STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / OGÓLNOPOLSKI JUBILEUSZ 800-LECIA ŚMIERCI ŚW. FRANCISZKA W SANKTUARIUM ŚW. ANNY NA GÓRZE ŚW. ANNY

Ogólnopolski Jubileusz 800-lecia śmierci św. Franciszka w Sanktuarium św. Anny na Górze św. Anny

Kard. Grzegorz Ryś przewodniczył obchodom jubileuszu 800-lecia śmierci św. Franciszka w Sanktuarium św. Anny na Górze św. Anny. Program uroczystości obejmował konferencję poświęconą duchowości Biedaczyny z Asyżu oraz uroczystą Mszę św. sprawowaną pod przewodnictwem metropolity krakowskiego.




Na początku wydarzenia o. Piotr Żurkiewicz OFMConv, Prowincjał Warszawskiej Prowincji Ojców Franciszkanów Konwentualnych, witając kard. Grzegorza Rysia podczas obchodów Ogólnopolskiego Jubileuszu 800-lecia śmierci św. Franciszka, podkreślił, że zaproszenie metropolity krakowskiego było jedną z pierwszych decyzji organizatorów wydarzenia. Zaznaczył, że franciszkanie pragnęli przeżywać jubileusz w jedności z Kościołem powszechnym i Ojcem Świętym, a obecność kardynała jest znakiem tej więzi ze Stolicą Apostolską.

O. Piotr Żurkiewicz OFMConv zwrócił uwagę na wieloletnie relacje kardynała ze środowiskiem franciszkańskim. Wyraził także wdzięczność za dobro, jakiego zakon doświadczał dzięki jego posłudze, podkreślając, że metropolita krakowski jest nie tylko przyjacielem franciszkanów, ale również człowiekiem dobrze znającym duchowość Biedaczyny z Asyżu. – Myślę, że ksiądz kardynał jest przyjacielem św. Franciszka i dobrze go zna. I chcieliśmy, żeby powiedział nam o św. Franciszku z trochę innej perspektywy, niż ta nasza franciszkańska, wewnątrz zakonu mówił.

Na zakończenie Prowincjał Warszawskiej Prowincji Ojców Franciszkanów Konwentualnych podziękował kard. Grzegorzowi Rysiowi za przyjęcie zaproszenia i obecność na uroczystościach, prosząc go o wygłoszenie konferencji oraz przewodniczenie jubileuszowej Eucharystii.

Konferencję metropolita krakowski rozpoczął od słów św. Franciszka, w których Biedaczyna z Asyżu wspominał swoje spotkanie z trędowatymi, do którego doprowadził go Bóg. – To było doświadczenie Pana, który przełamuje Twoje obrzydzenia, przełamuje Twoją niechęć. I wprowadza Cię tam, gdzie nie chcesz – zauważył kardynał.

Kard. Grzegorz Ryś podkreślił, że kluczowym do zrozumienia Franciszka jest odwrócenie porządku.To, co było gorzkie, staje się słodkie. Tak samo jak to, co było słodkie, okazuje się gorzkie. Odwracasz porządek – mówił.

Metropolita krakowski zaznaczył, że odwrócenie porządku nie oznacza buntu, ale wynika ono z miłości, która zmienia hierarchię wartości. Miłość ma to do siebie, że odwraca porządek. Bo miłość sprawia, że ktoś, kto jest najsłabszy, dla Ciebie staje się najważniejszy zauważył.

Odwołując się do papieskiego nauczania o miłosierdziu, kardynał podkreślił, że nie jest ono jedynie dobrym uczynkiem. Miłosierdzie jest doświadczeniem objawienia. Kiedy spotykasz ubogiego, doznajesz objawienia spotykasz Chrystusa, który objawia Ci, kim jest wskazał.

Drugim wielkim doświadczeniem św. Franciszka było dla niego spotkanie z Chrystusem obecnym w Kościele i sakramentach. Kard. Grzegorz Ryś zwrócił szczególną uwagę na Eucharystię, którą Franciszek przeżywał przede wszystkim jako rzeczywistą obecność Pana. Jezus jest obecny. To wszystko zmienia. Jak On jest obecny, to będzie dobrze. Jak jest obecny, to znaczy, że jest ze mną i dla mnie – podkreślił.

Kardynał zaznaczył, że św. Franciszek otwarcie mówił o wcieleniu i cierpieniu Zbawiciela. Bóg się wcielił. Nie ma u Franciszka żadnego potępienia tego, co materialne i cielesne zaznaczył. Przywołał również słowa z Listu do Tytusa: Dla czystych wszystko jest czyste, wskazując, że problem grzechu tkwi w człowieku, a nie w stworzeniu, które Bóg uczynił dobrym. – Wcielenie to nie jest zgoda na zło, ale to jest zgoda na ograniczenie, na to, że nie wszystko jest doskonałe, nie wszystko jest fantastyczne. Nie odrzucasz tego, tylko dlatego, że nie jest doskonałe, bo jest w ciele — mówił metropolita krakowski.

Kard. Grzegorz Ryś wskazał także na trzecie ważne doświadczenie św. Franciszka, którym była wspólnota i przybliżył zasady jej działania. Mówiąc o franciszkańskim ubóstwie, kardynał podkreślił, że nie jest ono pogardą dla dóbr materialnych, lecz drogą ewangelizacji i wolności. Ludzie zostawiają Kościół, kiedy widzą go bogatym. Dlatego stosunek do tego, co się posiada, jest dla ewangelizatora wstępnym kryterium – zauważył.

Metropolita wskazał również, że dla św. Franciszka najważniejsze nie było pytanie o ilość posiadanych dóbr, lecz o ich właściciela. U Franciszka ubóstwo jest odrzuceniem własności. Więc pytanie kluczowe: „Czy jestem ubogi?”, które nam stawia Franciszek, to nie jest pytanie o to, ile mam w kieszeni, tylko czyje to jest podkreślił, przypominając, że człowiek ubogi rozumie swoje dobra jako dar powierzony mu przez Boga, a ubóstwo jest warunkiem spokoju.

Kardynał mówił także o uległości i podporządkowaniu się, co kryje się za pojęciem bracia mniejsi. Wskazał również, w jaki sposób św. Franciszek odwracał porządek uniwersytecki.

Kard. Grzegorz Ryś wspomniał o znaczeniu pracy, która podobnie jak u św. Benedykta miała przede wszystkim przemieniać człowieka i kształtować jego postawę. – Franciszek mówi, w tym samym kluczu: pracujemy fizycznie. Dlaczego? Bo to nas zmienia. Nie dlatego, że potrzebujemy zapłaty, ale bez pracy jesteśmy gorsi stwierdził.

Przypomniał, że w myśl reguły św. Franciszka nie można się było także starać o papieskie bulle protekcyjne. Na zakończenie kardynał wskazał na znaczenie wspólnotowej modlitwy w życiu wspólnoty franciszkańskiej.

Podczas sesji pytań i odpowiedzi po konferencji kard. Grzegorz Ryś odniósł się m.in. do pytania o powody, dla których św. Franciszek nie przyjął święceń kapłańskich. Metropolita krakowski przywołał opinię jednego z historyków duchowości, według której Biedaczyna z Asyżu chciał zachować równowagę pomiędzy braćmi będącymi kapłanami a tymi, którzy pozostawali bez święceń. Zwrócił uwagę, że Franciszek żył w czasie postępującej klerykalizacji Kościoła i zależało mu na podkreśleniu wartości obu powołań we wspólnocie. Jednocześnie zaznaczył, że jest to hipoteza historyczna, której nie można jednoznacznie potwierdzić na podstawie zachowanych źródeł franciszkańskich.

Odpowiadając na pytanie dotyczące ubóstwa św. Franciszka i korzystania przez niego z miejsc takich jak La Verna, kardynał podkreślił, że dla założyciela franciszkanów własność była pojęciem wyjątkowo problematycznym. Wyjaśnił, że Franciszek korzystał z otrzymanych dóbr, ale nie uważał ich za swoją własność.

Pytany o aktualność przesłania św. Franciszka dla współczesnego Kościoła, kard. Grzegorz Ryś zwrócił uwagę, że nauczanie na temat ubóstwa i troski o stworzenie zostało już szeroko rozwinięte przez papieża Franciszka. Podkreślił, że wyzwaniem nie jest dziś tworzenie nowych programów, lecz realizacja tego, co zostało już przedstawione przez Magisterium Kościoła. Program już jest i został bardzo mocno nakreślony przez papieża Franciszka. Teraz piłka jest po naszej stronie, żeby to przyjąć i realizować – stwierdził.

Podczas uroczystej Mszy św. o godz. 12.30, której przewodniczył metropolita krakowski, obecni byli m.in.: bp Stanisław Dowlaszewicz OFMConv i Antoni Reimann OFM, którzy posługują w Boliwii.

W homilii kardynał nawiązał do Ewangelii, w której Jezus odpowiada na pytanie o swoją tożsamość. Zwrócił uwagę, że Chrystus nie zaczyna od wyjaśnień czy deklaracji, ale od wskazania na swoje czyny. Pierwszą odpowiedzią Jezusa na wszystkie ludzkie pytania jest zawsze Jego czyn. Jego świadectwo. Jezus zaczyna od przekazu prawdy, który się dokonuje w Jego osobie, w Jego postawie, w Jego działaniupodkreślił kard. Grzegorz Ryś.

Odwołując się do duchowości św. Franciszka, zaznaczył, że głoszenie Ewangelii rozpoczyna się od świadectwa życia. Przywołał także nauczanie św. Pawła VI i papieża Franciszka, którzy wskazywali, że początkiem ewangelizacji jest świadectwo, a jej skuteczność rodzi się z jego wiarygodności. Najpierw jest atrakcyjność świadectwa. Dopiero potem jest przepowiadanie i szukanie innych sposobów, by pozyskać ludzi dla Ewangelii mówił.

Kolejnym etapem drogi wiary jest słowo Boga. Kardynał zwrócił uwagę, że Jezus mówi o swoim głosie, którego słuchają owce. – Słowo jest głosem wtedy, kiedy jest żywe, kiedy się właśnie dzieje, kiedy jest aktualne. Kiedy jest też skierowane do mnie, wtedy wyraźnie słyszę głos Tego, który jest Pasterzemwyjaśniał. Podkreślił, że chrześcijanin nie tylko czyta Pismo Święte, ale oczekuje słowa, które Bóg kieruje do niego w konkretnej chwili życia.

Metropolita krakowski wskazał następnie na słowa Jezusa: Znam je. Wyjaśnił, że w języku biblijnym poznanie oznacza najgłębszą możliwą relację miłości i komunii. Jezus nie patrzy na nas jak na stado. Patrzy na każdego z nas jak na owcę, którą kocha i którą poznaje mówił. Zaznaczył, że taka więź wymaga odpowiedzi człowieka i zgody na to, by Bóg wszedł w jego życie.

Przywołując postać św. Franciszka, kard. Grzegorz Ryś podkreślił, że święty z Asyżu wszedł w tak głęboką relację z Chrystusem, iż upodobnienie do Niego odcisnęło się nawet na jego ciele w postaci stygmatów. To jest wielka oferta Jezusa dla nas, Jego trzeci dar. Chce Cię poznać – zauważył. – Jeśli poznanie jest właśnie taką głęboką, bliską relacją miłości, to ono wymaga zgody. Możesz się przed Bogiem chować. Możesz Boga nie wpuścić do swojego wnętrza. Możesz Mu nie pozwolić na takie poznanie. Bo Bóg uszanuje ludzką wolność, uszanuje ludzką decyzję. I domyślamy się, że będzie dramatycznie cierpiał – podkreślił.

Następnie, rozważając słowa idą za Mną”, metropolita krakowski zwrócił uwagę na dar drogi, do której zaprasza Chrystus. Podkreślił, że chrześcijaństwo od początku nazywane było drogą i polega na nieustannym podążaniu za Panem. Wielki dar Jezusa to jest dar drogi. Jezus obiecuje pokój i poczucie bezpieczeństwa, ale to nie wynika z tego, że zamieszkałeś w domu wybudowanym fantastycznie i najlepiej jeszcze dobrze ogrodzonym z trzema psami za furtką. Jest tylko jedno źródło poczucia bezpieczeństwa. Nikt nie jest w stanie nas wyrwać z ręki Ojca zobrazował na koniec kardynał.

Ogólnopolski Jubileusz 800-lecia śmierci św. Franciszka w  Sanktuarium św. Anny na Górze św. Anny 23.05.2026 r.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

ZOBACZ TAKŻE