- Wiara jest przede wszystkim otrzymywaniem od Boga kolejnych darów. Każdy następny jest jeszcze większy. Bóg nie potrafi się zatrzymać w dawaniu – mówił kard. Grzegorz Ryś w czasie obchodów 1. rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Biórkowie Wielkim.
Na początku proboszcz ks. Włodzimierz Kurek powitał kardynała i podkreślił, że od wieków Maryja jest w parafii czczona w swym cudownym wizerunku. – Maryja gromadzi nas przy swoim Synu, umacnia wiarę naszych rodzin i przypomina, że prawdziwa królewskość wyraża się w służbie, pokorze i miłości. Taka jest nasza mama – powiedział, prosząc kardynała, by uczył zebranych Kościoła synodalnego, otwartego na człowieka i skupionego na Chrystusie. – Ucz nas pokory, świadomości własnej słabości oraz odpowiedzialności za wspólnotę Kościoła, którą chcemy budować jako wspólnotę wiary – prosił.
W homilii metropolita krakowski powiedział, że czytania ukazują Boga, który jest miłosierny, litościwy, bogaty w łaskę i wierny. Przypomniał historię Mojżesza, który na górze Synaj otrzymał od Boga tablice Dekalogu. Tymczasem Izraelici w obozie sporządzili złotego cielca, któremu oddawali hołd. Gdy Mojżesz to zobaczył, rozkruszył kamienne tablice. Wtedy Bóg nakazał mu własnoręcznie wypisać dłutem dziesięć przykazań. – To jest bardzo piękne, że Pan Bóg najwyraźniej się nie obraził po tym, jak Jego dar został odrzucony. Nie tylko daje jeszcze raz Izraelowi Dekalog, ale zaprasza Mojżesza do współpracy przy wykonaniu tego daru – zauważył kardynał. – Za pierwszym razem Pan Bóg po prostu dał te przykazania. Dał Dekalog w prezencie. Ludzie to odrzucili. Więc Bóg daje po raz drugi, ale daje w taki sposób, że człowiek jest zaproszony, żeby z Nim współdziałać, współpracować – zauważył.
Wskazał, że druga szansa udzielona Izraelowi odsłania imię Boga. – Miłosierny, litościwy, cierpliwy, bogaty w łaskę i wierny. Oni okazali się niewierni, ale Bóg jest wierny i pójdzie z nimi dalej – podkreślił. – Skąd On bierze w sobie tyle miłości, cierpliwości i wierności? Można się rzeczywiście właśnie takim Bogiem zachwycić – dodał.
Przechodząc do Ewangelii św. Jana, metropolita krakowski zatrzymał się nad słowami: „Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał”. – Co właściwie takiego jest w świecie, żeby Bóg miał go kochać? I to jeszcze w taki sposób szalony, nieskończony. Co takiego właściwie jest w świecie? – pytał.
Nawiązując do ofiary Abrahama i Izaaka, zauważył, że Bóg nie zażądał od człowieka tego, czego sam nie był gotów uczynić. Kardynał zaznaczył, że wiara nie jest przede wszystkim zbiorem nakazów i zakazów, lecz doświadczeniem Boga, który nieustannie obdarowuje człowieka. – Wiara jest przede wszystkim otrzymywaniem od Boga kolejnych darów. Każdy następny jest jeszcze większy. Bóg nie potrafi się zatrzymać w dawaniu. Bóg się nie da nigdy w dawaniu wyprzedzić – mówił. – Wiarę mierzy się umiejętnością przyjmowania darów Bożych – dodał i odwołując się do słów papieża Franciszka, wskazał, że chrześcijaństwo powinno być doświadczeniem radości płynącej z przyjęcia Bożych darów.
– Bóg potrafi istnieć tylko w ten sposób, że daje. Jest nie do zatrzymania w tym, że nas obdarza. Właściwie dopiero otrzymując te wszystkie dary od Niego, możemy się stać kimś. Rośniemy w sposób niewyobrażalny, do wielkości, której by nikt w nas nie podejrzewał – zaznaczył metropolita krakowski.
W dalszej części homilii kard. Grzegorz Ryś nawiązał do obchodzonej rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej. Powiedział, że Nazaret był maleńką miejscowością, do której nie dotarła wielka cywilizacja. – Jak to jest, że dziewczyna z takiego miejsca staje się najważniejszą kobietą w dziejach świata? Odpowiedź jest tylko jedna: bo jest pełna łaski. Wszystko w jej życiu jest darem – mówił. – Dzisiaj czytania są od tego, żeby się zachwycić Bogiem. To jest oczywiste, że to jest tajemnica życia Maryi. Że ona jest cała utkana z tego zachwytu – powiedział.
Przed błogosławieństwem przedstawiciele parafii podziękowali kard. Grzegorzowi Rysiowi za przewodniczenie uroczystościom 1. rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej Wniebowziętej. Dziękowali za obecność, wspólną modlitwę i słowo umacniające wiarę.
Przedstawiciele służby liturgicznej podkreślili, że pasterskie słowo kardynała pomaga jeszcze pełniej odkrywać piękno wiary i zapewnili o modlitwie za metropolitę krakowskiego.
Proboszcz parafii zwrócił uwagę, że nauczanie kard. Grzegorza Rysia przypomina o istocie chrześcijaństwa, którą jest spotkanie z Chrystusem prowadzące do budowania wspólnoty i odpowiedzialności za drugiego człowieka. – Dziękujemy za świadectwo pasterza, który nieostatnie zachęca do słuchania Ducha Świętego, odwagi myślenia i pokory serca – mówił.
Wdzięczność wyrazili również Rycerze Zakonu św. Jana Pawła II. Nawiązując do ewangelicznej sceny z domu Marty, Marii i Łazarza, wskazali na znaczenie harmonii modlitwy, służby i troski w życiu chrześcijańskim. – Niech posługa eminencji przynosi obfite owoce w życiu Kościoła, a opieka Matki Najświętszej niech towarzyszy każdego dnia. Raz jeszcze dziękujemy za obecność, modlitwę i ojcowskie słowo – powiedział przedstawiciel.