Bł. Paulina Jaricot – założycielka Żywego Różańca – wyrusza w drogę, aby odwiedzać parafie Archidiecezji Krakowskiej. Peregrynacja jej relikwii wpisuje się w obchody jubileuszu 200-lecia powstania Żywego Różańca.
Bł. Paulina Jaricot urodziła się 22 lipca 1799 roku w Lyonie, w rodzinie właścicieli fabryki jedwabiu. W wieku 17 lat przeżyła głębokie nawrócenie, które stało się początkiem radykalnej zmiany jej życia. Zaczęła angażować się w pomoc ubogim i chorym oraz troszczyć się o młode pracownice.
W kolejnych latach podejmowała inicjatywy związane z działalnością misyjną Kościoła. W 1822 roku powstało zainicjowane przez nią Dzieło Rozkrzewiania Wiary, które miało wspierać misje. Cztery lata później, w 1826 roku, Paulina Jaricot założyła Żywy Różaniec. W krótkim czasie wspólnota zaczęła rozwijać się nie tylko we Francji, ale również w innych krajach.
– Najbardziej podkreślamy to, że jest błogosławiona, a więc żyła święcie i Kościół wyniósł ją na ołtarze. Żywy Różaniec jest z nią szczególnie związany, ponieważ to ona założyła tę wspólnotę – wyjaśnia ks. Stanisław Szczepaniec, diecezjalny moderator Żywego Różańca w Archidiecezji Krakowskiej.
Działalność Jaricot nie ograniczała się jednak do modlitwy. Angażowała się w pomoc chorym i potrzebującym oraz w dzieło misyjne Kościoła. – Zawsze umiała łączyć modlitwę z pomocą chorym i potrzebującym. Połączyła ją także z odpowiedzialnością za misję – mówi diecezjalny moderator.
Życie Pauliny Jaricot nie było wolne od trudnych doświadczeń. W późniejszych latach straciła majątek i została dotknięta chorobą oraz osamotnieniem. Mimo cierpienia pozostała wierna modlitwie i Żywemu Różańcowi. Zmarła 9 stycznia 1862 roku w Lyonie. Papież Jan XXIII ogłosił ją Sługą Bożą 25 lutego 1963 roku, a 22 maja 2022 roku została beatyfikowana.
Peregrynacja relikwii bł. Pauliny Jaricot odbywa się w szczególnym czasie – w roku jubileuszu 200-lecia powstania Żywego Różańca. W Archidiecezji Krakowskiej jest to okazja do przypomnienia zarówno samej założycielki wspólnoty, jak i jej dzieła.
Relikwie znajdują się w parafii Matki Bożej Częstochowskiej na os. Szklane Domy w Krakowie. – W Polsce tych relikwii jest zaledwie kilka, a w naszej archidiecezji jesteśmy jedyną parafią, która je posiada – mówi koordynator peregrynacji w Archidiecezji Krakowskiej, Michał Zdanowski. To właśnie z krakowskiej Nowej Huty wyruszają do kolejnych parafii, które chcą je przyjąć.
Peregrynacja nie ma jednego, odgórnie ustalonego programu. Poszczególne parafie same decydują, jak chcą przeżyć czas nawiedzenia. – Program peregrynacji w konkretnej parafii zależeć będzie od proboszcza i duszpasterzy lokalnych – wyjaśnia diecezjalny moderator Żywego Różańca.
Ojcowie cystersi przygotowali propozycje i materiały, które mogą pomóc w przygotowaniu modlitwy i spotkania z bł. Pauliną. Z nich można zaczerpnąć choćby pomysł o zakupie księgi nawiedzenia, w której wierni mogliby zapisywać swoje intencje. Każda parafia może jednak dostosować program do własnych możliwości oraz potrzeb. – Przygotowania dzielimy dwojako: jest to kwestia techniczna, ale przede wszystkim to przygotowanie duchowe, a to z kolei zależy już od proboszcza i od tego, jak rozplanuje peregrynację w parafii – zaznacza Michał Zdanowski.
Relikwie będą peregrynować w specjalnie przygotowanym tryptyku. W jednej jego części znajduje się wizerunek błogosławionej, a w drugiej logo Żywego Różańca. Relikwiarz natomiast znajduje się w centralnym miejscu konstrukcji.
Tryptyk został przygotowany tak, aby można było uroczyście wnosić relikwie do parafii, a następnie wyjąć relikwiarz i umożliwić wiernym jego uczczenie. – Będzie można go wyjąć do uczczenia relikwii przez wiernych poprzez ucałowanie – precyzuje koordynator.
Peregrynacja jest także okazją do przypomnienia, czym jest Żywy Różaniec i jaką rolę pełni dzisiaj w parafiach. – Jest najliczniejszą wspólnotą. Najwięcej osób, jeśli chodzi o różne grupy, jest zgromadzonych właśnie w Żywym Różańcu – podkreśla ks. Stanisław Szczepaniec.
Jak wyjaśnia, wspólnota ma dwa podstawowe wymiary. Pierwszym jest modlitwa i wypraszanie łask dla Kościoła, papieża, biskupów, parafii i rodzin. Drugim jest zaangażowanie apostolskie. – Wymiar modlitewny i apostolski to dwa skarby i dwie ważne formy zaangażowania członków Żywego Różańca – zaznacza moderator diecezjalny.
Członkowie wspólnoty każdego dnia podejmują modlitwę różańcową, rozważając powierzoną im tajemnicę. – Największym skarbem jest to, że Matka Najświętsza poprzez różaniec prowadzi nas do Jezusa. To daje nam duchową siłę, żeby lepiej Go poznać, bardziej się do Niego zbliżyć i wierniej żyć Ewangelią – mówi ks. Szczepaniec.
To wydarzenie jest nie tylko wspomnieniem założycielki Żywego Różańca. Ma być także okazją do spojrzenia na jej życie i odkrycia tego, co może być inspiracją dla współczesnych wiernych.
Jedną z najważniejszych lekcji jest gorliwość w modlitwie. Paulina Jaricot po swoim nawróceniu, mając 17 lat, rozpoczęła nowy etap życia, w którym modlitwa zajmowała szczególne miejsce. – Możemy się od niej uczyć, jak się modlić, ile się modlić i jak angażować się w modlitwę – wskazuje moderator Żywego Różańca w Archidiecezji Krakowskiej.
Jej życie pokazuje również, że modlitwa prowadzi do konkretnego działania. Paulina angażowała się w pomoc chorym i potrzebującym, a także w działalność misyjną. – Wzorem jest dla nas to, że połączyła modlitwę z odpowiedzialnością za misję – zaznacza ks. Stanisław Szczepaniec.
Jak podkreśla, Paulina Jaricot wyróżniała się również niezwykłą gorliwością. – To był ogień, to był dynamit. Była kobietą, która potrafiła sama się angażować w najwyższym stopniu i porywać ze sobą ludzi – mówi.
Jej życie pokazuje, że relacja z Bogiem prowadzi do służby drugiemu człowiekowi.
– Podstawowym wymiarem jest odniesienie do Boga, zaufanie Bogu, służba Bogu, pokochanie Boga i wynikająca z tego służba człowiekowi na różnych frontach – podkreśla moderator diecezjalny.
Najważniejszym owocem peregrynacji ma być pogłębienie modlitwy różańcowej. Ks. Stanisław Szczepaniec wskazuje przede wszystkim na potrzebę jeszcze piękniejszego i bardziej świadomego odmawiania różańca. – Podstawowym owocem, o który się modlę i którego bardzo życzę, jest to, żeby ci, którzy odmawiają różaniec, odmawiali go jeszcze piękniej, tak jak to robiła Paulina, i żeby jeszcze więcej dzieci, młodzieży, dorosłych i rodziców odmawiało różaniec. Różaniec to nie jest coś, co odmawia się tylko w październiku. Odmawia się go stale – zaznacza.
Peregrynacja relikwii bł. Pauliny Jaricot jest skierowana nie tylko do członków Żywego Różańca. To zaproszenie dla wszystkich, którzy chcą lepiej poznać jej postać, pogłębić swoją modlitwę i odkryć na nowo wartość różańca. – Bardzo zachęcam, dlatego że z Bożej opatrzności taka kobieta, świecka kobieta, apostołka, niesamowicie wybitna postać, może nas bardzo wiele nauczyć – mówi ks. Stanisław Szczepaniec.
Obecność relikwii jest okazją do modlitwy i bliższego poznania założycielki Żywego Różańca. – Jeżeli ona w znaku relikwii może przybyć do parafii, możemy przy tym widzialnym znaku zwrócić się do niej, a przez nią ubogacić swoją modlitwę i pogłębić swoje przeżywanie różańca. Możemy też bliżej poznać jedną ze wspaniałych postaci z życia Kościoła – zachęca moderator Żywego Różańca w Archidiecezji Krakowskiej.
Relikwie bł. Pauliny Jaricot odwiedzają kolejne parafie Archidiecezji Krakowskiej. 3 i 4 października 2026 roku peregrynacja odbędzie się w parafii św. Stanisława BM w Rabie Wyżnej, a 8 grudnia w Opatkowicach. Wspólnoty zainteresowane przyjęciem relikwii bł. Pauliny Jaricot w ramach peregrynacji mogą kontaktować się z koordynatorem poprzez adres e-mailowy: peregrynacjablpauliny@op.pl.