast imiona i tytuły fundatorki: „HEDVIGIS”, czyli Jadwiga, „LODOVICI” – nawiązanie do ojca monarchini, Ludwika Andegaweńskiego, króla Węgier, „REGINA” – „królowa” oraz „FILIA REGIS”, czyli „córka króla”.

Na zakończeniach wstęg znajdują się tarcze herbowe: Orzeł Biały Królestwa Polskiego oraz herb Królestwa Węgier (rodu Andegawenów). Ich układ jest symetryczny — zarówno z przodu, jak i z tyłu. Orzeł znajduje się po stronie lewej, a herb węgierski po prawej, co podkreśla królewskie pochodzenie i podwójne dziedzictwo Jadwigi. Krawędzie racjonału wykończono wąską lamówką, a końce wstęg — długimi frędzlami ze złotej nici. – Do jego wykonania wykorzystano ok. 4000 perełek z Dunaju, które jednak z czasem zaczęły odpadać i jest ich coraz mniej — wyjaśnia ks. prof. Urban, podkreślając, że to również z tego powodu wartość Racjonału św. Jadwigi jest duża, gdyż jest to „kobierzec pereł”. Choć wydaje się nie być zbyt znanym zabytkiem wśród wiernych, niewątpliwie stanowi skarb krakowskiego Kościoła i ozdobę jego biskupa, dlatego jest tak ważnym elementem tradycji i historii.  

Wyjątkowy symbol 

Ks. dr hab. prof. Jacek Urban przypomina, że dawniej racjonał mógł być używany jedynie w największe święta: Boże Narodzenie, Objawienie Pańskie, Wielki Czwartek, Wielkanoc, Wniebowstąpienie, Zesłanie Ducha Świętego, Wszystkich Świętych, Narodzenie św. Jana Chrzciciela, św. Piotra i Pawła oraz w uroczystości maryjne. Wykorzystywano go także w dniu rocznicy poświęcenia katedry. Dziś zostało to zredukowane do kilku największych uroczystości. Noszony jest on przez arcybiskupa metropolitę krakowskiego w uroczystości Narodzenia Pańskiego, Zmartwychwstania Pańskiego i Zesłania Ducha Świętego. Jednym z wydarzeń, które najbardziej się z nim kojarzy, jest jednak ingres. To wtedy Racjonał św. Jadwigi nakładany jest na ramiona nowego biskupa krakowskiego. 

Prepozyt Krakowskiej Kapituły Katedralnej podkreśla, że na przestrzeni lat ten niezwykły zabytek opuszczał jedynie kilkukrotnie wawelskie wzgórze. W czasie II wojny światowej racjonał był ukryty w budynku Kurii Metropolitalnej w Krakowie, przy ul. Franciszkańskiej 3. Kapituła przekazała go na przechowanie ówczesnemu metropolicie krakowskiemu, kard. Adamowi Stefanowi Sapiesze. Wcześniej, w czasie potopu szwedzkiego Racjonał św. Jadwigi został ukryty w Raciborzu. – To zabytek wysokiej klasy — drugi najstarszy racjonał w Europie. Starszy jest tylko ten w Bambergu. Właśnie dlatego używa się go rzadko i na co dzień wisi w Muzeum Katedralnym. Nie zachował się on w całości, część po 200 latach musiała zostać odnowiona — mówi ks. dr hab. prof. Jacek Urban. Mimo wielu wieków oraz renowacji racjonał wciąż pozostaje w dobrej kondycji i wyróżnia metropolitę krakowskiego.

Racjonał św. Jadwigi na co dzień zobaczyć można w Muzeum Katedralnym im. Jana Pawła II na Wawelu w Krakowie. Zostanie on nałożony nowemu arcybiskupowi metropolicie krakowskiemu, kard. Grzegorzowi Rysiowi podczas uroczystego ingresu do katedry, który odbędzie się 20 grudnia o godz. 11.00.

fot. nr 2 (ingres kard. Stanisława Dziwisza) Adam Bujak
Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej




Galeria

ZOBACZ TAKŻE