28 kwietnia 2026 roku społeczność Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie świętowała 8. rocznicę beatyfikacji bł. Hanny Chrzanowskiej, patronki wydziału.
To szczególne święto dla Wydziału Nauk Społecznych, który kształci studentów głównie w zakresie pedagogiki, nauk o rodzinie oraz nauk socjologicznych. Patronat bł. Hanny Chrzanowskiej stanowi dla tej wspólnoty ważne zobowiązanie do służby człowiekowi, troski o potrzebujących oraz budowania relacji opartych na szacunku i solidarności.
Bł. Hanna Chrzanowska, pielęgniarka i działaczka społeczna, całe swoje życie poświęciła osobom chorym, ubogim i samotnym. Była córką prof. Ignacego Chrzanowskiego – wybitnego historyka literatury polskiej, profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego, aresztowanego w ramach Sonderaktion Krakau i zmarłego w niemieckim obozie koncentracyjnym Sachsenhausen.
Uroczystości rozpoczęła Msza św. w kościele św. Mikołaja przy ul. Kopernika w Krakowie – miejscu szczególnie związanym z kultem błogosławionej, gdzie znajdują się jej relikwie.
Przed Eucharystią dziekan Wydziału Nauk Społecznych ks. dr hab. Grzegorz Godawa, prof. UPJPII, przypomniał postać patronki, podkreślając jej mądrość, determinację oraz bezgraniczne oddanie osobom potrzebującym.
Mszy św. przewodniczył bp Janusz Mastalski, który w homilii skierowanej do studentów, pracowników naukowych i administracyjnych oraz dziekanów uczelni, a także gospodarzy miejsca mówił o wspólnocie akademickiej jako jednej rodzinie, której fundamentem są wzajemne relacje, odpowiedzialność i troska o drugiego człowieka.
Podkreślił, że uniwersytetu – a szczególnie Wydziału Nauk Społecznych – nie można budować bez autentycznych więzi między studentami, wykładowcami, pracownikami administracji i wszystkimi tworzącymi uczelnię.
Nawiązując do Ewangelii, przypomniał słowa Benedykta XVI: „Prawdziwy sens życia człowieka nie polega na tym, że żyje dla siebie”, wskazując, że człowiek spełnia się wtedy, gdy wychodzi poza własny egoizm i uczy się służby innym.
Biskup wskazał także na postać bł. Hanny Chrzanowskiej jako wzór takiej postawy. Mówił, że rozumiała ona swoje życie i pracę nie tylko jako zawód, ale jako powołanie. Dzięki temu potrafiła łączyć profesjonalizm z wrażliwością, kompetencje z miłością bliźniego oraz codzienną pracę z głębokim sensem służby.
Podkreślił również, że współczesna edukacja powinna prowadzić do przemiany człowieka – ku większej wrażliwości, prawdzie, solidarności i gotowości wspierania innych.
Rektor UPJPII, ks. prof. dr hab. Robert Tyrała, który w 2018 r. był koordynatorem Komitetu Organizacyjnego Beatyfikacji Hanny Chrzanowskiej, podkreślił, że z czasem nabierał coraz większego szacunku wobec jej osoby, szczególnie podczas przygotowań do uroczystości.
Jak zaznaczył, wtedy miał okazję głębiej poznać jej życie, działalność i duchowe dziedzictwo. Sięgając po liczne publikacje, dokumenty i świadectwa, odkrywał niezwykłość tej postaci.
W ocenie rektora Hanna Chrzanowska jest patronką wyjątkowo aktualną na współczesne czasy, szczególnie dla środowiska akademickiego, a zwłaszcza dla Wydziału Nauk Społecznych.
Zwrócił także uwagę na jej związki z Karolem Wojtyłą. To właśnie ona prowadziła przyszłego papieża do ludzi chorych, starszych i potrzebujących pomocy. Jak podkreślił rektor, nie chodziło jedynie o sprawowanie Mszy św., ale o spotkanie, rozmowę i autentyczny dialog z człowiekiem.
Rektor przypomniał również moment śmierci Hanny Chrzanowskiej w 1973 roku, kiedy jej pogrzebowi przewodniczył kard. Karol Wojtyła. Metropolita miał wówczas powiedzieć, że żyła święcie, po czym zaprosił zgromadzonych do odśpiewania hymnu „Magnificat”.
Na zakończenie ks. prof. dr hab. Robert Tyrała nazwał błogosławioną światłem wskazującym właściwą drogę oraz śladem Boga odciśniętym na ziemi.
Dziekan Wydziału Nauk Społecznych ks. dr hab. Grzegorz Godawa odniósł się do słów bp. Janusza Mastalskiego. – Przemiana zawsze prowadzi ku temu, co dobre – a nawet ku temu, co jeszcze lepsze. Jest ruchem rozwoju, dojrzewania i przekraczania własnych ograniczeń – mówił. Zaznaczył, że dzisiejsze spotkanie, wspólna modlitwa i obecność całej społeczności akademickiej są znakiem tak rozumianej przemiany. Dodał, że Hanna Chrzanowska uczy budowania relacji z ludźmi, do których często jest nam daleko – których się obawiamy, nie rozumiemy lub nie wiemy, jak do nich podejść. – Hanna Chrzanowska uczy nas, jak pośród życiowych bezdroży budować kładki i mosty, jak przełamywać dystans oraz jak tworzyć prawdziwe porozumienie między ludźmi – podkreślił ks. Godawa.
Magda Kowalczyk, studentka pierwszego roku studiów magisterskich na kierunku pedagogika, podkreśliła, że jest pod dużym wrażeniem osoby Hanny Chrzanowskiej. Jak zaznaczyła, od zawsze chciała pracować z ludźmi, szczególnie z dziećmi, dlatego pedagogika daje jej szerokie możliwości rozwoju.
Aniela Ryczek, studentka III roku nauk o rodzinie, mówiła o planach związanych z logoterapią oraz pracą z osobami z niepełnosprawnościami. Obecnie angażuje się jako wolontariuszka w Domu Pomocy Społecznej. Podkreśliła, że kontakty z pensjonariuszami dają jej ogromną radość.
W uroczystości uczestniczyła także Maria Moroniewicz, która osobiście znała Hannę Chrzanowską. Wspominała swoje pierwsze spotkanie z nią podczas rekolekcji dla chorych w Trzebini w 1968 roku. Zapamiętała ją jako osobę niezwykle ciepłą, otwartą i pełną naturalnej życzliwości, a zarazem obdarzoną wielką klasą i godnością.
Podkreśliła również, że dzięki Hannie Chrzanowskiej nauczyła się, iż pomoc drugiemu człowiekowi musi być całkowicie bezinteresowna i wypływać z serca.
Proboszcz parafii św. Mikołaja, ks. Józef Gubała mówił o szczególnej atmosferze świątyni oraz o duchowej obecności Hanny Chrzanowskiej, odczuwalnej w tym miejscu od początku jego posługi.
Wspominając przygotowania do beatyfikacji i remont kościoła, przyznał, że gdy pojawiły się trudności, modlił się słowami: „Haniu, jeśli chcesz, to nam pomóż”. Jak podkreślił, wszystkie prace udało się zakończyć na czas.
Zwrócił także uwagę, że kościół pozostaje otwarty od rana do wieczora, a wierni nieustannie przychodzą modlić się przy relikwiach błogosławionej. Spływają liczne prośby dotyczące zdrowia, spraw rodzinnych, potomstwa czy trudnych życiowych decyzji. Na zakończenie dodał, że Hanna Chrzanowska nieustannie uczy go podejścia do ludzi chorych. Najważniejszą lekcję streścił w prostych słowach: „Nie gadaj, ale słuchaj”.
Po zakończeniu uroczystości uczestnicy spotkali się w ogrodzie parafialnym na wspólnym świętowaniu i poczęstunku.