STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / BP JANUSZ MASTALSKI DO CHORYCH: CIERPIENIE TO SPOTKANIE Z JEZUSEM, PRZESTRZEŃ UMOCNIENIA I KRZYŻ, KTÓRY JEST DROGĄ

Bp Janusz Mastalski do chorych: Cierpienie to spotkanie z Jezusem, przestrzeń umocnienia i krzyż, który jest drogą

- Traktujcie cierpienie jako spotkanie z Jezusem. Traktujcie cierpienie jako przestrzeń umocnienia. I traktujcie cierpienie jako krzyż, który jest drogą – mówił bp Janusz Mastalski podczas Diecezjalnej Pielgrzymka Chorych i Niepełnosprawnych do Sanktuarium Krzyża Świętego w Krakowie-Mogile.




Na początku Eucharystii opat mogilski, o. Adrian Mróz OCist przywołał słowa św. Jana Pawła II skierowane do chorych podczas audiencji generalnej 14 listopada 1979 roku. Przypomniał papieskie wezwanie, aby osoby chore nie uważały się za nieszczęśliwe. – Powinniście odczuwać, że choroba przyjęta i przeżyta po chrześcijańsku Was wywyższa i uszlachetnia – mówił.

Opat powitał uczestników Diecezjalnej Pielgrzymki Chorych i Niepełnosprawnych Caritas Archidiecezji Krakowskiej w Sanktuarium Krzyża Świętego w Krakowie-Mogile. Słowa powitania skierował szczególnie bp. Janusza Mastalskiego, który przewodniczył modlitwie. Pozdrowił również osoby chore i cierpiące, ich rodziny i opiekunów, służby medyczne, kapłanów, kapelanów szpitalnych oraz osoby zaangażowane w posługę wobec chorych.

Nawiązując do cudownego wizerunku Chrystusa Ukrzyżowanego, przypomniał słowa Jezusa: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”.

W homilii biskup nawiązał do obchodzonego święta św. Stanisława Kostki oraz trwającego odpustu Krzyża Świętego. Zwracając się do chorych, osób starszych i ich opiekunów, podkreślił, że miłość nie jest bierna, ale wychodzi naprzeciw człowiekowi. – Przychodzimy tutaj do Was, aby Wam powiedzieć, że jesteśmy i liczymy na Was, że będziecie swoje cierpienie ofiarowywać w tych wszystkich intencjach, które leżą Wam na sercu – mówił.

Odnosząc się do Ewangelii o wzrastaniu Jezusa „w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi”, bp Janusz Mastalski mówił, jak wzrastać także w chorobie i cierpieniu. Przywołał dwa różne świadectwa osób chorych – jedno naznaczone buntem i poczuciem bezsilności, drugie modlitwą i wdzięcznością mimo bólu. – Z którym listem bardziej się utożsamiamy? Gdzie nam jest bliżej? Pewnie nieraz napisalibyśmy i taki, i taki list – przyznał.

Wskazał na św. Stanisława Kostkę jako przykład człowieka, który osiągnął dojrzałość przez złączenie własnego życia z Jezusem. „Żyjąc krótko, przeżył czasów wiele” – przypomniał słowa św. Jana Pawła II.

Biskup mówił, że cierpienie może stać się przestrzenią spotkania z Jezusem. – Najtrudniejsze, i do tego trzeba dojść, jest dziękczynienie za życie i za ten schyłek życia, i za to, że już nie chodzę, że ktoś musi pomagać – podkreślił.

Przypominając doświadczenia św. Stanisława Kostki, zwrócił uwagę na jego wytrwałość mimo niezrozumienia i wyśmiewania. Odniósł to do osób, którym w chorobie może towarzyszyć poczucie bycia niepotrzebnym. – Prawdziwa miłość nie oblicza – mówił. – Kochający syn, kochająca córka nigdy nie będą się modlić o śmierć dla swoich rodziców – zaznaczył.

Drugim wymiarem cierpienia, na który zwrócił uwagę bp Janusz Mastalski, było umocnienie. Przypomniał, że Jezus okazywał chorym szczególną troskę. – Poprzez namaszczenie chorych, któremu towarzyszy modlitwa prezbiterów, cały Kościół poleca chorych Panu cierpiącemu i uwielbionemu, aby On ulżył ich udrękom i ich zdrowiu – mówił. – Jesteśmy tutaj, w tym mogilskim sanktuarium, patrząc na krzyż, abyśmy byli umocnieni. A umocnienie przez Jezusa to wlanie nadziei – dodał.

Zachęcał, by otworzyć się na tę nadzieję całym sercem, rozumem i emocjami. – Nie jesteś sam, nie jesteś sam. Ja muszę żyć, chcę żyć dla innych – mówił. Przywołał także ostatnie chwile św. Stanisława Kostki, który umierał z ufnością w Boże miłosierdzie i zgodą na wolę Boga.

Zaznaczył jednak, że cierpienia nie można sprowadzić jedynie do doświadczenia umocnienia. – Cierpienie to spotkanie z Jezusem, to przestrzeń umocnienia, ale cierpienie to jest przede wszystkim krzyż – mówił.

Wskazał, że spojrzenie na krzyż Chrystusa otwiera przed człowiekiem horyzont, w którym cierpienie nie jest pozbawione sensu. – Patrzymy na krzyż mogilski i powinniśmy zobaczyć w nim perspektywę, a więc jakiś horyzont – mówił i wskazał, że tym horyzontem jest sens, oczyszczenie i życie wieczne.

Na zakończenie bp Janusz Mastalski zachęcał uczestników pielgrzymki do zachowania młodości ducha niezależnie od wieku. – Traktujcie cierpienie jako spotkanie z Jezusem. Traktujcie cierpienie jako przestrzeń umocnienia. I traktujcie cierpienie jako krzyż, który jest drogą – prosił.

Przywołując słowa św. Jana Pawła II, zachęcił, by w doświadczeniu choroby i trudności pytać o wolę Boga. – Zadajcie sobie teraz przez te kilkanaście sekund pytanie, a właściwie zadajcie Panu: czego Ty jeszcze ode mnie, Jezu, oczekujesz? – powiedział.

Na zakończenie Eucharystii dyrektor Caritas Archidiecezji Krakowskiej, ks. Łukasz Ślusarczyk nawiązał do wezwania bp. Janusza Mastalskiego, aby uczestnicy pielgrzymki wyszli z bazyliki „młodzi duchem”. – To zadanie nie jest niemożliwe do zrobienia. Jest tym bardziej aktualne po takim pięknym doświadczeniu, po Eucharystii, w której mogliśmy być razem przed Panem Bogiem – mówił.

Podziękował bp. Januszowi Mastalskiemu za posługę, słowo, modlitwę i wrażliwość na osoby chore i potrzebujące, a także kapłanom, cystersom, wolontariuszom oraz pracownikom ośrodków i placówek uczestniczących w pielgrzymce. Szczególne słowa skierował do chorych i osób starszych. – Dobrze, że jesteście i dobrze, że widać po waszych twarzach, że ta Eucharystia sprawiła w was poczucie młodości – zaznaczył. – Pamiętajcie, tacy stąd wychodzimy: młodzi duchem – podkreślił ks. Łukasz Ślusarczyk.

Diecezjalna Pielgrzymka Chorych i Niepełnosprawnych w Sanktuarium Krzyża Świętego w Krakowie-Mogile 18.09.2026 r.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej




ZOBACZ TAKŻE