STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / ABP MAREK JĘDRASZEWSKI PODCZAS ODPUSTU W OSTROWIE WIELKOPOLSKIM: TRZEBA WRACAĆ DO PRAWDY O BOGU I O CZŁOWIEKU

Abp Marek Jędraszewski podczas odpustu w Ostrowie Wielkopolskim: Trzeba wracać do prawdy o Bogu i o człowieku

– Trzeba wracać do prawdy o Bogu i o człowieku. Trzeba wracać do Jezusa Chrystusa, który mówił, że jest prawdą, a jednocześnie drogą – drogą do Ojca, ale także drogą do człowieka, bo przez Chrystusa każda i każdy z nas może dopiero w pełni siebie zrozumieć – mówił abp Marek Jędraszewski w czasie sumy odpustowej w Konkatedrze św. Stanisława BM w Ostrowie Wielkopolskim.




Na początku uroczystości metropolitę krakowskiego seniora powitał proboszcz, ks. Adam Kosmała. – Niech Duch Święty otwiera nasze serca, abyśmy wsłuchiwali się w słowa prawdy i chcieli tymi słowami żyć – mówił, prosząc o szczególną modlitwę w intencji Ojczyzny.

W czasie homilii arcybiskup zwrócił uwagę, że podstawowym warunkiem miłości uczniów do Chrystusa miało być zachowywanie Jego przykazań – przykazań miłości Boga i bliźniego. Komentując fragment Pierwszego Listu św. Piotra odczytywany dzisiaj w liturgii, metropolita krakowski senior zauważył, że Apostoł radził chrześcijanom w Bitynii, aby mimo prześladowań wierzyli w Chrystusa, który był pierwszym męczennikiem. Św. Piotr zachęcał także, by umieć uzasadnić nadzieję zwycięstwa, którą daje zmartwychwstały Chrystus. Kolejne szczególne zadanie, które stoi przed chrześcijanami to zmaganie się o prawe sumienie.

Arcybiskup zaznaczył, że wskazania św. Piotra dotyczyły trudnych czasów. Porównał je do momentu w XI-wiecznej Polsce, kiedy trwały szczególne zmagania o dobro i prawdę, których głównymi aktorami stali się z jednej strony biskup krakowski Stanisław ze Szczepanowa, a z drugiej – król Bolesław Śmiały zwany Szczodrym. Biskup bronił swoich wiernych przed przemocą króla wobec jego podwładnych. Taka postawa biskupa doprowadziła do jego męczeńskiej śmierci na Skałce.

Metropolita senior przywołał fragmenty poematu „Stanisław” kard. Karola Wojtyły. – Jeśli patrzymy bardziej głęboko na dzieje Kościoła w Polsce, widzimy w nim ciągłe zmaganie – z jednej strony władza, która chce Kościołowi zamknąć usta, bo nie chce słuchać wymagających słów Ewangelii, a z drugiej strony odwaga pasterzy, którzy nie cofną się i nie zamilkną – mówił abp Marek Jędraszewski. Jako przykłady tych zmagań wskazał historię abp Mieczysława Ledóchowskiego, który oparł się przemocy bismarckowego Kulturkampfu i bronił praw Kościoła na ziemi wielkopolskiej, aż po więzienie oraz błogosławionych księży absolwentów miejscowego liceum zamordowanych w Dachau – Józefa Kuta, Aleksego Sobaszka, Jana Nepomucena Chrzana, a także wikariusza, ks. Włodzimierza Laskowskiego. – Dali świadectwo Chrystusowi, aż do końca, nie ulegając przemocy i zachowując czyste sumienia, bo lepiej przecież cierpieć, jeśli taka wola Boża, by zachować czyste sumienie, niż żeby temu sumieniu się sprzeniewierzyć – mówił abp Marek Jędraszewski.

Arcybiskup zacytował homilię Jana Pawła II z 2002 roku, wygłoszoną na krakowskich Błoniach, gdzie Ojciec Święty apelował o to, „aby sprawa człowieka nie była nigdy przenigdy odłączona od miłości Boga”. Metropolita krakowski senior wyjaśniał, że papieżowi chodziło o to, aby każdy miał dostęp do prawdy o Bogu, ponieważ człowiek poznając Boga może także w pełni poznawać siebie i Boży zamysł wobec siebie samego. – Papież mówi: sprawa człowieka to sprawa jego godności osobistej. A osobista godność może być budowana jedynie na Panu Bogu. Jeżeli Boga się wykreśla, to traci się także właściwe myślenie o człowieku – podkreślił abp Marek Jędraszewski. – Trzeba wracać do prawdy o Bogu i o człowieku. Trzeba wracać do Jezusa Chrystusa, który mówił, że jest prawdą, a jednocześnie drogą – drogą do Ojca, ale także drogą do człowieka, bo przez Chrystusa każda i każdy z nas może dopiero w pełni siebie zrozumieć. I dlatego na koniec Chrystus jest życiem, bo takie za Nim zdążanie, wierne aż do końca, daje nam życie wieczne – dodał. Kończąc zaapelował, aby każdy wierzący był gotów oddać życie za prawdę.

Ks. Adam Kosmała wyraził wdzięczność abp. Markowi Jędraszewskiemu. Podkreślił, że miał szczęście poznać arcybiskupa jako przełożonego w poznańskim seminarium, co wspomina niezwykle miło i z sentymentem. – Dziękujemy za takie głębokie słowa i za wskazanie na te wszystkie wartości, które przynosił św. Stanisław – mówił. – Drogi Księże Arcybiskupie, jako następcy św. Stanisława dziękujemy za Twoją obecność wśród nas – zwrócił się do celebransa. Podziękował też wszystkim, którzy włączyli się w przygotowania odpustu.

Zwieńczeniem uroczystości w ostrowskiej konkatedrze była procesja eucharystyczna wokół świątyni.

fot. Jacek Ryczkiewicz
Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Galeria

ZOBACZ TAKŻE