STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / MIŁOŚĆ MAŁŻEŃSKA POZYTYWNYM DOWODEM TEORII PERSONALISTYCZNEJ KAROLA WOJTYŁY

Miłość małżeńska pozytywnym dowodem teorii personalistycznej Karola Wojtyły

– Jeśli seksualność jest miejscem wezwania do oddania się, odpowiedzialności i otwartości na życie, to dlatego, że sama osoba jest ukształtowana przez dynamizm oddania się. Wewnętrzna jedność człowieka, daleka od bycia czymś danym, jest zadaniem: zadaniem etycznym, antropologicznym i duchowym – mówił ks. dr Rafał Wilkołek w czasie kolejnej części seminarium poświęconego systematycznej analizie „Miłości i odpowiedzialności” Karola Wojtyły, które prowadzone jest w Instytucie Filozofii Porównawczej w Paryżu.




W czasie wykładu ks. Rafał Wilkołek zwrócił uwagę, że celem „Miłości i odpowiedzialności” wyrażonym przez bp. Karola Wojtyłę we wprowadzeniu jest „wydobycie ostatecznych uzasadnień dla norm katolickiej etyki seksualnej”. – Uzasadnienia te nie mogą jednak opierać się ani na faktach biologicznych, ani na konwencjach społecznych, ale na dobru właściwym osobie – dobru podstawowym i niepodważalnym, do którego odnosi się autor – mówił prezes Collegium Voytylianum. 

Pierwsza część seminarium dotyczyła sposobu, w jaki zbudowana jest książka bp. Karola Wojtyły. Ks. Wilkołek posługując się analizą strukturalną akapitów Wprowadzenia ukazał wewnętrzną progresję „Miłości i odpowiedzialności” – progresję od osoby do popędu seksualnego, następnie od miłości do czystości, a w końcu do małżeństwa. W drugiej części wykładu prelegent skupił się na wyjaśnieniu klucza hermeneutycznego dzieła bp. Karola Wojtyły, którym jest pojęcie miłości – rozumianej jednocześnie jako struktura doświadczenia, wymóg moralny i teleologiczny horyzont ludzkiej seksualności. 

– Wojtyła nie poprzestaje na analizie zjawisk afektywnych; stara się zrozumieć, w jaki sposób dynamika miłości może porządkować całość doświadczeń seksualnych i relacyjnych człowieka, a odwrotnie, w jaki sposób różne elementy tych doświadczeń nabierają sensu etycznego, gdy odnoszą się do tej zasady – mówił ks. Wilkołek zwracając uwagę na istotny element złożoności: współistnienie w doświadczeniu ludzkim dwóch form miłości – miłości ewangelicznej, opartej na przykazaniu, oraz miłości erotyczno-afektywnej, zakorzenionej w bezpośredniej relacji międzyludzkiej. – Według Wojtyły między tymi dwoma biegunami może powstać napięcie („hiatus”), którego nie należy eliminować, ale właściwie interpretować – zaznaczył prelegent. 

Zauważył, że wyrażeniem „Istnieje problem «wprowadzenia miłości do miłości»” bp. Karol Wojtyła wskazuje na trudność – a raczej wyzwanie – wprowadzenia miłości erotycznej w logikę miłości ewangelicznej, czyli zintegrowania dynamiki uczuciowej i seksualnej w horyzoncie oddania się i odpowiedzialności moralnej. – Nie chodzi tu o podporządkowanie, ale o przemianę: miłość międzyludzka ma stać się konkretnym miejscem, w którym realizuje się miłość bliźniego, a miłość bliźniego z kolei kieruje dojrzewanie miłości międzyludzkiej ku jej najprawdziwszej formie – mówił ks. Rafał Wilkołek dodając, że ta dwoistość stanowi podstawę struktury dzieła – rozdział II „Osoba a miłość” i rozdział III „Osoba aczystość”. 

Prezes Collegium Voytylianum podkreślił, że czystość dla bp. Karola Wojtyły była warunkiem syntezy: włączenie erosu w logikę agape. – Dla Wojtyły czystość nie może być w żadnym wypadku rozumiana jako zwykłe tłumienie seksualności lub negatywne nastawienie do ciała. Nie jest ona praktyką abstynencji ani restrykcyjnym moralizmem, lecz zasadą wewnętrznej integracji, zdolnością do kształtowania miłości ludzkiej zgodnie z prawdą o osobie – pozwala ona przyjąć, oczyścić i ukierunkować dynamikę erotyczną na miłość ewangeliczną – mówił ks. Wilkołek. 

Analizując kolejny akapit wprowadzenia do „Miłości i odpowiedzialności” prezes Collegium Voytylianumzwrócił uwagę na wskazywane przez bp. Karola Wojtyłę wewnętrzne napięcie, które przenika ludzkie doświadczenie miłości: napięcie między erosem, w jego dynamice afektywnej i cielesnej, a agape, w jej wymaganiach moralnych i duchowych. Późniejszy papież zaznacza, że człowiek „musi być w stanie przeżywać miłość zjednoczoną, w której zmysłowy i afektywny impuls jest ukierunkowany na wolę dobra, a wola dobra jest zakorzeniona w ucieleśnionym doświadczeniu relacji”. W „Miłości i odpowiedzialności” czystość zostaje wskazana jako etyczne narzędzie, dzięki któremu eros zostaje zintegrowany z agape. – Rozbieżność między erosem a agape została zidentyfikowana jako napięcie konstytutywne dla miłości ludzkiej. „Miłość i odpowiedzialność” jawi się zatem jako systematyczna próba odpowiedzi na to napięcie, nie poprzez usunięcie jednego z wymiarów, ale poprzez zintegrowanie ich poprzez czystość w personalistycznej syntezie. Ten moment stanowi zwieńczenie całej etyki Wojtyły: osoba ludzka może prawdziwie kochać tylko poprzez zjednoczenie tego, co w niej jest pociągiem, a co zaangażowaniem, tego, co impulsem, a co darem – mówił ks. Wilkołek. 

Na podstawie analizy 3. dzieł bp. Karola Wojtyły – rozprawy habilitacyjnej, „Miłości i odpowiedzialności” oraz „Osoby i czynu” – prezes Collegium Voytylianum wskazuje na „fundamentalny gest antropologii wojtyłowej” jakim jest zjednoczenie – wartości i obowiązku, erosu i agape, skuteczności i subiektywności. – Człowiek jest prawdziwą osobą tylko wtedy, gdy udaje mu się połączyć to, co w nim jest spontanicznie dane, z tym, co wynika z wolnej decyzji, to, co jest emocją, z tym, co jest zaangażowaniem, to, co jest impulsem, z tym, co jest darem – mówił prelegent. 

Zwrócił uwagę, że małżeństwo jawi się jako przestrzeń, w której teoria personalistyczna bp. Karola Wojtyły znajduje nie tylko swoje zastosowanie, ale także swoje najpełniejsze potwierdzenie. – Małżeństwo jest dla Wojtyły miejscem najsilniejszej weryfikacji: pokazuje, że seksualność ludzka jest zrozumiała tylko wtedy, gdy uznaje się jej wymiar osobisty. Wszystko w jego strukturze – dar, zaangażowanie, płodność – potwierdza, że prawda o seksualności nie leży ani w samej biologii, ani w samej afektywności, ale w moralnej jedności osoby – mówił prezes Collegium Voytylianum podkreślając na koniec, że seksuologia staje się testem dla antropologii personalistycznej bp. Karola Wojtyły: angażuje to, co najbardziej biologiczne, emocjonalne i moralne w istocie ludzkiej, i pokazuje, że tylko integralne zrozumienie osoby pozwala zjednoczyć te wymiary. 

Collegium Voytylianum
ZOBACZ TAKŻE