STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / 100-LECIE PROWINCJI TOWARZYSTWA JEZUSOWEGO W POLSCE

100-lecie prowincji Towarzystwa Jezusowego w Polsce

– Popatrz na świat jako na wspólnotę ludzi, którzy należą do Jezusa i są Jezusowi – mówił kard. Grzegorz Ryś w czasie Mszy św. w Bazylice Najświętszego Serca Jezusowego w Krakowie sprawowanej z okazji Jubileusz 100-lecia powstania Prowincji Południowej i Wielkopolsko-Mazowieckiej Towarzystwa Jezusowego w Polsce.



Na początku Mszy św. prowincjał Prowincji Południowej Towarzystwa Jezusowego w Polsce, o. Jarosław Paszyński SJ, w imieniu własnym i o. Zbigniewa Leczkowskiego SJ przełożonego Prowincji Wielkopolsko-Mazowieckiej, powitał wszystkich zgromadzonych w Bazylice Najświętszego Serca Jezusowego w Krakowie. Szczególnie powitał kard. Grzegorza Rysia i generała jezuitów o. ArturoSosę SJ.

– Dziękujemy Panu Bogu za wielkie dobro, jakie otrzymaliśmy od Niego przez te 100 lat. Za wielkie dobro, jakie mogliśmy uczynić i my współpracując z Jego łaską, poprzez różne nasze apostolskie dzieła – mówił o. Jarosław Paszyński SJ. – Przez te 100 lat byliśmy i jesteśmy zaangażowani w to, aby głosić miłość Jezusa, która płynie z Jego Najświętszego Serca. (…) Jakże ważna misja – być blisko Jezusa, głosić Jego miłość, która płynie z Jego Najświętszego Serca – dodawał wskazując dwa jezuickie centra duchowe w Polsce – Bazylikę Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie i Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Warszawie. Zwrócił uwagę na rozwój kultu św. Andrzeja Boboli w ostatnim stuleciu i fakt, że jest on patronem jedności, co jest niezwykle aktualne zarówno w kontekście międzynarodowym, jak i polskim a także kościelnym. – Te dwa miejsca przypominają nam (…) by być blisko Serca Jezusa, głosić Jego miłość, miłość, która płynie z Jego Serca i by być na granicach, tak jak św. Andrzej Bobola w swoim czasie był na granicach ponosząc śmierć męczeńską za wierność Chrystusowi, za wierność Kościołowi. Jest on również i dla nas inspiracją, jak w dzisiejszych czasach być na różnych granicach – mówił o. Jarosław Paszyński.  

W czasie homilii kard. Grzegorz Ryś zwrócił uwagę, że św. Paweł jest w „nocy strachu”. Zauważył, że chodzi o lęk zarówno zewnętrzny, jak i wewnętrzny – o zagrożenie życia ze strony innych, jak i strach wobec własnej słabości. Ale podkreślił, że noc jest przestrzenią do tego, żeby przyszedł Chrystus zmartwychwstały. Jezus objawiający się Pawłowi mówi mu, żeby się nie bał, bo On ma wielu ludzi w Koryncie. Obietnica, że Apostoł zobaczy wielki Kościół, którego na razie nie widzi, pozwoliła mu zostać i pracować półtora roku w tym mieście. – To jest przepiękna zmiana perspektywy: Przestań patrzeć na świat jako na jedno wielkie pogaństwo, które cię przeraża. Popatrz na świat jako na wspólnotę ludzi, którzy należą do Jezusa i są Jezusowi; ty tego nie widzisz, ale to się odsłoni – mówił kard. Grzegorz Ryś. 

Zauważył, że taką zmianę perspektywy Kościół przeżył razem z Soborem Watykańskim II. Podkreślił, że to jest przestrzeń, w której wierzący muszą się odnaleźć ze swoją misją. Zauważył, że przez półtora wieku Kościół nie prowadził rozmowy ze światem, a wręcz wskazywał wyłącznie na niebezpieczeństwa z jego strony. Sobór odmienił tę perspektywę, chociaż świat się w tym czasie jakoś szczególnie się nie zmienił. Kardynał opisał to napięcie słowami: „My adorujemy Boga, który stał się człowiekiem, a świat adoruje człowieka, który ma pretensje o wszystko co boskie”. 

W tym kontekście metropolita krakowski wskazał na siedem orędzi papieża Pawła VI na zakończenie Soboru skierowanych do różnych grup ludzi – polityków, uczonych, artystów, robotników, kobiet, ludzi chorych i młodzieży. – To jest siedem krótkich przesłań, w których refrenem jest słowo „przyjaźń” – zauważył kardynał. Zaznaczył, że zaoferowaniu tym grupom przyjaźni przez papieża było tym samym, na co zwrócił uwagę św. Pawła Jezus w Koryncie, gdy mówił „to są moi ludzie”. – Wyjdziesz z tej swojej nocy, wyjdziesz z tego swojego strachu, z tego całego twojego przerażenia i światem, i sobą tylko wtedy, kiedy uwierzysz Jezusowi, jak ci mówi: „Ja mam tu bardzo wielu swoich ludzi”. I to jest klucz do ewangelizacji – mówił kard. Grzegorz Ryś. 

– Wierzę, że już dawno macie zmienioną tę perspektywę patrzenia, ale gdyby nie, to jubileusz jest po to, żeby to wreszcie sprawić isię poddać temu widzeniu Jezusa w samym środku naszej nocy – zwrócił się bezpośrednio do jezuitów. 

 – Bardzo cenne dla nas jest to, żebyśmy pamiętali, że pośród różnorakich nocy, jakich doświadczamy, staje przy nas zmartwychwstały Chrystus i daje nam moc, abyśmy realizowali Jego misję, abyśmy szli do ludzi razem z Nim i nieśli im pokój i nadzieję – mówił przed błogosławieństwem o. Jarosław Paszyński SJ dziękując kardynałowi za przewodniczenie Eucharystii. 

Druga część uroczystości odbyła się w auli Uniwersytetu Ignatianum. Gości powitał rektor Ignatianum o. prof. Tomasz Homa SJ. Prowincjał o. Jarosław Paszyński SJ przedstawił dzieła prowadzone przez Prowincję Południową Towarzystwa Jezusowego: Uniwersytet Ignatianum (w ramach którego działają Centrum Ochrony Dziecka i Szkoła Formatorów), inne dzieła edukacyjne jak szkoły: Liceum Ogólnokształcące im. św. Stanisława Kostki w Krakowie, Jezuickie Centrum Edukacji w Nowym Sączu, Publiczną Szkołę Podstawową Jezuitów w Mysłowicach oraz bursy w Nowym Sączu, Wrocławiu i Krakowie; domy rekolekcyjne w Częstochowie, Czechowicach-Dziedzicach, Zakopanem, Starej Wsi, Gliwicach; dzieła medialne: Wydawnictwo WAM, portal Deon, Modlitwę w Drodze, portal Jezuici.pl; duszpasterstwa studentów w Krakowie, we Wrocławiu, Opolu, Nowym Sączu; jedenaście parafii w Starej Wsi, Nowym Sączu, w Krakowie, Czechowicach-Dziedzicach, Gliwicach, Bytomiu, Opolu, Wrocławiu i Kłodzku; kościoły rektoralne w Krakowie, Zakopanem, Chicago; Papieską Światową Sieć Modlitwy (dawniej Apostolstwo Modlitwy); dzieła na Ukrainie. Wyliczył, że w samych instytucjach z Prowincją współpracuje ok. 700 osób. 

Kard. Grzegorz Ryś zwrócił uwagę, że w Kościele krakowskim jest dziś wspomnienie bł. Zofii Maciejowskiej Czeskiej – założycielki prezentek, która była jedną z pierwszych wychowanek ks. Piotra Skargi SJ, od którego uczyła się głęboko rozumianego miłosierdzia. Zaznaczył, że mówienie o niej, że założyła pierwszą szkołą dla dziewcząt w Polsce to uproszczenie. – Ona nie zakładała szkoły. Ona zakładała dom. Edukacja była częścią domu – wyjaśnił metropolita krakowski dodając, że Matka Zofia prowadziła dom dla sierot i dziewcząt społecznie upośledzonych, a takiego miłosierdzia nauczyła się właśnie od ks. Piotra Skargi, który w ramach Arcybractwa Miłosierdzia opiekował się dziewczętami zagrożonymi prostytucją. – Kiedy myślę o jezuitach, najpierw myślę o miłosierdziu – mówił kard. Grzegorz Ryś. 

Zauważył, że jezuici wyrastają w nurtu mistyki hiszpańskiej, która potrafiła być bardzo zaangażowana w Kościół. – My bardzo tego potrzebujemy – ludzi, którzy są bardzo aktywni, zaangażowani, potrafią też mówić o tym, jakich Kościół potrzebuje zmian i potrafią je robić, ale wynika to nie z jakiegoś ADHD, czy przerażenia tym, co dzieje się dookoła, ale wynika z tego, jak poznają Boga. (…) To doświadczenie Boga przekształca się na zaangażowanie w Kościół – mówił kardynał. 

Generał Zakonu o. Arturo Sosa SJ stwierdził, że pielęgnowanie pamięci ma wielkie znaczenie, bo jubileusz służy umocnieniu wiary i pobudza do jeszcze większego pragnienia, by w sposób twórczy i dostosowany do dzisiejszych okoliczności kontynuować misję, do której Bóg wzywa jezuitów. – Misją Towarzystwa Jezusowego jest służba wierze i sprawiedliwości, która prowadzi do pojednania. Misja ta realizowana jest poprzez konkretne dzieła apostolskie, obecność na obrzeżach społeczeństwa, dawanie świadectwa wiary, angażowanie się w sprawy pojednania, towarzyszenie młodzieży, pomoc potrzebującym oraz oferowanie solidnej, ludzkiej, duchowej, moralnej i intelektualnej formacji. Wszystko to sprawia, że ważne są różne formy współpracy, w ramach których każdy daje z siebie to, co najlepsze i działa zgodnie z własnym powołaniem otrzymanym od Boga – mówił o. Arturo Sosa dziękując wszystkim polskim jezuitom. – Moim głębokim pragnieniem jest, abyście nadal żyli w duchu „magis”, wnosili wkład w życie Kościoła oraz przyczyniali się do pojednania w życiu społecznym i międzynarodowym – życzył ojciec generał.  

15 sierpnia 1926 r. w Warszawie jezuici polscy zostali podzieleni na dwie niezależne prowincje, które funkcjonują do dzisiaj. Do tego dnia byli oni członkami jednej Prowincji Polskiej, która od 1918 r. działa na terytorium odrodzonego państwa polskiego.  

Jubileusz 100-lecia powstania Prowincji Małopolskiej Towarzystwa Jezusowego w Bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie 15.05.2026 r.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej 
ZOBACZ TAKŻE