- Trzeba budować na solidnym gruncie, na skale, a nie na piasku. Taką skałą jest dla nas Jezus Chrystus i Jego Ewangelia. Tylko On ma słowa życia wiecznego. Tylko On, nasz Zbawiciel, odpowiada człowiekowi na najważniejsze pytania dotyczącego sensu życia, cierpienia i śmierci, a także ostatecznego losu człowieka - mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas bierzmowania w parafii Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Nowym Prokocimiu.
Na początku liturgii administrator parafii, ks. Paweł Głowacz powitał kard. Stanisława Dziwisza, podkreślając znaczenie jego obecności dla młodzieży, jej rodziców, najbliższych oraz całej wspólnoty parafialnej. Poprosił także o modlitwę za młodych, aby odważnie świadczyli o Chrystusie w codziennym życiu.
Następnie przedstawiciele rodziców zwrócili się do kard. Stanisława Dziwisza z prośbą o udzielenie młodzieży sakramentu bierzmowania. Podkreślili, że po okresie przygotowania młodzi mają zostać umocnieni darami Ducha Świętego, aby bardziej świadomie wyznawać swoją wiarę. Zaznaczyli, że są im one szczególnie potrzebne wobec wyzwań, z którymi będą mierzyć się każdego dnia.
Kard. Stanisław Dziwisz podziękował ks. Pawłowi Głowaczowi za zaproszenie i zwrócił uwagę, że dzień przyjęcia Ducha Świętego jest dla młodych wyjątkowym wydarzeniem. Wyraził także nadzieję, że zgromadzona w kościele młodzież będzie przyszłością parafii i będzie służyć jej wspólnocie.
W homilii kardynał zwrócił uwagę, że zgromadzeni w świątyni mogą przeżywać to samo, czego doświadczyli najbliżsi uczniowie Jezusa w jerozolimskim Wieczerniku. Przypomniał, że Chrystus pozostawił swoim uczniom bezcenny dar Eucharystii – swoje Ciało i Krew. Zauważył, że także po swoim zmartwychwstaniu Jezus spotkał się z apostołami w Wieczerniku, przynosząc pokój i przygotowującich na przyjęcie Ducha Świętego.
Nawiązując do czytania z Dziejów Apostolskich, przypomniał jak Apostołowie zostali napełnieni Duchem Świętym, a z ludzi lękliwych i słabych stali się odważnymi świadkami Jezusa Chrystusa i Jego Ewangelii. – Duch Święty zstąpił na ziemię, aby odnowić jej zniekształcone grzechem oblicze. Wydarzenie to było ukoronowaniem całego dzieła zbawienia człowieka i otwarciem przed nim drogi prowadzącej do życia na wieki w Bożym królestwie miłości – podkreślił kardynał.
Zaznaczył, że cud zstąpienia Ducha Świętego dokonuje się w życiu każdego ucznia Chrystusa od momentu chrztu świętego, a w sposób szczególny w sakramencie bierzmowania. Duch Święty przychodzi do ludzkich serc, aby rozpalać je ogniem swojej miłości. – Przyjmując szczerym sercem taki Boży dar, stajemy się zdolni do głębokiego przeżywania naszej wiary, do życia zgodnie z Ewangelią i do dawania innym świadectwa o tym, co najważniejsze, co naszemu życiu nadaje sens – mówił metropolita krakowski senior.
Zwracając się bezpośrednio do dziewcząt i chłopców przystępujących do bierzmowania, wskazał, że przyjmują sakrament w ważnym momencie swojego życia. Wkraczają w świat ludzi dorosłych, szukają w nim swojego miejsca i przygotowują się do wzięcia odpowiedzialności za siebie oraz innych.
Kard. Stanisław Dziwisz zachęcał młodych, aby korzystali z doświadczenia i wsparcia rodziców, bliskich, wychowawców oraz duszpasterzy. – Trzeba budować mądrze. Trzeba budować na solidnym gruncie, na skale, a nie na piasku. Taką skałą jest dla nas Jezus Chrystus i Jego Ewangelia. Tylko On ma słowa życia wiecznego. Tylko On, nasz Zbawiciel, odpowiada człowiekowi na najważniejsze pytania dotyczącego sensu życia, cierpienia i śmierci, a także ostatecznego losu człowieka – podkreślił.
Przywołał także postać św. Brata Alberta, patrona dnia, którynie załamał się mimo kalectwa i oddał się służbie osobom ubogim oraz żyjącym na marginesie społeczeństwa. Wspomniał również św. Jana Pawła II, który w młodości wiele od siebie wymagał i dlatego miał odwagę stawiać wysokie wymagania młodym.
– Zaufajmy Bogu. Jak mówi Psalmista: „Powierz Panu swą drogę, zaufaj Mu, a On sam będzie działał” – mówił kard. Stanisław Dziwisz. – Przyjdź, Duchu Święty, napełnij nasze serca i rozpal w nich ogień Twojej miłości – zakończył.
Przed błogosławieństwem młodzi podziękowali za modlitwę, świadectwo wiary i udzielenie sakramentu bierzmowania. Poprosili kardynała o udzielenie błogosławieństwa, które umocni i doda sił. Rodzice bierzmowanych także podziękowali kardynałowi i księżom, którzy przygotowali ich dzieci do przyjęcia sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej.
– Będę pamiętał o Was, byście się w życiu nie pogubili i zawsze mieli przed sobą ten piękny cel, który chcecie osiągnąć – powiedział na zakończenie kardynał i przypomniał, że krzyż jest znakiem zwycięstwa nad grzechem. – Niech Jezus Chrystus, który nas zbawił, będzie zawsze z Wami – dodał, prosząc także o wstawiennictwo Matkę Najświętszą.