STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / 75 LAT TEMU ZMARŁ „KSIĄŻĘ NIEZŁOMNY”, KARD. ADAM STEFAN SAPIEHA

75 lat temu zmarł „Książę Niezłomny”, kard. Adam Stefan Sapieha

23 lipca 1951 roku zmarł metropolita krakowski, kard. Adam Stefan Sapieha. Na katedrze św. Stanisława zasiadał od 1911 roku. Jego niemal czterdziestoletni pontyfikat był najdłuższym w historii Archidiecezji Krakowskiej i przypadł na czas dwóch wojen światowych, niemieckiej okupacji i komunistycznego reżimu. 



„Książę Niezłomny”, jak o nim mówiono, został pochowany w katedrze na Wawelu w krypcie biskupów krakowskich pod konfesją św. Stanisława. Kilkudniowe uroczystości pogrzebowe okazały się manifestacją przywiązania społeczeństwa do zmarłego metropolity krakowskiego. 27 lipca 1951 roku na czele konduktu pogrzebowego kroczył prymas Polski, abp Stefan Wyszyński. Według Stefana Pachołka, kierownika Wydziału ds. Wyznań przy Wojewódzkiej Radzie Narodowej w Krakowie, na ulicach zgromadziło się 90 tys. ludzi, a w samym kondukcie szło 10 tys. Pachołek doliczył się ok. 1300 sióstr zakonnych, podobnej liczby kapłanów zakonnych i diecezjalnych, około 100 delegacji z wieńcami i wielu innych osób. W kondukcie szedł także dyrektor Urzędu ds. Wyznań Antoni Bida, który później zasiadł w stallach, w prezbiterium katedry wawelskiej. Komunistyczne władze pozorowały uznanie dla kard. Sapiehy, lecz równocześnie w tajemnicy przygotowywały aresztowania księży i siłowe wejście do pałacu biskupów przy ul. Franciszkańskiej. Półtora roku później, gdy urządzono pokazowy proces księży kurii krakowskiej, jednym z oskarżonych był również nieżyjący kard. Sapieha, któremu fałszywie zarzucono tolerowanie działalności sprzecznej z interesem Polski. To, czego stalinowski reżim nie odważył się zrobić za życia metropolity, obawiając się reakcji społecznej, przeprowadzono dopiero po śmierci kard. Sapiehy.

Adam Stefan kardynał Sapieha (1911 – 1951)

fot. Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie
Oddział IPN w Krakowie




ZOBACZ TAKŻE