STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / KARD. GRZEGORZ RYŚ DO KARMELITANEK BOSYCH PRZY ŁOBZOWSKIEJ: WSZYSTKO, CO JEST PASCHALNE, OWOCUJE

Kard. Grzegorz Ryś do karmelitanek bosych przy Łobzowskiej: Wszystko, co jest paschalne, owocuje

– Wszystko, co jest paschalne, owocuje. To jest klasztor, który się narodził ze śmierci. Trzeba było odejść z Poznania, żeby tu odrodziło się życie – to jest tajemnica paschalna Chrystusa – mówił kard. Grzegorz Ryś do karmelitanek bosych w czasie Mszy św. na zakończenie jubileuszu 150-lecia Klasztoru Opieki św. Józefa w Krakowie.




Na początku Mszy św. przeor klasztoru karmelitów bosych w Krakowie o. Piotr Nyk OCD przypomniał historię karmelitanek bosych w Krakowie. Konwent przy ul. Łobzowskiej został założony w 1875 roku przez mniszki, które zostały wypędzone z Poznania. Jak zaznaczył o. Nyk, to dzięki tym siostrom dokonała się odnowa Karmelu na ziemiach polskich – z krakowskiego klasztoru wyszła większość fundacji karmelitanek bosych w Polsce. To także krakowskie mniszki zabiegały o odnowienie jakości życia w jedynym męskim klasztorze w Polsce – w Czernej, dokąd przybyli ojcowie z różnych krajów z Europy wraz z Rafałem Kalinowskim. To siostry zabiegały o fundację klasztoru karmelitów bosych w Krakowie, który powstał przy ul. Rakowickiej.

W czasie homilii kard. Grzegorz Ryś odniósł się do historii Karmelu w Polsce i stwierdził, że Kościół może odnawiać tylko ten, kto wie, kim jest Jezus. Zaznaczył, że to najważniejsze pytanie dzisiejszej liturgii. – Nie można budować Kościoła na kimś, kto nie ma pojęcia o Jezusie i kto nie ma doświadczenia Jezusa jako Zbawiciela – mówił metropolita krakowski przywołując wyznanie Piotra spod Cezarei Filipowej: „Ty jesteś Mesjasz”.

Kardynał przypomniał, że Cezarea Filipowa w czasach Jezusa była miejscem pogańskich kultów. Na ołtarzach różnych bóstw oddawano cześć owocom, władzy, pięknu, zemście czy własnej ofiarności. Metropolita zaznaczył, że także dziś człowiek potrafi czynić swoimi bożkami nie tylko to, co jest absolutnie złe, jak zemsta, ale także to, co jest dobre. – Ofiarność jest czymś dobrym, ale jak zaczynasz czcić swoją własną ofiarność, to już nie jest niczym dobrym – jest bożkiem, który cię zabija – mówił kardynał zauważając, że pytanie Jezusa: „kim Ja jestem dla ciebie?” pada właśnie w kontekście skupienia człowieka na władzy, pięknie, owocowaniu, zemście czy własnej ofiarności.

– Piotr odpowiada na pytanie Jezusa: jesteś Zbawicielem, to znaczy jesteś tym, który z wszystkich moich własnych kultów pogańskich wyrywa, wyzwala, prowadzi do życia – mówił kardynał. Podkreślił, że jeśli ktoś tego doświadczył, że Jezus wyzwala go z uwikłania w grzech, to jest człowiekiem szczęśliwym, błogosławionym, i z takimi ludźmi Jezus chce budować razem Kościół. Jeśli człowiek nie ma takiego doświadczenia, to nie ma budulca do tej budowy. – Kościół buduje się z żywych kamieni – podsumował metropolita.

Przed błogosławieństwem kardynał zażartował, że dobrze, że karmelitanki bose wyrzucono przed 150 laty z Poznania. – Wszystko, co jest paschalne, owocuje. To jest klasztor, który się narodził ze śmierci. Trzeba było odejść z Poznania, żeby tu odrodziło się życie – to jest tajemnica paschalna Chrystusa – mówił metropolita. Dodał, że Chrystus na koniec dzisiejszej Ewangelii mówi, że jak ktoś nie ma doświadczenia zmartwychwstania, to nie może opowiadać innym, że jest mesjaszem. – Macie o czym i o Kim mówić – zwrócił się do mniszek. – I całkiem dobrze się trzymacie jak na 150 lat – zażartował na koniec i stwierdził, że to zasługa wszystkich życzliwych ludzi, którzy dziś rano przyszli modlić się razem z siostrami.

Zakończenie jubileuszu 150-lecia klasztoru w Klasztorze Opieki św. Józefa w Krakowie 23.08.2026 r.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej




ZOBACZ TAKŻE