– Jeśli jesteś kimś, kto jest otwarty na łaskę, na Boże dary, na Bożą moc, na Bożą miłość, to w tej łasce możesz zrobić rzeczy, które przekraczają to, co jest zwykłą normą sprawiedliwości, rozumu, rozsądku. Łaska Ci daje więcej. Łaska Cię czyni innym człowiekiem – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Święta Krajowej Administracji Skarbowej w Katedrze na Wawelu.
Na początku uroczystości w imieniu dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie Wojciecha Zastawniaka, zgromadzonych w Katedrze na Wawelu powitał kapelan Służby Celnej ks. mł. insp. Krzysztof Skałkowski. Wśród obecnych byli m.in. ks. Robert Tyrała, rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, ks. Paweł Baran, proboszcz katedry, a także przedstawiciele Krajowej Administracji Skarbowej, służb mundurowych, instytucji publicznych oraz świata nauki, kultury i gospodarki. Szczególne słowa powitania ks. mł. insp. Krzysztof Skałkowski skierował do funkcjonariuszy i pracowników Małopolskiej Krajowej Administracji Skarbowej. Na ołtarzu umieszczono relikwiarz z relikwiami św. Mateusza, Celnika i Apostoła.
Odczytano także słowo biskupa polowego Wiesława Lechowicza. Hierarcha wspomniał funkcjonariuszy i pracowników, którzy odeszli, szczególnie tych, którzy stracili życie podczas II wojny światowej. Obecnie pełniących służbę wraz z ich rodzinami biskup zawierzył opiece Matki Bożej. Złożył im życzenia wytrwałości i siły oraz podziękował za codzienny trud i zaangażowanie. – Pragnę także dołączyć słowa wdzięczności za codzienny trud oraz zaangażowanie, z jakim wypełniacie powierzone Wam zadanie. Chroniąc interesy Skarbu Państwa, chronicie także dobro każdego obywatela – napisał biskup polowy.
W homilii kardynał zwrócił uwagę, że odczytany fragment Ewangelii pochodzi z mowy Jezusa na równinie i wskazał na dwa jej najważniejsze punkty. Pierwszym jest wezwanie: „Miłujcie waszych nieprzyjaciół”, które Jezus rozwija w konkretnych postawach. – Błogosławcie tym, którzy Was przeklinają. Mówcie dobrze o tych, którzy mówią o Was źle. Módlcie się za tych, którzy Was oczerniają – mówił metropolita krakowski.
Przywołał także Jezusową wersję tzw. złotej zasady. Zaznaczył, że Chrystus nie ogranicza jej do wezwania, by nie czynić drugiemu tego, co jest dla nas niemiłe. – Jezus mówi: „czyń to, co chciałbyś, żeby Tobie czynili”. To jest pozytywne wyłożenie tej samej starej zasady, ale przez to, że jest pozytywne, jest o wiele bardziej wymagające – podkreślił kardynał.
Drugim „szczytem” Ewangelii kard. Grzegorz Ryś nazwał słowa: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny”. Zwrócił uwagę, że miłosierdzie także zostaje przełożone na konkretne postawy: niesądzenie, niepotępianie, przebaczenie i hojne dawanie.
Metropolita krakowski zestawił zapis św. Łukasza ze słowami znanymi z Ewangelii według św. Mateusza: „Bądźcie doskonali, jak Ojciec wasz jest doskonały”. – Można sobie wyobrazić doskonałość w taki sposób, że człowiek fantastycznie wypełnia wszystkie przepisy. Ktoś może być doskonałym urzędnikiem, bo wypełnia wszystkie przepisy, które obowiązują go w jego zakładzie pracy – mówił. Zaznaczył, że taka doskonałość zostaje poddana próbie w spotkaniu z drugim człowiekiem, szczególnie tym, który potrzebuje miłosierdzia. Przywołał określenie Czcigodnego Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, który ludzi przestrzegających wszystkich norm i przepisów, ale niepotrafiących spotkać się z drugim człowiekiem, nazywał „bezgrzesznym potworem”.
Za najważniejszy klucz do zrozumienia tego fragmentu Ewangelii metropolita uznał powtarzające się u św. Łukasza greckie słowo „charis”. Wyjaśnił, że w lekcjonarzu zostało ono przetłumaczone jako „wdzięczność”, podczas gdy jego podstawowym znaczeniem jest „łaska”. – Jak dobrze czynisz temu, który Ci dobrze czyni, jak kochasz tego, który Cię kocha, jak pożyczasz temu, który Ci odda, to jaka w tym jest łaska? To może każdy zrobić. Nie musi znać Chrystusa, nie musi znać objawienia, nie musi chodzić na mszę, przystępować do komunii, nie musi słuchać słowa – zauważył. – Jeśli jesteś kimś, kto jest otwarty na łaskę, na Boże dary, na Bożą moc, na Bożą miłość, to w tej łasce możesz zrobić rzeczy, które przekraczają to, co jest zwykłą normą sprawiedliwości, rozumu, rozsądku. Łaska Ci daje więcej. Łaska Cię czyni innym człowiekiem – dodał.
Kard. Grzegorz Ryś zaznaczył, że wezwanie do miłości nieprzyjaciół i miłosierdzia nie jest jedynie stawianiem człowiekowi kolejnych wymagań. – To jest obietnica, że może C i się to stać. Dzięki Bożej łasce, dzięki relacji z Jezusem, może się stać w twoim życiu, że będziesz się modlił za swoich nieprzyjaciół i że będziesz o nich dobrze mówił, nawet jeśli Cię przeklinają – podkreślił.
Na zakończenie metropolita krakowski zaznaczył, że najważniejsze pytanie płynące z Ewangelii nie brzmi: „Potraficie?”. – Nie, nie potrafimy. Ani Wy, ani ja. Ale właściwe pytanie jest: „A chcielibyście?”. Ja bym bardzo chciał. No to powiedzcie Bogu „tak” i On Wam to zrobi. On to zrobi w Waszym życiu – zakończył kardynał.