STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / „DE PROFUNDIS. EWANGELIA DŹWIĘKIEM MALOWANA”. ODCINEK 5: FILIP PRESSEISEN NA ORGANACH PARAFII ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO ŚWIĘTEGO W KRAKOWIE-OS. RUCZAJ

„De profundis. Ewangelia dźwiękiem malowana”. Odcinek 5: Filip Presseisen na organach parafii Zesłania Ducha Świętego Świętego w Krakowie-os. Ruczaj

Piąty odcinek serii „De profundis. Ewangelia dźwiękiem malowana” to wizyta w kościele Zesłania Ducha Świętego w Krakowie-os. Ruczaj, gdzie, wykonując improwizację na temat Ewangelii V Niedzieli Wielkiego Postu, za kontuarem zasiadł Filip Presseisen.



„Improwizacja stanowi próbę odzwierciedlenia perykopy za pomocą prowadzonej narracji na poziomie melodycznym, harmonicznym oraz agogicznym. Składa się z dwóch części. W pierwszej z nich szczególną uwagę poświęciłem oddaniu charakteru wersów, a środkiem wyrazowym  – oprócz brzmienia organów z wcześniej dobranymi zestawami głosów – staje się element deklamacji poszczególnych słów wypowiadanych przez Jezusa, siostry i uczniów. Ich sylaby są elementem formotwórczym, kształtującym rytm. W drugiej części improwizacja ma charakter dynamicznego rozwinięcia za pomocą narastającego wolumenu brzmienia, symbolizującego wzrastającą wiarę uczniów w momencie dokonania przez Chrystusa cudu” – wyjaśnia autor improwizacji.

Plany budowy instrumentu piszczałkowego w krakowskim kościele Zesłania Ducha Świętego udało się zrealizować w 2020 roku. Organy zostały zbudowane przez Zdzisława Mollina z Odrów, natomiast intonację przeprowadził Maciej Sztuba. 18 kwietnia 2021 roku poświęcił je metropolita krakowski, abp Marek Jędraszewski. Instrument składa się z dwóch symetrycznych szaf organowych rozlokowanych po bokach chóru muzycznego. W lewej szafie znajdują się sekcje obu manuałów, natomiast w prawej – sekcja pedału. Stół gry wbudowany jest w prawy bok lewej szafy.

Skala manuałów: C-a3; skala pedału: C-f1.

Filip Presseisen – ukończył z wyróżnieniem klasę organów prof. dr h. c. Christopha Bosserta w Hochschule für Musik w Würzburgu jako stypendysta bawarskiego programu BAYHOST w 2013 roku, oraz klasę organów na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie w roku 2010, również z wyróżnieniem. W trakcie studiów wziął udział w rocznym programie Erasmus-Socrates i studiował w klasie prof. Franza Danksagmüllera w Hochschule für Musik w Lubece. Brał udział w kursach mistrzowskich prowadzonych przez profesorów takich jak Wolfgang Zerer, Peter van Dijk, Harald Vogel, Michael Radulescu, Martin Sander, Rudolf Mayer, László Fassang oraz Andrés Cea Galán. Oprócz tego, wziął udział w kursach improwizacji organowej prowadzonych przez prof. Wolfganga Seifena oraz Dirka Börnera. Po ukończeniu warszawskiej uczelni odbył półroczną praktykę organmistrzowską w warsztacie Kristiana Wegscheidera w Dreźnie (Wegscheider Orgelbau Dresden) oraz zakładzie braci Torkildsen w Norwegii (Torkildsen Orgelbyggeri Åsen), wziął również udział kursie intonacji, organizowanym przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Organmistrzów (ISO) w zakładzie Bernarda Aubertina w Courtefontaine we Francji. W roku 2015 zdobył I miejsce na Międzynarodowym Konkursie Improwizacji „Internationaler KinoorgelWettbewerb im Babylon” w Berlinie, w roku 2016 został laureatem Międzynarodowego Konkursu Organowego ION w Norymberdze, otrzymując nagrodę specjalną Antalffy-Preis za najlepszą interpretację utworów na organach historycznych. W 2017 roku zajął I miejsce oraz otrzymał nagrodę specjalną – Puchar Prezydenta Miasta Poznania – na VI Międzynarodowym Konkursie Organowym im. Feliksa Nowowiejskiego w Poznaniu. W 2019 roku został laureatem Międzynarodowego Konkursu Improwizacji w Schwäbisch Gmünd zdobywając II miejsce oraz nagrodę publiczności. W roku 2015 wygrał konkurs Centrum Edukacji Artystycznej na napisanie programu nauczania przedmiotu „organy” dla szkół muzycznych II stopnia w Polsce, w 2023 r. na zlecenie Departamentu Szkolnictwa Artystycznego wziął udział w pracach nad nowymi podstawami programowymi.

Fragment Ewangelii (J 11, 1-45):

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą».

A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza.

Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei».

Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?»

Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła».

To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić».

Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie.

Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego».

A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć».

Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata.

Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga».

Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie».

Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym».

Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?»

Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat».

Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać.

A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł».

Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?»

Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?»

A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień.

Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!»

Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie».

Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?»

Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić».

Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej




ZOBACZ TAKŻE