STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / WYSTAWA „PSALMY I PIEŚNI” W MUZEUM ARCHIDIECEZJALNYM KARDYNAŁA KAROLA WOJTYŁY W KRAKOWIE

Wystawa „Psalmy i Pieśni” w Muzeum Archidiecezjalnym Kardynała Karola Wojtyły w Krakowie

W Muzeum Archidiecezjalnym Kardynała Karola Wojtyły w Krakowie odbył się wernisaż wystawy „Psalmy i Pieśni”, prezentującej obrazy br. Alberta Piotra Koczaja – zakonnika ze Zgromadzenia Braci Albertynów i artysty, którego malarstwo jest owocem wieloletniej medytacji nad Księgą Psalmów i Pieśnią nad Pieśniami.




Podczas wernisażu dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego Kardynała Karola Wojtyły w Krakowie, ks. Jacek Kurzydło nazwał artystę „duchowym spadkobiercą św. Brata Alberta,” i zaznaczył, że jego obrazy nie są prostą ekspresją emocji, ale „zapisem duchowych przeżyć, które wynikają z medytacji nad Słowem Bożym, a szczególnie nad Księgą Psalmów i Pieśnią nad Pieśniami”. – Nie tylko wyraził piękno swojej duszy, ale dotarł w swojej inspiracji do głosu, który na dnie jego duszy przemawia, głosu samego Boga. Jego twórczość nie jest skupieniem się jedynie na własnym „ja”, ale przede wszystkim odnosi nas do Boga, który szuka różnych dróg dotarcia do zakamarków ludzkiej duszy, zatopionej w świecie emocji – mówił ks. Kurzydło. Zauważył również, że nie jest to sztuka łatwa, ale jednocześnie jest ona bardzo ubogacająca, ponieważ domaga się pracy umysłu, który szuka Boga.

Br. Albert Piotr Koczaj rozpoczął od podziękowań swojej rodzinie, przyjaciołom i najbliższym, a następnie skupił się na 2 kluczach interpretacyjnych: wierności i intensywności. – Psalmy odmawiam od 17 lat, codziennie, ze swoimi braćmi, w rytm brewiarzowych godzin. Myślę, że po takim czasie można powiedzieć, że się kogoś zna, że się kogoś lubi albo nie lubi, ale jeżeli się z nim wytrzymało tyle, to znaczy, że jakąś wartość się temu nadało – mówił i dodał, że Psalmy zawierają pełny przekrój emocji.

Zaznaczył, że jego twórczość nie jest efektem chwili ani impresji, ale długiego procesu duchowego. – Ta wystawa to jest 17 lat, a ostatni rok codziennie z każdym z Psalmów. Codziennie z każdym z Psalmów na rozmyślaniu półgodzinnym – podkreślił. Odniósł się również do swojej pracy nad Pieśnią nad Pieśniami, zauważając, że „rzeczy stymulujące są bardzo potrzebne, ale one są chwilowe”.

Artysta zakończył, kierując podziękowania dla kuratorki, Katarzyny Homoncik, dzięki której – jak zaznaczył – zrozumiał, że wystawa to nie tylko prezentacja obrazów, ale „nowe wydarzenie”. – Jak je miałem u siebie, to inaczej na nie patrzyłem. Jak je rozmieszczaliśmy, to inaczej patrzyłem. A jak wiszą już w gotowej wystawie, to zobaczyłem, że to jest jeszcze inny byt – mówił br. Koczaj. – Taka wystawa to jest jeszcze coś innego – wyjaśnił artysta.

Ks. Jacek Kurzydło zauważył, że duchowy związek między br. Albertem Koczajem a św. Bratem Albertem Chmielowskim wykracza poza wspólne imię. – Nasz brat dalej maluje i łączy powołanie z pasją. Myślę, że ta twórczość służy ewangelizacji i może jest to jakieś także powołanie – podkreślił dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego Kardynała Karola Wojtyły w Krakowie.

Wystawę „Psalmy i Pieśni” można odwiedzać od 27 września do 30 października.

Wernisaż wystawy „Psalmy i Pieśni”  br. Alberta Piotra Koczaja w Muzeum Archidiecezjalnym Kardynała Karola Wojtyły w Krakowie 26.09.2025 r.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej
ZOBACZ TAKŻE