Jedna z najstarszych parafii Archidiecezji Krakowskiej, drewniany kościół wpisany na Szlak Architektury Drewnianej, słynący łaskami obraz Matki Bożej Wiśniowskiej oraz tradycje pielęgnowane od pokoleń – to wszystko sprawia, że Wiśniowa jest miejscem, które warto odwiedzić podczas letnich wędrówek po Małopolsce.
Historia parafii św. Marcina w Wiśniowej sięga XIV wieku. Pierwsza wzmianka o niej znajduje się w dokumentach Stolicy Apostolskiej z 1350 roku, choć wiadomo, że istniała już około 1330 roku. W średniowieczu przez Wiśniową prowadził ważny szlak handlowy na Węgry, którego strzegł gród obronny na pobliskim Grodzisku.
Pierwszy drewniany kościół parafialny spłonął w 1714 roku. Obecną świątynię wybudowano w latach 1720–1730 z inicjatywy ks. Stanisława Leonarda Bystrama, proboszcza z Dobczyc, a konsekrowano ją w 1747 roku. Pod koniec XIX wieku kościół został gruntownie odnowiony i rozbudowany. W kolejnych latach wykonano nową polichromię oraz przeprowadzono prace konserwatorskie, dzięki którym świątynia zachowała swój zabytkowy charakter.
Sercem kościoła jest znajdujący się w ołtarzu głównym obraz Matki Bożej Wiśniowskiej, Pośredniczki Łask. Wizerunek został ofiarowany przez Helenę Zawadzką i od XVIII wieku otaczany jest szczególnym kultem. Świadectwem otrzymanych łask są liczne wota znajdujące się w prezbiterium. Odpust ku czci Matki Bożej Wiśniowskiej obchodzony jest w ostatnią niedzielę maja.
Kościół św. Marcina jest jednym z obiektów Szlaku Architektury Drewnianej w Małopolsce. Wnętrze zdobi bogata polichromia wykonana przez Michała Tarczałowicza z Bochni, a wyposażenie świątyni tworzą barokowe ołtarze, ambona oraz wiele cennych zabytków.
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów wystroju są liczne przedstawienia świętych. – Kościół św. Marcina można nazwać „kościołem Wszystkich Świętych”. Na ścianach, obrazach i rzeźbach znajduje się blisko 50 wizerunków świętych z różnych epok – mówi proboszcz parafii, ks. Jacek Budzoń.
Z miejscową świątynią wiąże się także przekazywana z pokolenia na pokolenie legenda. Jak głosi tradycja, początkowo kościół miał stanąć w innym miejscu. Materiały przygotowane do budowy w tajemniczy sposób przenosiły się jednak na wzgórze, gdzie dziś znajduje się świątynia. Wydarzenie to przypisano wstawiennictwu patrona parafii – św. Marcina, uznając je za znak, że właśnie tam powinien powstać kościół.
W ołtarzu głównym znajdują się także relikwie św. Aureliusza i św. Salwaty, ofiarowane parafii w 1747 roku. Zachowała się również kamienna kropielnica, która – jak przypuszcza proboszcz – może pochodzić jeszcze z wcześniejszego kościoła.
Z historią świątyni związane są także wydarzenia, które parafianie do dziś odczytują jako znak szczególnej opieki Bożej. Choć drewniany kościół dwukrotnie stanął w obliczu pożaru, ogień nie wyrządził większych szkód. – W parafii do dziś mówi się o ich cudownym ugaszeniu, a pamiątki po tych wydarzeniach zachowały się do naszych czasów – wyjaśnia ks. Jacek Budzoń.
Planując wizytę w Wiśniowej, warto zarezerwować czas również na modlitwę w zabytkowym kościele św. Marcina. W okresie letnim Msze św. w niedziele i święta sprawowane są o godz. 7.00, 9.00, 11.00 i 18.00, natomiast w dni powszednie o godz. 7.00, a w środy, piątki i soboty również o godz. 18.00. Aktualny porządek nabożeństw oraz informacje o wydarzeniach parafialnych dostępne są na stronie internetowej parafii.
Od pokoleń ważne miejsce w życiu parafii zajmuje kult Matki Bożej Wiśniowskiej. Do dziś przed Jej wizerunkiem modlą się nie tylko parafianie, ale także pielgrzymi z okolicznych miejscowości.
Wspólnota pielęgnuje również zwyczaje przekazywane z pokolenia na pokolenie. – Nadal zachowujemy tradycję poświęcania pól wodą święconą w nocy z Wielkiego Piątku na Wielką Sobotę oraz wbijania udekorowanych krzyżyków w pola uprawne. Z wielkim szacunkiem przeżywana jest także oktawa Bożego Ciała, podczas której błogosławione są dzieci i matki oczekujące potomstwa. Szczególne miejsce w życiu naszej parafii zajmuje kult Matki Bożej Wiśniowskiej – podkreśla proboszcz.
Wiśniowa może być dobrym punktem wyjścia do odkrywania Beskidu Wyspowego i Pogórza Wiśnickiego. Ks. Budzoń zachęca, aby zwiedzanie rozpocząć od zabytkowego kościoła św. Marcina. – To jeden z najpiękniejszych kościołów drewnianych w okolicy. Zachowała się w nim zabytkowa polichromia pokrywająca całe wnętrze – mówi.
Po wizycie w świątyni warto udać się na Górę Markówka, gdzie znajdował się pierwszy kościół parafialny i gdzie zachował się stary cmentarz. Miłośnicy lokalnej historii mogą odwiedzić również Izbę Regionalną w Wiśniowej oraz zespół dworsko-parkowy związany z rodem Mycielskich.
Jedną z największych atrakcji gminy jest Obserwatorium Astronomiczne im. Tadeusza Banachiewicza na górze Lubomir. Przed II wojną światową działała tu stacja astronomiczna Uniwersytetu Jagiellońskiego, w której dokonano odkrycia dwóch komet – pierwszą polską kometę nazwano od nazwiska jej odkrywcy Lucjana Orkisza oraz kometę Kaho-Kozik-Lis, współodkrytą przez pochodzącego z Węglówki Władysława Lisa. Dziś jest to jedyne w Polsce obserwatorium astronomiczne udostępnione zwiedzającym. Do obiektu prowadzi również astronomiczna ścieżka dydaktyczna.
Na odpoczynek można wybrać się nad zalew rekreacyjny w Wiśniowej, a podczas spacerów zwrócić uwagę na liczne przydrożne kapliczki, które od lat wpisują się w krajobraz tej części Małopolski. Niedaleko znajdują się także klasztor cystersów w Szczyrzycu, Zamek Dobczycki oraz Obserwatorium Astronomiczne na Lubomirze.
„W wakacje poznaj Archidiecezję Krakowską” to seria, w której przedstawiamy ciekawe, a często mniej popularne miejsca na terenie diecezji. Artykuły, pojawiają się w co drugi poniedziałek wakacji o godz. 19.00 i zawierają propozycję punktów, które odwiedzić można jednego dnia. Obiekty te mogą stanowić dobry plan na weekendową wycieczkę rowerową, samochodową, a dla wytrwałych nawet pieszą.