STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / KARD. SEMERARO O BŁ. STANISŁAWIE STREICHU: UCZY NAS NADZIEI I ZAUFANIA BOGU

Kard. Semeraro o bł. Stanisławie Streichu: Uczy nas nadziei i zaufania Bogu

- Bł. Stanisław Streich uczy nas nadziei i zaufania Bogu, również pośród wyzwań i prób naszych czasów – powiedział kard. Marcello Semeraro w homilii podczas Mszy św. beatyfikacyjnej zamordowanego w 1938 roku kapłana. W uroczystościach w Poznaniu wzięli udział abp Marek Jędraszewski i kard. Stanisław Dziwisz.




– Dzisiaj możemy powiedzieć, że bł. Stanisław Streich nadal przemawia, już nie z ambony kościoła, w którym został barbarzyńsko zamordowany, ale z ambony swojego ofiarowanego życia. Jego słowo uczy nas nadziei i zaufania Bogu, również pośród wyzwań i prób naszych czasów” – podkreślił w homilii kard. Semeraro. Nawiązując do adhortacji apostolskiej Evangelii gaudium papieża Franciszka i pierwszych słów Leona XIV, zaznaczył, że beatyfikacja ta jest powodem do radości i pokoju.

–  Beatyfikacja, którą dziś celebrujemy, jedna z pierwszych tego nowego pontyfikatu, jeszcze bardziej potwierdza, że Polska jest ziemią świętych i błogosławionych – powiedział kard. Semeraro. Wśród nich wymienił św. Jana Pawła II, św. Faustynę Kowalską, bł. Stefana Wyszyńskiego i bł. Jerzego Popiełuszkę. Przypomniał też, że właśnie w Poznaniu w 1983 roku papież Jan Paweł II beatyfikował bł. Urszulę Ledóchowską, później ogłoszoną świętą, patronkę archidiecezji poznańskiej. – Była to pierwsza beatyfikacja na ziemiach polskich w historii Kościoła – podkreślił. Wspominając natomiast św. Stanisława, biskupa i męczennika, kard. Semeraro porównał jego śmierć do śmierci beatyfikowanego dziś ks. Streicha. – Tradycja głosi, że został on zamordowany u stóp ołtarza, podczas odprawiania Mszy św., podobnie jak stało się to po wielu wiekach w przypadku Stanisława Streicha – powiedział.

Nawiązując do słów Ewangelii o dobrym pasterzu, kard. Semeraro podkreślił, że „oddanie życia jest wyrazem tej miłości, która nie może być większa i która staje się konkretnie troską o drugiego, opieką nad nim, poświęcaniem się dla niego, aż do najwyższego daru z własnego życia”. Dodał, że jest to „sedno misterium paschalnego, pełne znaczenie krzyża Chrystusa”.

Jak zauważył, obraz dobrego pasterza, którym posłużył się Jezus, nadaje decydujące znaczenie postaci i świadectwu nowego błogosławionego. – W swoim kapłańskim i duszpasterskim zaangażowaniu ks. Streich obrał Jezusa za wzór do naśladowania. Był człowiekiem, który kochał życie, przeżywał je z prostotą i godnością, a przede wszystkim poświęcał je z radosnym sercem na rzecz powierzonych mu wspólnot. To usposobienie i determinacja ducha znalazło swoją pełną realizację w jego poświęceniu samego siebie  – powiedział. Zacytował też słowa Leona Wielkiego, o tym, że „Kościół nie jest osłabiany przez prześladowania, przeciwnie, jest przez nie umacniany”.

–  Swoją beatyfikacją, która odbywa się w kontekście Roku Jubileuszowego poświęconego nadziei, bł. Stanisław Streich uczy nas, że tam, gdzie zło jest najbardziej odczuwalne, możemy bardziej szukać Boga i Jego miłości  – mówił prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych. Podkreślił, że w ten sposób zło nie jest już sprzeciwem, ale okazją do odnowionego aktu wiary. – Przeżywanie w sposób chrześcijański codziennych trudności oznacza przeciwstawianie się złu poprzez dobro: dobro miłości i daru z siebie, dobro przebaczenia i modlitwy – wskazał.

– Ofiara, którą z własnego życia złożył błogosławiony ksiądz Streich jest zatem wezwaniem do przeżywania naszych wzajemnych relacji poprzez przyjmowanie drugiej osoby, z jej potrzebami i trudnościami, nawet jeśli wiąże się to z wysiłkiem miłosierdzia – powiedział. – Ilekroć przyjmujemy siebie nawzajem, ilekroć odkładamy na bok nieufność i strach, i jesteśmy gotowi osobiście zapłacić za dobro innych, stajemy się dobrymi pasterzami, tak jak Jezus Chrystus był dobrym pasterzem naszego życia, a nasz nowy Błogosławiony stał się Jego wiernym obrazem – dodał.

W dalszej części homilii zwrócił się do kapłanów. – Wiemy, że nasze czasy są niekiedy wrogie głoszeniu Ewangelii. Dlatego jesteśmy powołani do życia jako apostołowie i misjonarze, nie w odległych krajach, ale w naszej Europie, tradycyjnie katolickiej od starożytności – powiedział. – Mamy za zadanie na nowo głosić orędzie Chrystusa, tak aby przemawiało ono do współczesnych ludzi – wskazał.  Zachęcił do „kreatywności i odwagi, wolności i wielkoduszności, aby wyjść na poszukiwanie tych, którzy również dziś tak bardzo potrzebują Chrystusa i Jego słów prawdy”.

Na zakończenie homilii kard. Semeraro podziękował abp. Stanisławowi Gądeckiemu, metropolicie poznańskiemu w latach 2002–2025, który zainicjował działania związane z beatyfikacją ks. Streicha i doprowadził je do końca. Wyraził również wdzięczność  abp. Zbigniewowi Zielińskiemu, który w tym roku rozpoczął swoją posługę pasterską w Archidiecezji Poznańskiej. – Teraz, gdy Stanisław Streich jest błogosławionym, ten Kościół wie, że ma w nim przyjaciela Boga, któremu może powierzać wasze troski i niepokoje, swoje pragnienia i potrzeby. Módlcie się do niego za swoje rodziny i bliskich – zachęcił kard. Semeraro zebranych na placu przed archikatedrą poznańską. – Prośmy Go wspólnie, aby mówił do serca Boga o naszym pragnieniu pokoju dla całego świata i pokoju u bram naszej Europy  – dodał.

W uroczystościach beatyfikacyjnych w Poznaniu wzięli udział metropolita krakowski, abp Marek Jędraszewski i arcybiskup krakowski senior, kard. Stanisław Dziwisz.

Autorem słów hymnu beatyfikacyjnego ku czci bł. Stanisława Streicha jest kapłan Archidiecezji Krakowskiej – ks. Artur Czepiel, diecezjalny duszpasterz Służby Liturgicznej i Nadzwyczajnych Szafarzy Komunii Świętej, wikariusz parafii św. Floriana w Krakowie.

Ks. Stanisław Streich został zamordowany z pobudek religijnych 27 lutego 1938 r. podczas Mszy św. dla dzieci w kościele parafialnym w Luboniu k. Poznania. Według świadków zdarzenia po oddaniu kilku strzałów w twarz i w plecy zabójca krzyczał z ambony: „Niech żyje komunizm!”. Pogrzeb księdza stał się manifestacją uczuć religijnych kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców Wielkopolski. Grób ks. Streicha był odtąd otaczany kultem, a od 2017 r. toczył się rozpoczęty z inicjatywy abp. Stanisława Gądeckiego proces beatyfikacyjny. Jego postulatorem był ks. Wojciech Mueller.  

fot. BP KEP
BP KEP




ZOBACZ TAKŻE