Po raz trzeci Fundacja „Dajemy Dzieciom Siłę” prowadzi ogólnopolską kampanię „Dzieciństwo bez przemocy”. Organizatorzy chcą zwrócić uwagę na problem przemocy wobec dzieci. Jednym z elementów jest manifest, pod którym można złożyć swój podpis, wyrażając sprzeciw wobec takich zachowań względem najmłodszych. 1 października zrobił to metropolita krakowski.
Kampania „Dzieciństwo bez Przemocy” ma zwracać uwagę na potrzebę ochrony dzieci przed agresją oraz na kwestię odpowiedzialności dorosłych za ich bezpieczeństwo. – Jesteśmy przekonani, że żeby zwrócić uwagę na problem, konieczny jest ruch społeczny, w który zaangażowane będą wszystkie instytucje, placówki, urzędy, ale też wszyscy dorośli, bo wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za to, żeby dzieci dorastały bez przemocy – mówi liderka inicjatywy, Monika Sajkowska.
Kampania medialna trwa sześć tygodni – od 5 października do 16 listopada. W całej Polsce organizowane są w tym czasie inicjatywy edukacyjne związane z ochroną dzieci, skierowane zarówno do najmłodszych i młodzieży, jak i rodziców oraz społeczności lokalnych. – Wiele miesięcy przed rozpoczęciem kampanii mobilizujemy samorządy, urzędy czy publiczną administrację rządową do tego, żeby wspierała kampanię, aby to zaproszenie dotarło do wszystkich tych instytucji, gdzie są jej bezpośredni adresaci, czyli właśnie dzieci i młodzież – wyjaśnia Monika Sajkowska. Organizatorzy wraz z partnerami przygotowują materiały edukacyjne, nagrywają webinary skierowane do rodziców oraz organizują lekcje online. Mają one ułatwić podejmowanie działań edukacyjnych i pokazać narzędzia pomocne w przeciwdziałaniu przemocy. Znaleźć je można na stronie internetowej kampanii.
O potrzebie przypominania o ochronie dzieci przed przemocą mówi także jezuita o. Adam Żak SJ, dyrektor Centrum Ochrony Dziecka przy Uniwersytecie Ignatianum w Krakowie. Od lat zajmuje się on tematyką ochrony małoletnich, wspierając instytucje i osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo dzieci oraz promuje rozwiązania, które mają zapobiegać przemocy i właściwie reagować na jej przypadki. – Potrzebny jest nie tylko manifest, ale postawa, którą ten manifest nazywa i do której zaprasza. On jest potrzebny dlatego, że przemoc wobec dzieci, różne rzeczy (…), które się dzieją, wciąż są obecne – zauważa o. Żak.
Jak podkreśla, istnieją również formy przemocy, które łatwiej przeoczyć. – Wciąż się uważa, że przemoc może dać wskazówkę dziecku, że nie wolno mu się w jakiś sposób zachowywać. Oprócz dialogu nie da się wymyśleć jakiejś innej metody, żeby trafić z dobrym przesłaniem, z przesłaniem dobra do dzieci – mówi jezuita.
Zwraca również uwagę, że troska o najmłodszych wyraża się nie tylko w zapewnieniu im poczucia bezpieczeństwa. – Chodzi też o to, żeby dać im poczucie tego, że są kochane i że po prostu są nie tylko przedmiotem troski, ale w jakimś sensie radością i przyszłością – podkreśla dyrektor Centrum Ochrony Dziecka przy Uniwersytecie Ignatianum w Krakowie. – Dla wszystkich, (…), którzy wchodzą w wiek odpowiedzialności, jest bardzo istotne, żeby następstwo pokoleń było (…) wykonane w sposób bezprzemocowy – dodaje.
Zdaniem Patrycji Durskiej, rzeczniczki ds. przeciwdziałania przemocy w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Krakowie, podpisanie manifestu ma przede wszystkim wymiar symboliczny, ale kryje się za tym także coś głębszego. – To jest nie tylko jeden plakat, jedno wydarzenie, jeden spot filmowy. To jest budowanie takiej społecznej gotowości na reagowanie na potrzeby dzieci, na krzywdę dzieci, na potrzeby wsparcia – mówi.
Podkreśla również, że ważnym elementem kampanii jest systematyczna edukacja i uświadamianie dorosłych na sygnały, które mogą świadczyć o doświadczaniu przemocy przez dziecko. – Dla wszystkich, ponad wszelkimi podziałami, dzieci są ważne. One nie stoją po żadnej stronie, więc bardzo mnie cieszy to, że ta kampania nabiera rozpędu – dodaje.
Patrycja Durska w ubiegłym roku koordynowała kampanię w Krakowie. W tym roku została poproszona przez Fundację „Dajemy Dzieciom Siłę” o kierowanie akcją w całej Małopolsce.
Kampania w Krakowie rozpoczęła się 30 września przed budynkiem magistratu, gdzie mieszkańcy miasta mogli osobiście podpisać manifest. Wcześniej, podczas oficjalnego spotkania dokument podpisali przedstawiciele władz rządowych, samorządowych oraz instytucji i organizacji zaangażowanych w bezpieczeństwo dzieci. – Mieliśmy briefing prasowy w Urzędzie Miasta, gdzie byli Wojewoda Małopolski, prezydent Miasta Krakowa, marszałkini. Bardzo się cieszę także, że kardynał nas zaprosił, że mogliśmy uzupełnić te ważne podpisy. Jestem szczęśliwa w związku z tym – podkreśla krakowska rzeczniczka ds. przeciwdziałania przemocy.
Zdaniem Patrycji Durskiej widocznym efektem akcji jest przede wszystkim jej rosnąca rozpoznawalność. To właśnie powtarzalność przekazu ma, według rzeczniczki, pomagać w zmianie społecznego myślenia o przemocy. – (…) Im więcej rzucają nam się w oczy (…) te hasła, tym większa jest świadomość. (…) W zeszłym roku głównym hasłem było „Wsparcie daje dziecku moc”. W tym roku jest to „Przemoc odbiera dziecku moc” – wyjaśnia.
Kobieta podkreśla także, że powtarzalność jest kluczem do tego, żeby kampania była skuteczna. – Wydaje mi się, że powtarzanie do zmęczenia tych elementów edukacyjnych (…) sprawia, że ludzie zmieniają swoje myślenie. Przemoc jest taką podstępną rzeczą. Przemoc wchodzi w nasze życie w taki sposób, że nie zdajemy sobie nawet z tego sprawy. Powoli się rozpędza, powoli rozkłada swoje macki nad nami, więc im więcej świadomości, tym tej przemocy ma szansę być mniej – zauważa Patrycja Durska.
W tegorocznej edycji kampanii szczególny nacisk położono na problem przemocy emocjonalnej. Dlatego działania kierowane są m.in. do rodziców i innych osób sprawujących opiekę nad dziećmi, a także do nauczycieli. – Zaangażować się można na różne sposoby. Najprostszym sposobem jest wejść na stronę „Dzieciństwo bez Przemocy”, gdzie są przygotowane różne materiały edukacyjne – wyjaśnia Patrycja Durska.
Jak dodaje, możliwe jest również zaangażowanie w działania organizowane lokalnie. – W Krakowie, tak jak w zeszłym roku, będziemy pewnie mieli przemarsz dzieci i wspierających dorosłych 19 listopada, czyli w Międzynarodowy Dzień Przeciwdziałania Przemocy wobec Dzieci. W zeszłym roku szło z nami około 600 dzieci z krakowskich szkół podstawowych. Szli nauczyciele, szli policjanci, szła Straż Miejska – mówi koordynatorka.
Wśród planowanych działań znajduje się także konferencja poświęcona tematyce kampanii.
Inauguracja tegorocznej edycji kampanii odbyła się 5 października w Sejmie Rzeczpospolitej Polskiej. W wydarzeniu wzięli udział partnerzy akcji oraz lokalni koordynatorzy działań prowadzonych w poszczególnych regionach. – Startujemy, czyli tak naprawdę rozpoczynamy to, co było przygotowywane przez wiele miesięcy przez podmioty, które włączyły się do kampanii i rejestrują się na stronie. W związku z tym widzimy też wirtualną mapę zarejestrowanych instytucji. W zeszłym roku było ich ponad 9 tysięcy – zaznacza Monika Sajkowska.
Jak podkreśla, „Dzieciństwo bez przemocy” ma być nie tylko sześciotygodniową akcją, ale krokiem do tego, aby refleksja nad bezpieczeństwem dzieci była obecna na co dzień. – (…) Nie chodzi o wskaźniki. Wskaźniki pokazują nam skuteczność działania. Nie chodzi też o sześć tygodni działania. Chodzi o to, żeby refleksja dotycząca tego, z czym mierzy się dziecko, które ma przemocowe doświadczenia, a także tego, jak bardzo ważny jest ten formacyjny okres dzieciństwa dla całego życia człowieka, była obecna, żeby była zainicjowana, żeby trwała zawsze – zauważa. – Ten czas pomiędzy kolejnymi edycjami kampanii jest czasem codziennych działań. Kampania jest tylko wzmocnieniem i inspiracją – dodaje koordynatorka akcji.
W działania na rzecz ochrony dzieci przed przemocą od początku włącza się także Kościół. 1 października manifest kampanii podpisał kard. Grzegorz Ryś. – Od samego początku Kościół włącza się w kampanię i to jest dla nas nie do przecenienia, bo jest on ważny w życiu wielu ludzi. To, że od swoich proboszczów usłyszą słowo dotyczące tego, jak ważne jest dziecko, jak jest kruche, jak zasługuje na szacunek, miłość i bliskie relacje z bliskimi, na pewno ma niezwykły wpływ na polskie rodziny. Bardzo się cieszę z tego partnerstwa – mówi Monika Sajkowska.
Więcej informacji dotyczących kampanii można znaleźć na jej stronie internetowej.