- Pokój i zwycięstwo rozstrzygają się w człowieku. Istotne jest to, co się dzieje wewnątrz człowieka, o wiele bardziej niż to, co się dzieje na zewnątrz. Myślę, że to jest między innymi wielka prawda o Monte Cassino – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św., odprawionej w katedrze na Wawelu w 82. rocznicę zdobycia Monte Cassino przez 2 Korpus Polski.
Na początku Mszy św. proboszcz parafii archikatedralnej św. Stanisława Biskupa Męczennika i św. Wacława, ks. Paweł Baran przypomniał, że uczestnicy Eucharystii gromadzą się, by modlić się za gen. Władysława Andersa, uczestników bitwy pod Monte Cassino oraz wszystkich żołnierzy 2 Korpusu Polskiego. Powitał także zgromadzonych gości, wśród nich jednostki, gen. broni dr. Adama Joksa z małżonką, przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, generałów, oficerów i żołnierzy Wojska Polskiego, a także kapelanów różnych wyznań obecnych podczas uroczystości. Poprosił kard. Grzegorza Rysia o przewodniczenie Eucharystii.
W homilii metropolita krakowski zwrócił uwagę na dwa słowa z odczytanej Ewangelii: „pokój” i „zwycięstwo”. Jak podkreślił, są one szczególnie bliskie żołnierzom. – Pokój i zwycięstwo. Pewnie po to żyjecie. Do tych dwóch słów sprowadza się cała Wasza misja – mówił. Zaznaczył, że Jezus mówi o pokoju i zwycięstwie inaczej niż świat. „Pokój mój daję wam, nie tak jak daje świat” – przypomniał słowa Chrystusa wypowiedziane podczas Ostatniej Wieczerzy.
Kardynał podkreślił, że Jezus wypowiadał te słowa w obliczu męki, pojmania i śmierci. – Możemy patrzeć na ten krzyż, który jest w ołtarzu głównym i pytać, czy tak wygląda zwycięstwo. Ale kiedy słyszymy te dwa słowa – pokój i zwycięstwo – właśnie na Ostatniej Wieczerzy, zaczynamy rozumieć, że ani pokój, ani zwycięstwo nie zależą od okoliczności zewnętrznych – zaznaczył. – Tak naprawdę i pokój, i zwycięstwo rozstrzygają się w człowieku. Istotne jest to, co się dzieje wewnątrz człowieka, o wiele bardziej niż to, co się dzieje na zewnątrz. Myślę, że to jest między innymi wielka prawda o Monte Cassino – dodał.
Odwołując się do historii bitwy sprzed 82 lat, kard. Grzegorz Ryś wspomniał swoją pierwszą wizytę na polskim cmentarzu wojennym. Opowiadał, że czytał nazwiska poległych żołnierzy i miejscowości, z których pochodzili. Przypomniał, że po konferencji w Teheranie domy wielu spośród tych żołnierzy znalazły się poza granicami Polski. – Chodzić po cmentarzu na Monte Cassino to jest dramat. Nie tylko z racji na liczbę tam pochowanych żołnierzy, tylko właśnie z racji na to pytanie, które wisi w powietrzu, za co właściwie umierają – mówił.
Metropolita krakowski przywołał także decyzję gen. Władysława Andersa o wycofaniu 2 Korpusu z dalszych walk po zdobyciu Bolonii. – Wiedział, jakie decyzje zapadły w sprawie granic. I sam powiedział, że właściwie stracił moralny tytuł do tego, żeby prosić swoich żołnierzy o walkę – zauważył. Podkreślił jednak, że zwycięstwo żołnierzy spod Monte Cassino miało wymiar głębszy niż tylko militarny. – Oni nie umarli za nic. Oni umarli, zwyciężając w całkowitej wierności swoim przekonaniom, swoim wartościom: Bóg, honor, Ojczyzna – stwierdził.
Kardynał wyjaśniał również, czym jest pokój, o którym mówi Jezus. Zwrócił uwagę, że „mieć pokój w sobie” oznacza być wolnym od strachu. – Jak człowiek podda się strachowi, to wszędzie sieje wojny. Pokój nie zależy od zewnętrznych okoliczności. Zależy od tego, czy jesteś wolny od strachu – podkreślił.
Przywołując słowa Chrystusa „Ufajcie, Jam zwyciężył świat”, kard. Grzegorz Ryś wskazał, że źródłem pokoju jest zaufanie do Boga. – Zaufanie do Pana usuwa lęk z naszych serc. Wtedy, niezależnie od tego, w jakich jesteś okolicznościach, masz w sobie głęboki pokój – mówił. Przywołał także słowa Hioba: „Choćby mnie zabił Wszechmocny, ufam”. – Żadne okoliczności nie zdominują cię i nie przestraszą, bo masz przeciwieństwo do tego lęku, którym jest zaufanie do Pana – dodał.
W dalszej części homilii metropolita krakowski odwołał się do Pierwszego Listu św. Jana. – Zwyciężyć świat może tylko to, co się z Boga narodziło – mówił. Kard. Grzegorz Ryś, zachęcał żołnierzy, by spojrzeli w siebie i odkryli to, co pochodzi od Boga: miłość i zwycięstwo.
Po Mszy św. w skarbcu katedralnym metropolicie dziękowali przedstawiciele władz oraz środowisk wojskowych. m.in. wojewoda małopolski ,Krzysztof Jan Klęczar, matka chrzestna sztandaru 2 Korpusu Polskiego, Paulina Kosiniak-Kamysz oraz gen. broni Adam Joks. Kard. Grzegorz Ryś otrzymał także od dowódcy korpusu pamiątkową emblemat.