– Ona rzeczywiście króluje, ale to królowanie wyraża się w Jej nieustannej służbie i wstawiennictwie za nami u tronu Ojca Wszechmogącego i Jej Syna – mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas odpustu ku czci Matki Bożej Bolesnej w parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Paczółtowicach, gdzie udzielił także sakramentu bierzmowania.
Na początku homilii kard. Stanisław Dziwisz zwrócił uwagę, że piękna ikona Matki Bożej Paczółtowskiej, trzymającej w ramionach Dzieciątko, już od sześciu niemal wieków towarzyszy wspólnocie parafialnej w Paczółtowicach. Przypomniał, że w tym roku w maju parafia przeżywała srebrny jubileusz koronacji obrazu, której dokonał świętej pamięci kard. Franciszek Macharski. – Dziękujemy dziś Bogu Wszechmogącemu za Matkę Chrystusa i za to wszystko, co wniosła Ona w dzieje zbawienia i w życie Kościoła – wielkiej wspólnoty ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Pana, do której mamy przywilej i szczęście należeć. Dziękujemy również Maryi za Jej bezwarunkową dyspozycyjność i gotowość wypełnienia woli Bożej – mówił metropolita krakowski senior.
Kardynał zauważył, że na Kalwarii spełniało się proroctwo starca Symeona, skierowane do Maryi w chwili, gdy wraz z Jozefem wnosili Dziecię Jezus do jerozolimskiej świątyni: „Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie” (Łk 2, 34). – Przenosimy się dziś myślą i sercem na Golgotę i towarzyszymy Maryi bez słów. Ogarnia nas zdumienie, że w takich właśnie chwilach umierający Jezus myśli o nas i o swojej Matce – mówił metropolita senior, dodając, że w testamencie z krzyża od dwóch tysięcy lat Kościół odczytuje pragnienie Jezusa, aby Jego Matka została Matką Kościoła. To dlatego – zauważył kardynał – Maryja zajmuje tak ważne miejsce w naszej wierze, dlatego modlimy się do Niej codziennie, dlatego powierzamy Jej wstawiennictwu nasze sprawy i pragnienia, nasze troski i nadzieje.
Metropolita senior zwrócił uwagę na modlitwę wielu pokoleń parafian z Paczółtowic przed obrazem Matki Bożej. – Pozostaje tajemnicą Maryi i Jej Boskiego Syna, ile zostało tu wysłuchanych próśb, ile otartych łez, ile razy przywróconej nadziei – stwierdził i dodał, że dzisiaj współczesne pokolenie orędownictwu Maryi powierza „sprawy Kościoła i pokoju na świecie, sprawy naszej ojczyzny i naszych rodzin, przyszłość dorastającego nowego pokolenia, los cierpiących i wszystkich, którzy się źle mają”.
Kardynał nawiązał do poświęcenia zabytkowych organów w kościele w Paczółtowicach, które zostały poddane gruntownej renowacji. Życzył, aby „ich dźwięczny ton pomagał w modlitwie, w wielbieniu Wszechmogącego Boga, w gorliwym uczestnictwie w liturgii i głębokim przeżywaniu Eucharystii”. – Niech codzienna modlitwa, jeżeli to możliwe również rodzinna, nadaje ton wszystkim Waszym pracom i trudom, zamierzeniom i planom, Waszym wzajemnym odniesieniom, budowaniu jedności rodziny i wspomaganiu się we wzajemnej życzliwości oraz niesieniu pomocy innym. Niech zwłaszcza niedzielna Msza Święta będzie zawsze w centrum każdego tygodnia, niech ona buduje jedność parafii jako wspólnoty wiary, nadziei i miłości Boga i bliźnich – zachęcał metropolita senior.
Zwrócił się także do młodzieży, która miała przystąpić do sakramentu bierzmowania. Zaznaczył, że tak jak Apostołowie w dniu Pięćdziesiątnicy także dziś oni zostaną napełnieni Duchem Świętym i otrzymają Jego dary, zwłaszcza dar rozumu, odwagi i męstwa, „by przez całe życie byli gotowi i zdolni do dawania świadectwa Ewangelii wszędzie tam, gdzie zaprowadzą drogi życia”. – Jeżeli towarzyszy Wam dziś świadomość, że jesteście słabi, że jeszcze niewiele potraficie, pamiętajcie o tym, że to przede wszystkim Duch Święty działa poprzez nas. On budzi w nas dobre pragnienia. On rozpala w naszych sercach ogień miłość, On umacnia naszą wolę i podtrzymuje wytrwałość w pomnażaniu dobra – podkreślał kardynał i zachęcał do starania się o współpracę z Bożą łaską, słuchanie Bożego słowa, wrażliwość na natchnienia Ducha Świętego, „by promieniować dobrocią i życzliwością, pomagać innym, szukać mądrze swojego miejsca w świecie i środowisku, starając się poznać i zrozumieć, do czego Pan Bogu powołuje”.
Na koniec kard. Stanisław Dziwisz zauważył, że od dnia koronacji obrazu, Matka Boża w sposób szczególny jest królową parafian z Paczółtowic. – Ona rzeczywiście króluje, ale to królowanie wyraża się w Jej nieustannej służbie i wstawiennictwie za nami u tronu Ojca Wszechmogącego i Jej Syna – mówił metropolita senior, życząc, by Maryja była Matką i Królową rodzin, miała w opiece dzieci i młodzież, „by młode pokolenie wzrastało w mądrości i łaskach u Boga i u ludzi”, błogosławiła małżonkom i umacniała ich wierność a rodzicom dawała siły do codziennego trudu. – Niech wszyscy, zwłaszcza potrzebujący pomocy doświadczają, że parafia jest żywą wspólnotą miłości i solidarności. Niech Matka Boża z Dzieciątkiem darzy mądrością i trafnością w podejmowaniu decyzji wszystkich odpowiedzialnych za życie waszej miejscowej społeczności – wyrażał nadzieję kardynał.
Przypomniał, że Karol Wojtyła jako biskup krakowski poświęcił dzwony dla świątyni w Paczółtowicach. – Niech w naszych sercach rozbrzmiewają jego słowa i gorące wezwanie, byśmy nie lękali się i z wiarą otwierali na oścież drzwi Chrystusowi, bo tylko On ma słowa życia wiecznego, On dzierży w swoim ręku nasz los, jako jedyny Zbawiciel świata – zaapelował kard. Stanisław Dziwisz.